Jürgen Klopp: Kiedy Philippe Coutinho poprosił o odejście do Barcelony, wiedziałem, że nie będę mógł nic zrobić

Maciej Łoś

7 kwietnia 2020, 18:15

Mundo Deportivo, Pure Football Podcast

27 komentarzy

Fot. Getty Images

Jürgen Klopp w Pure Football Podcast opowiedział o kulisach transferu Philippe Coutinho z Liverpoolu do Barcelony w styczniu 2018 roku. Brazylijczyk próbował odejść sześć miesięcy wcześniej, jednak angielski klub go zatrzymał.

- Od początku szanowałem decyzję Coutinho. Nie powiem, że myślałem tak cały czas, ale powiedziałem sobie: "Wow, zatrzymanie go będzie trudne". Udało nam się przekonać go, by został z nami jeszcze do stycznia, ale chcieliśmy być sprawiedliwi wobec niego i pozwoliliśmy mu odejść w zimie.

- Podpisaliśmy z nim nowy kontrakt kilka tygodni wcześniej, ale wiedziałem, że on prosi o odejście tylko do jednego klubu, do Barçy. Nie było innej opcji.

- Musieliśmy być twardzi w lecie, ponieważ mieliśmy problemy w pomocy, straciliśmy już z powodu kontuzji Adama Lallanę, dlatego nie mogliśmy sobie pozwolić na kolejne ubytki w kadrze. Liverpool nie miał wtedy czasu, by szukać wzmocnień. Philippe to rozumiał, zachował się wzorowo i nie mogliśmy postąpić inaczej, niż dać mu odejść w styczniu. Musieliśmy być w porządku wobec niego. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Licze ze wroci i sie odbuduje na pozycji spo za setiena lub Xaviego za rok ,dwa

Jarałem się jego przyjściem do Barcy ale niestety nic z tego nie będzie,psycha siadła. Niech go weźmie Chelsea za te 80/90 mln

Moim zdaniem Cou może wejść na odpowiedni poziom żeby kontynuować przygodę w wielkim świecie Barcelony bo w Bayernie nie idzie mu źle jak to inni się wypowiadają ale zauważcie, że pseudo trener Valverde miał na to wpływ jak u 80% piłkarzy w Barcy, dodatkowo zmiana otoczenia i nieznajomość języka Niemieckiego to też ma duży wpływ na poruszanie się po boisku i ustawienie taktyczne. Wystarczy odpowiedni trener i typowe dla niego ustawienie, chłopak zacząłby grać na podobnym poziomie jak w Liverpoolu.

lubię tego zawodnika ale nie potrafie zrozumiec czemu u nas sie nie potrafił odnaleść już za czasów w interze jak go widziałem wiedziałem że to bedzie świetny zawodnik a teraz wygląda jakby znowu magia klopa zadziałała a on sam w sobie jest średnim zawodnikiem

Zawsze byłem za Cuthino, chciałbym żeby został w Barcy pod wodzą nowego trenera

Przy Guardioli Coutinho brylowalby na boisku ale co się dziwić, ze przy Valverde nic nie osiągnął. Nikt się nie rozwinął przy tym trenerze. Wg mnie Coutinho zasługuje na jeszcze jeden sezon w Barcelonie ale przy innym trenerze niż Valverde. Być może Setien miałby pomysł na niego ponieważ nie boi się zmieniać ustawienia. 4-2-3-1 z Busquetsem i De Jongiem na DP, później Griezmann, Coutinho, Messi i na szpicy Suarez.

Według mnie zaraz po Pepie najlepszy trener a później Simone się melduje na podium.

Oby udało się go sprzedać za chociaż 7-80 mln i byłoby świetnie.

Niestety za wysokie progi na jego nogi.