W jaki sposób hiszpańscy sędziowie ćwiczą w trakcie kwarantanny?

Julia Cicha

24 marca 2020, 21:00

COPE

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Kolejnymi osobami ze świata sportu, które ucierpiały na wstrzymaniu rozgrywek, są sędziowie. Cadena COPE skontaktowała się z Jesúsem Gilem Manzano. Arbiter opowiedział, jak wyglądają jego ćwiczenia w czasie kwarantanny.

- Sędziowie są bardzo aktywnymi osobami, spędzają bardzo dużo czasu poza domem, więc teraz trochę wariuję. Otrzymałem specjalny plan ćwiczeń, który przestrzegam. Oprócz tego niemal codziennie wychodzę biegać, prawie każdego dnia ćwiczę. Biegam 10-12 kilometrów dziennie. Od 9. roku życia zajmuję się lekkoatletyką, więc po prostu kontynuuję to, co robiłem wcześniej. Teraz musze mieć dużo wyobraźni, bo niektórych ćwiczeń nie mam jak wykonywać. Kupiłem sobie rower stacjonarny i orbitrek, żeby móc zrobić nieco kardio – opowiada sędzia.

- Komitet Techniczny Arbitrów przesyła nam nagrania do analizy do oglądania na specjalnej stronie internetowej. Mamy różne testy, niektóre przesłane przez UEFA. Musimy podejmować decyzje jako sędzia główny i arbiter VAR, a potem dostajemy wyniki. Nie możemy stracić wcześniejszej dynamiki – dodaje Gil Manzano.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niech UEFA opublikuje wyniki testów hiszpańskich sędziów. Ciekawe jakie wynikie będą. Jeszcze by się okazało, ze nie powinni sędziować. Przynajmniej niektórzy.

10 km dziennie? Serio mają tak ogromną intensywność? Bo mi się wydaje sporo.. 5km codziennie przez jakiś okres czasu bywa bardzo ciężko wykręcając dobre czasy.

ja bym proponował wspólne badania oczu, Lhaoz leci jako pierwszy, przynajmniej będzie pewność że jest słaby a nie ślepy.

Lhaoz poleruje łysine i ostentacyjnie pokazuje wirusowi czerwoną kartkę! Po czym sprawdza VAR i anuluje swoją decyzję

powtarzają regułkę - sytuację sporne rozstrzygamy na korzyść Realu lub niekorzyść Barcelony.