Marc Muniesa: Przez trzy dni myślałem, że Xavi odejdzie z Al-Sadd do Barcelony

Julia Cicha

1 kwietnia 2020, 10:00

Sport

1 komentarz

Fot. Getty Images

Marc Muniesa przeniósł się do Kataru po kilku latach spędzonych w La Masii oraz etapie w Stoke City i w Gironie. Zawodnik utrzymuje wciąż znajomość z kilkoma piłkarzami Barçy, szczególnie z Sergim Roberto, który jest jego bliskim przyjacielem. Muniesa odpowiedział teraz dziennikarzom Sportu na kilka pytań dotyczących katalońskiego klubu, a także Xaviego.

- Wszystko, co wydarzyło się w Barcelonie, było trochę dziwne. Zwolnienie Valverde, presja z zewnątrz z powodu gry, drużyna bez duszy. Trudno jest robić to, co Pep lub Luis Enrique, ten drugi grał już trochę z kontrataku. Z kontuzjami Dembélé i Suáreza w ataku nie ma wielu rozwiązań. Griezmann nie stanął na wysokości zadania, a Messi jest nieco osamotniony. Najlepszą wiadomością dla klubu jest gra Ansu Fatiego, który nie czuje strachu. Mam nadzieję, że Barça zdobędzie mistrzostwo i Ligę Mistrzów.

- Klub najmocniej inwestuje w pensje piłkarzy, więc to normalne, że uzgodnienie obniżenia wynagrodzeń trochę trwało. Każdy chciał zrobić to po swojemu. Zawodnicy ostatecznie dali świetny przykład, pomagając pracownikom klubu, by zachowali swoje zarobki. To bardzo pozytywne.

- Abidal i Oscar Grau przylecieli zimą do Kataru, z zewnątrz wszystko było dość pomieszane. Przez trzy dni wydawało się, że Xavi może odejść. Było mi z tym źle, bo dobrze się dogadujemy, z osobistego punktu widzenia byłaby to duża strata. Xavi bardzo chciał pracować w Barcelonie, ale ostatecznie się nie udało. Prędzej czy później tam jednak trafi. On ciągle stara się motywować piłkarzy. Wielu Katarczyków z zespołu mówiło mi, że chcieli, by został. Xavi jest wzorem, a jego gra jest dynamiczna i oparta na piłce.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pamiętam jak nazywali go nowym Puyolem, niestety dawanie łatek młodym zawodnikom w większości przypadków potęguje presję. Bojan, Muniesa, Assulin etc.