Martín Lasarte: Antoine Griezmann jest smutny, stał się kozłem ofiarnym w Barcelonie

Łukasz Lewtak

29 marca 2020, 16:00

El Desmarque

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Martín Lasarte, za którego kadencji Antoine Griezmann zadebiutował w Realu Sociedad, zauważa, że francuski napastnik został "kozłem ofiarnym w Barcelonie" i nie jest szczęśliwy na Camp Nou.

- Griezmann jest teraz podawany w wątpliwość, ponieważ cała Barcelona jest podawana w wątpliwość. Trzeba znaleźć kozła ofiarnego, kogoś odpowiedzialnego za to. Griezmann dołączył do zespołu jako ostatni, zapłacono za niego duże pieniądze. Wydaje mi się, że przerzucono na niego ogromny ciężar - powiedział Lasarte dla El Desmarque.

- Z mojego punktu widzenia Barcelona bardzo cierpi przez nieobecność Luisa Suáreza. Wszystko spoczywa na barkach Messiego. Podaje się w wątpliwość wszystko i wszystkich oprócz Messiego, w tym Griezmanna. On nigdy nie znalazł swojej prawdziwej pozycji, na której czułby się dobrze - dodał szkoleniowiec.

- Wszyscy ludzie Realu Sociedad będą wiedzieć, o czym mówię. Ja widzę, że Griezmann jest smutny. A wszyscy, którzy go znają, wiedzą, że znaczącym elementem w jego sposobie gry jest radość. Teraz Griezmann jest smutny, zgaszony, nie odczuwa radości - podkreślił urugwajski trener.

- Griezmann będzie musiał jeszcze trochę poczekać, aby się zaadaptować, albo nagle przyjdzie moment na zmianę klubowych barw i poszukania nie tyle lepszej czy gorszej, ale innej opcji, która pozwoli mu na rozwijanie jego pełnego potencjału - zakończył Martín Lasarte.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja czegoś nie rozumiem.. prześledźmy całą tą historię.
Griezmann miał już wcześniej do nas dołączyć, niestety na koniec zrobił sobie z nas publicznie żarty. Przyszło kolejne okienko to przez nieudolny zarząd, postanowiliśmy go ponownie spróbować zakontraktować, wydaliśmy olbrzymie pieniądze... Co najlepsze ? zarówno kibice jak i sami zawodnicy nie chcieli by przychodził do klubu, woleli sprowadzić Neymara. To ja się pytam, w jaki sposób ku!#, teraz drużyna ma grać ? Griezmann był spalony od 1 treningu w Barcelonie, to było kolejne " widzi mi się " Bartka. Griezmann do PSG a bierzemy Neymara + ew. dopłata 30 mil. Taki będzie tego wszystkiego scenariusz.

problem to Messi.

kto ogląda mecze ten widzi ostatnio, ze on gra tylko z wybranymi.
Jak by uwazał, ze inna gwiazda w ataku zabierze mu coś.

ostatnie 2 lata są jakieś dziwne w jego wykonaniu.
Daje duzo ale zabija inne wielkie gwiazdy u nas.

Czasem wydaje mi się, ze mając Dembele, Couthinio, Antosia plus jeszcze 2 innych
a nie mając juz Messiego gra była by lepsza pod względem wyników.

Jest geniuszem dla mnie ale jego tryb osoby która jest bardzo wycofana emocjonalnie odbija się na innych w zespole.

Niektórym wystarczy pół roku pod okiem Ernesto by nigdy nie wejść już na swój poziom.

Było wielu piłkarzy w Barcelonie, którzy byli kozłami ofiarnymi. Coutino, Dembele (zwłaszcza ta dwójka), Rakitić, Andre Gomes, Roberto i wielu innych. No i jest jeszcze Griezmann, który nie wiem jakby źle grał, to znajdzie się duża grupka pieprzących głupoty o bramkach(choć jego statystyki wcale nie są jakieś świetne, a to i tak jedyna rzecz, która mu wychodzi), adaptacji, bo przecież pół roku to wciąż za mało i oczywiście o mitycznej "pracy na boisku". Moja ulubiona wymówka. Rakitić za czasów swojej fatalnej gry z ostatniego sezonu Lucho był usprawiedliwiany w ten sam sposób. Nie widać cię, nie wychodzisz do piłki, grasz asekuracyjnie, nie tworzysz żadnej przewagi, po prostu cię nie ma. To dlatego, że "pracujesz na boisku".
A armia trenerów, znawców i ekspertów wypowiada się skrajnie dyplomatycznie. "Griezmann wciąż się adaptuje", "Griezmann może dać więcej zespołowi", "Griezmann nie jest szczęśliwy". Jakbym grał taką kupę to też bym nie był.
Takiego zawodnika bardzo trudno skrytykować. Coutinho było widać, że gra słabo. Był często przy piłce, próbował coś zrobić z przodu, ale nie wychodziło. Emanował bezradnością, był zgaszony. Natomiast Griezmann nie istnieje, to statysta, który w ataku pozycyjnym jedyne co potrafi zrobić to wycofać piłkę do Lengleta. Przez to, że go nie widać, to większość po prostu o nim zapomina. Po meczu można wypisać bzdury o pracy na boisku i tak dalej i jakoś wypełnić tę próżnię, a większość w to uwierzy. Nie pamiętają jak gra, więc chłoną jak gąbka wszelkie teorie.

To niech jedzie spowrotem do Madrytu, albo do Francji jak sie nie podoba. Za takie pieniądze kilka bramek i do tego 5 czy 6 asyst przez ponad pół sezonu nikogo nie przekonuje. Dembe bez kontuzji daje więcej na skrzydle :)

Za tyle pieniędzy z chęcią przejmę rolę kozła ofiarnego.

Jakby przyszedł rok temu jak trzeba byli to nikt by z niego kozła ofiarnego nie robił.

gra jak d.... , to sie ludzie śmieją i wyzywaja . To tak jakby kupić Mclarena ,który stale stoi w garażu , i jest popsuty

Faktycznie, przez ostatnie trzy tygodnie nie pokazał zupełnie nic

Biedny Griezman, każą mu grać chu nie z patajnia i jest nie szczęśliwy. Jprd jak mnie takie teksty leczą. To niech gra dobrze, niech się nie chowa od gry przez 90% czasu na boisku i niech wykaże się inicjatywą. Nigdy nie zrozumiem, takich piłkarzy. O Dembele można różne rzeczy mówić e zawsze się starał dać coś extra drużynie. Dla mnie Griezman byl i jest mierny.

"Barcelona bardzo cierpi przez nieobecność Luisa Suáreza. Wszystko spoczywa na barkach Messiego." - no właśnie, tu jest problem, po to Barca kupuje piłkarz po 100mln żeby ci potrafili zdjąć ciężar ciągnięcia gry z Messiego, niestety ani Griezmann, ani Dembele, ani Coutinho tego nie robią/nie robili