Antoine Griezmann: Chciałbym odzyskać numer 7 na koszulce

Dariusz Maruszczak

30 marca 2020, 10:10

Sport

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Antoine Griezmann podczas streamingu z gry League of Legends wyznał, że chciałby znów przywdziewać koszulkę z numerem 7. Francuz wypowiedział się też na temat kwarantanny.

Griezmann przewiduje, że sytuacja związana z izolacją nie zmieni się w najbliższych tygodniach. – Mamy czas, żeby grać w wiele rzeczy, i tak będzie jeszcze przez co najmniej 30 dni. Nie gram w FIFĘ, więc Mbappe prawdopodobnie by mnie pokonał. Jestem za to prawdziwym trenerem. Jestem bardzo dobry w Football Managera – stwierdził.

Bardziej kontrowersyjna była wypowiedź dotycząca numeru na koszulce. – Chciałbym odzyskać numer 7  – powiedział napastnik, który występował z nim w Realu Sociedad i Atlético. Przypomnijmy, że „7” wciąż należy do Philippe Coutinho, który przebywa obecnie na wypożyczeniu w Bayernie. Gdy Griezmann trafiał do Barcelony, ten numer był zajęty właśnie przez Brazylijczyka, więc Francuz zdecydował się na „17”. Dopiero później Coutinho przeniósł się do Bayernu, ale były napastnik Atlético miał już wówczas na koncie występ w barwach Blaugrany w spotkaniu z Athletikiem i nie mógł dokonać zmiany.

Griezmann wypowiedział się również na temat kwarantanny i przerwy w rozgrywkach. – Kwarantanna przebiega dobrze, ale nic nie można robić. Ogromnie brakuje mi futbolu. Nie wiem, kiedy rozgrywki zostaną wznowione ani nawet kiedy wrócimy do treningów. Jestem rozczarowany z powodu mistrzostw Europy, ale tak będzie lepiej, ponieważ mieliśmy w tym sezonie wiele kontuzji.

29-latek krótko wspomniał też czas spędzony w Atlético. – Jestem bardzo dumny z mojej kariery w zespole Rojiblancos. Spotkanie z Arsenalem było najlepszym meczem, jaki rozegrałem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Numerek na koszulce nie zmieni jego jakości. Zaczyna kombinować z numerkami, niech zapyta Mbappe czy mu odda 7mkę, tam jego miejsce.

Moim skromnym zdaniem bo rzadko się tutaj wypowiadam grizman ma umietenosci ale ciężko o gościu cokolwiek powiedzieć skoro grał w Atletico z zupełnie inna taktyka przyszedł do Barcelony gdzie w sumie sam co mecz nie wie czy i na jakiej pozycji zagra sprawia że się trochę gubi i nie odnajduje w swojej roli. Nie można mówić że mu się nie chce bo widać że jest pracowity i walczy ale to trochę wygląda jakby z samotnej dziewiatki gdzie dostawal prostopadle od kokę czy innych wrzucili go do klepki gdzie 3/4 składu szuka Messiego a on próbuje wystawić się na skrzydle. Nic do niego nie mam ale pod barce gość w ogóle nie pasuje. Zmieniać ustawienie pod niego samego jest lekko bez sensu do tego cena nawet jak na takiego klasowego zawodnika była przesadzona. Pozdrawiam i przepraszam za brak przecinków i innych takich jestem już po tym na drugą nogę

Ostatnie lata to zawodnicy z "7" u nas nie zagościli na długo a ich kariery ugaszały. Saviola, Villa, Coutinho. A co do samego Griezmanna to uważam że jest takim kozłem ofiarnym na którego wszyscy hejtują bo kosztował 120 mln.A jak dla mnie spośród tych 3 wielkich transferów to on wypada najlepiej.Liczby owszem powinny być dużo lepsze no ale jest rzucany raz skrzydło raz na "9" i ciężko jest przystosować się do zmian pozycji.Uważam że jak sie już w pełni zaadoptuje to nie raz się będziemy cieszyć z jego goli

Ehh, wiem, że stara się jak może, zasuwa za trzech w obronie i ma nawet całkiem niezłe liczby, ale cały czas nie mogę oprzeć się wrażeniu, że chłop po prostu tu nie pasuje. Ani to dziewiątka, ani skrzydłowy, a w Barcelonie żadna dziesiątka nie ma sensu póki gra w niej Messi. Te 120 mln można było lepiej spożytkować. Taka prawda.

To już musi się dogadywać z Mbappe jeśli chce "7"
:D:D:D

Coutinho odejdzie to będzie miał 7

To zmień klub. XD

Ale numer!
Chłopaku...Jak będziesz nam regularnie cykał brameczki to dostaniesz taki numer jaki będziesz chciał,nawet dwa zera.

No to najwazniejsze. Z 7 na plecach podbije caly wszechswiat.