Prawnik Ronaldinho: Nigdy nie powiedziałem, że mój klient jest głupi, to część gry medialnej

Julia Cicha

8 kwietnia 2020, 18:30

Clarin

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronaldinho wyszedł niedawno z więzienia za kaucją i przebywa obecnie wraz z bratem w czterogwiazdkowym hotelu w Asunción w Paragwaju. Grozi mu sześć miesięcy pozbawienia wolności, a w najgorszym przypadku kara może wynieść nawet 5 lat więzienia. W najlepszym razie sąd ograniczy się do grzywny. Prawnik byłego piłkarza Adolfo Marin odpowiedział na pytania dziennikarzy dziennika Clarin i opowiedział o sytuacji Brazylijczyka.

Jak się ma Ronaldinho?

Bardzo dobrze, całkowicie ufa paragwajskiemu sądowi, dlatego wpłacił kaucję w gotówce. Już wcześniej wnoszono o kaucję, ale sąd uznał, że sprawa była dopiero w początkowej fazie, dlatego musieliśmy poczekać.

Ronaldinho rozumie, że popełnił błąd?

Całkowicie poddaje się wymiarowi sprawiedliwości, zdał sobie sprawę z powagi sytuacji. Wg mnie to wielki piłkarz, jak Messi lub Cristiano. Do tego jest bardzo skromny. Ronaldinho chce, żebyśmy działali jasno i stabilnie, nie zamierza wnosić sprzeciwu.

W trakcie miesiąca spędzonego w więzieniu obchodził 40. urodziny, grał w piłkę, organizował grilla… Nie wydawał się zmartwiony.

To wyjątkowy facet, na żywo jest taki jak w mediach społecznościowych. W ramach dozwolonych czynności robił to, co mógł, ćwiczył. Ma wyjątkowy charakter.

W mediach wielokrotnie powtarzano, że powiedziałeś, że Ronaldinho nie znał prawa i był głupi. To mocne słowa w jego obronie.

Nie, nigdy tego nie powiedziałem. To część gry medialnej. Ronaldinho jest fenomenem większym niż granice geograficzne. To piłkarz wszystkich.

Ile czasu może spędzić w hotelu?

Do końca procesu powinien tam pozostać. Może korzystać z hotelowych udogodnień, ale nie wolno mu wychodzić na ulicę.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szkoda że jego czas już minął i nie gra już w piłkę Magik z niego było mega. Za wcześnie skończył grać jeszcze troszkę mógł pograć , Ibra chyba 38 lat jeszcze lata za piłka co prawda w dziadowskim Milanie

Ronaldinho dobrze wyszedł. Nie dość, że go wypuścili na święta, to jeszcze nie musi stać w kolejce po mięso po wygraniu 16 kg prosiaka w więziennym turnieju.

mam nadzieje że Ronaldinho wyjdzie na prostą bo podobno jest zamieszany w jakieś szwindle z jakąs babką która ma jakieś narkotykowe kartele na głowie i inne grube przestępstwa , to nie wygląda ciekawie

Niesamowity facet, jego magia sprawiła, że wszyscy pokochali piłkę nożną. Podziwiam i martwię się o niego, bo musi się ogarnąć.

Czy tory też były złe? -Nie. Tory nie były dobre.

"W mediach wielokrotnie powtarzano, że powiedziałeś, że Ronaldinho nie znał prawa i był głupi. To mocne słowa w jego obronie.

Nie, nigdy tego nie powiedziałem. To część gry medialnej. Ronaldinho jest fenomenem większym niż granice geograficzne. To piłkarz wszystkich. "

Czy tylko wg mnie odpowiedział na to pytanie wymijająco? ^^. Wiadomo, że nie mógł tego potwierdzić, no ale... :]