Kwestia godzin, czyli podsumowanie porannych doniesień transferowych

Julia Cicha

4 kwietnia 2020, 12:00

Mundo Deportivo, Il Corriere dello Sport, Sport, Tuttosport

44 komentarze

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo podaje dziś nowe informacje na temat zeszłorocznych negocjacji Barcelony z Neymarem. Z kolei włoskie media piszą o Juniorze Firpo i Alessandro Bastonim.

Ivan Rakitić

Mundo Deportivo: Milan, który chciał pozyskać pomocnika w 2018 roku, tego lata ponownie postara się go kupić. Będzie musiał rywalizować z innymi klubami z Włoch oraz z Hiszpanii.

Junior Firpo

Il Corriere dello Sport: Transfer obrońcy do Napoli jest niemożliwy ze względu na jego cenę. Firpo nie przekonuje też Interu, do którego mógłby trafić w ramach operacji związanej z Lautaro Martínezem.

Neymar

Mundo Deportivo: W trakcie minionego okienka transferowego doszło do spotkania Neymara, jego ojca i Bartomeu w Hotelu Arts w Barcelonie. Spotkanie nie poszło źle, a dotyczyło przede wszystkim rozprawy sądowej. Neymar Senior chciał, by Barcelona zobowiązała się na piśmie do kupienia jego syna w 2020 roku, ale klub nie chciał tego zrobić, bojąc się kary, którą nałożyłaby na niego FIFA, gdyby dokument został upubliczniony. Brazylijczycy zrozumieli tę postawę, ale nie chcieli zrezygnować z pozwu do czasu, aż będą pewni transferu. Barça miała jednak obiecać Neymarowi, że wróci na Camp Nou w tym (2019) lub w kolejnym roku. W ten sposób chciała uniknąć jego przejścia do Realu.

Rok temu Barcelona zaoferowała PSG 130 milionów euro + Rakiticia, Todibo i wypożyczenie Dembélé. Francuzi chcieli jednak o 20 milionów euro więcej. Barça nie mogła sobie na to pozwolić ze względu na wcześniejsze transfery oraz na limity wynagrodzeń.

Layvin Kurzawa

Sport: Barcelona postanowiła już przemodelować lewą obronę i spróbuje sprzedać Juniora Firpo. Jednym z kandydatów do przyjścia na Camp Nou jest Kurzawa, którego kontrakt z PSG wygasa 30 czerwca. Piłkarz zmienił agenta i teraz reprezentuje go Kia Joorabchian, który ma dobre relacje z Barçą ze względu na Coutinho. Kurzawa może przyjść do Barcelony za darmo, a do tego raporty na temat jego gry są pozytywne. Obrońca zgodzi się na rolę zmiennika. Blaugrana najpierw ma zamiar skupić się jednak na sprzedaży, a dopiero potem na pozyskiwaniu graczy. Klub złoży ofertę za Kurzawę dopiero, gdy ustabilizuje się sytuacja związana z koronawirusem.

Alessandro Bastoni

Tuttosport: Barcelona interesowała się tym obrońcą, ale Inter nie ma zamiaru dać mu odejść i chce przedłużyć z nim kontrakt.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Coz Firpo ma swoja wartosc ale nie rozumie systemu Barcy. Nie pierwszy nie ostatni. Presja, stres, slabsza gra. Taka jest psychika. Ciezko tam sie wybic

Kurzawa za darmo? Brać i nie pytać

Spodziwalem sie wiecej po Firpo, po tym co pokazal w Betisie. Okazalo sie, ze to taki transfer jak Ardy Turana czy Gomesa. W koncu odejdzie na wypozyczenie albo za smieszna kase.

A dlaczego się nie interesują Sancho ??

Firpo to kolejny rzep z którym Saga będzie się ciągnęła latami.

Kurzawa to czasem nie ten as, który po meczu PSG - Dortmund, rozegranego bez publiczności, wyszedł do niej przed stadion ? : D

Neymar wróci na Camp Nou jako specjalista od spraw zieleni A nie do drużyny

O, nie wiedziałem że Michael Mando gra w PSG. :)

Akurat Kurzawa jest zawodnikiem, który może wygryźć z pierwszej 11-tki Albę, ale nieee czekaj... Alba & Messi & Suarez & Busquets... ;-) Mówiąc całkiem poważne, Kurzawa bardzo by nam się przydał, to dobry i doświadczony gracz, który nie pęknie.

Co do Neymara, będę powtarzać do znudzenia: NIE. Był u nas, dostał wszystko co najlepsze, mógł zostać jedną z brazylijskich legend Barcekony, mógł mieć dozgonny szacunek każdego kibica Barcelony. Odszedł, sam, wielbiony, przez nikogo nie wyganiany. Odchodząc "nasr.. ł" na herb Barcelony i długo jeszcze na niego "sr... ł" choćby mu się jakaś krzywda tutaj działa. Po stokroć NIE, niech on sobie idzie do Interu, gdziekolwiek.

Nie mamy kasy na wypłaty, kwestia godzin dot. transferów xd

130 mln+ Ivan, Todibo i Dembele ?
Jeżeli to prawda to ładne kwiatki wychodzą. Jak zawsze Janusze biznesu

Firpo nie przekonuje nikogo oprócz włodarzy Barcelony. Nie pierwszy to i nie ostatni zapewne przypadek.
Joorabchian jest również reprezentantem Paulinho. Wierzę w to, że interesy z Barceloną sobie chwali