LaLiga poinformowała kluby o przełożeniu procedury przeprowadzenia testów i wznowienia treningów

Dariusz Maruszczak

24 kwietnia 2020, 16:15

AS, El Mundo

2 komentarze

Fot. Getty Images

  • LaLiga (LFP) planowała zorganizowanie na początku przyszłego tygodnia masowych testów na obecność koronawirusa w ramach pierwszego etapu powrotu klubów do aktywności sportowej
  • Mieli w nich wziąć udział wszyscy piłkarze, trenerzy i personel klubów Primera i Segunda División
  • LaLiga musi jednak przełożyć swoje plany, ponieważ przeprowadzenie masowych testów jest niezgodne z prawem

Przypomnijmy, że według informacji Cadena SER Ministerstwo Zdrowia nie zgodzi się na plany dotyczące przeprowadzenia testów wśród piłkarzy, którzy nie mają objawów choroby. Plany LaLigi wzbudziły w Hiszpanii spore wątpliwości, ponieważ oznaczałoby to uprzywilejowanie zawodników względem reszty społeczeństwa i stanowiłoby naruszenie obowiązujących przepisów. Jak donosi dziennik AS, LFP poinformowała już kluby o przełożeniu całej procedury związanej z powrotem do treningów, która była uzależniona właśnie od wykonania testów. Poniżej przedstawiamy treść komunikatu LaLigi, który został przesłany do klubów.

Chcemy ogłosić decyzję o przełożeniu przeprowadzania testów piłkarzy, sztabów szkoleniowych i służb medycznych, zdając sobie sprawę, że powrót do treningów zostanie opóźniony w oczekiwaniu na zatwierdzenie protokołu Wyższej Rady ds. Sportu, który został przyjęty przez LaLigę, ze strony władz sanitarnych.

Nowe terminy przeprowadzenia testów będą związane z datą wznowienia treningów, biorąc pod uwagę, że ich celem jest gwarantowanie wszystkim bezpieczeństwa i z tego powodu powinny odbyć się blisko wspomnianej daty powrotu do zajęć.

Naszym obowiązkiem wobec was i całego świata piłkarskiego jest zaplanowanie powrotu do aktywności ze wszystkimi gwarancjami i zrobiliśmy to, tworząc protokół powrotu do treningów, który zatwierdziliście.

Uważamy, że mówimy o krótszym opóźnieniu, ponieważ jesteśmy przekonani, że powrót do aktywności sportowej, zwłaszcza w futbolu, jest priorytetem dla wszystkich zaangażowanych w tę decyzję.

W przypadku jakichkolwiek wątpliwości w tym temacie należy się skontaktować z inspektorem odpowiedzialnym za przestrzeganie protokołu, wyznaczonym przez klub.

LaLiga może jednak nie doczekać się na zgodę na zorganizowanie testów. El Mundo podaje bowiem, że Ministerstwo Zdrowia za pośrednictwem Wyższej Rady ds. Sportu nakazało klubom zatrzymanie przygotowań do ich przeprowadzenia. Tym samym powrót do treningów może zostać opóźniony w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie tej sytuacji. Minister zdrowia Salvador Illa potwierdził, że do przeprowadzenia testu na obecność koronawirusa konieczne jest spełnienie kryteriów medycznych, w tym otrzymanie recepty lekarskiej.

Z kolei według schematu protokołu opublikowanego przez portal Iusport Wyższa Rada ds. Sportu proponowała plan powrotu do treningów, który składałby się z trzech etapów. Najpierw 27 kwietnia miałyby zacząć odbywać się zajęcia indywidualne (w małych 3-4 osobowych grupach) przy dużych obostrzeniach, następnie 11 maja piłkarze pracowaliby w większych grupach, a 18 lub 25 maja byłyby już organizowane normalne treningi. We wszystkich etapach musiałyby jednak zostać zagwarantowane maksymalne środki bezpieczeństwa, zgodnie ze szczegółowymi przepisami zawartymi w protokole.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kompletny i absolutny debilizm. Zawodnicy siedzą od dawna w domach, będą się spotykać tylko we własnym gronie. Można też nakazać im kwarantanne - tylko na trening i do domu.
Wszyscy już przesadzają z tym wirusem, co oni myślą, że wszystkie aquapraki, baseny, dyskoteki, kluby, parki wodne i parki rozrywki będą zamknięte przez rok? Półtora roku?
To całe WHO to największa mafia jaka istnieje na świecie, wszystko przesiąknięte wpływami producentów leków, szczepionek, testów itd.

Jeszcze tej mordy tu brakowało:D