Barcelona od blisko czterech lat nie potrafi wypełnić luki powstałej po odejściu Daniego Alvesa [ANKIETA]

Dariusz Maruszczak

20 marca 2020, 17:30

Transfermarkt, SofaScore, własne

122 komentarze

Fot. Getty Images

Jedną z pozycji, która od dawna nie daje Barcelonie spokoju, jest prawa obrona. Od czasów odejścia Daniego Alvesa w 2016 roku Barça ma stały problem z wypełnieniem luki po bodaj najlepszym bocznym defensorze w historii katalońskiego klubu. Żaden z piłkarzy występujących na tej pozycji w ostatnich latach nie potrafił zapewnić sobie statusu niezastąpionego gracza wyjściowej jedenastki.

Alves był wielką legendą Barcelony, a piłkarzy tego formatu zazwyczaj trudno jest zastąpić. Klub musiał jednak próbować, ale do tej pory te wysiłki nie były zbyt skuteczne. Latem 2015 roku Barça sprowadziła Aleixa Vidala, który w wyniku sankcji FIFA mógł jednak zostać zarejestrowany dopiero w styczniu następnego roku. Hiszpan świetnie spisywał się wcześniej w Sevilli, ale w Barcelonie nie wiodło mu się tak dobrze, w czym przeszkodziły mu również kontuzje. Dlatego też w ostatnim sezonie Alvesa na Camp Nou Luis Enrique z przymusu przestawił na tę pozycję występującego do tej pory w drugiej linii Sergiego Roberto. Wcześniej Lucho skreślił też Martína Montoyę, który obecnie jest podstawowym graczem Brighton.

Przesunięcie Sergiego Roberto

Roberto spisywał się w obronie zaskakująco dobrze jak na pomocnika, udowadniając swoją wszechstronność. Po odejściu Alvesa stał się podstawowym prawym defensorem i został na tej pozycji również w trakcie kadencji Ernesto Valverde, choć ten szkoleniowiec próbował go również w innych rolach. Roberto na dłuższą metę nie był jednak w stanie zagwarantować poziomu wymaganego od czołowego bocznego obrońcy. Miewał dobre momenty i można było liczyć na jego wydolność, współpracę z partnerami czy inteligentne podłączenie się do akcji, w których celnie dośrodkowywał dzięki chłodnej głowie i obserwacji pola karnego. Brakuje mu jednak wybitnych umiejętności zarówno w obronie, jak i w ataku. Gubi krycie i trudno mu zrobić różnicę, gdy nie dostanie dobrego podania na skrzydło. Sam Sergi Roberto wielokrotnie podkreślał zresztą, że wolałby występować w środku pola. W tym sezonie ma na koncie jednego gola i dwie asysty. 

Niespełniony Nélson Semedo

W 2017 roku Barcelona sprowadziła Nélsona Semedo, który miał wzmocnić konkurencję na prawej obronie. Portugalczyk bez wątpienia dysponuje większymi umiejętnościami technicznymi, lepiej kontroluje piłkę i jest szybszy oraz zwinniejszy od Sergiego Roberto. Miał on jednak trudności z jednoznacznym wygraniem rywalizacji z wychowankiem Blaugrany. Gdy już wydaje się, że Semedo zaczyna łapać rytm, przytrafiają mu się słabe występy. Barcelona długo czeka, aż 26-latek wreszcie odpali, i być może jest już na to za późno. Ponadto Semedo miewa problemy z wyczuciem czasu przy wyjściu na pozycję i nie jest stabilny w grze obronnej. Jego dośrodkowania są znacznie gorszej jakości niż w przypadku Roberto i brakuje mu wyrachowania wychowanka Dumy Katalonii. W 111 meczach w Barcelonie Semedo zaliczył zaledwie 10 asyst, co jest gorszym wynikiem od Aleixa Vidala (11) czy Martína Montoi (12). Można jednak zauważyć pewien postęp, ponieważ połowę swojego dorobku Portugalczyk zanotował właśnie w bieżącym sezonie.

Przeciętność

Semedo i Roberto grali wymiennie na prawej obronie i dyskusja, który z nich jest lepszy, wydaje się nie mieć końca. Wzajemna rywalizacja i częste rotacje nie doprowadzają do poprawy ich poziomu gry. Nie ma jednak wątpliwości, że żaden z nich do tej pory nie przekonał, że może mieć niekwestionowane miejsce w podstawowym składzie Barcelony. Semedo i Roberto nie mogą równać się z najlepszymi prawymi defensorami na świecie i żaden z nich nie daje gwarancji bycia godnym następcą Daniego Alvesa. Na obronę obu piłkarzy można dodać, że gry w ataku oraz bronienia nie ułatwia im brak klasycznego prawego skrzydłowego w ustawieniu Barcelony, z którym mogliby współpracować, tworzyć przewagi, a także liczyć na wsparcie w defensywie, gdzie często sami bywają podwajani. Dlatego też kataloński klub nieraz przymierzał się do sprowadzenia gracza na tę pozycję, choć możliwości rynkowe są ograniczone. Ponadto problemy na innych pozycjach zawsze maksymalnie koncentrowały uwagę Barcelony, zwłaszcza że na prawej obronie miała jednak dwóch lub nawet trzech zawodników. Poniżej przedstawiamy porównanie bilansu bramek i asyst ostatnich prawych obrońców Barcelony, z zastrzeżeniem, że Vidal i Roberto grywali również na innych pozycjach niż bok defensywy.

Kategoria Dani Alves Aleix Vidal Sergi Roberto Nélson Semedo
 Mecze 391 51  273  111
Gole  21 
Asysty  100 11  34  10 

Wagué i Emerson na horyzoncie

Barcelona w ostatnich dwóch latach sprowadzała młodych prawych obrońców na wypadek, gdyby Semedo i Roberto nie okazali się dobrymi opcjami długoterminowymi. Podczas mistrzostw świata w 2018 roku uwagę katalońskiego klubu zwrócił najmłodszy afrykański strzelec gola w historii mundiali Moussa Wagué. Barça sprowadziła go do drużyny rezerw, a rok później zawodnik awansował do pierwszego zespołu. Wagué wzbudzał zainteresowanie swoimi odważnymi szarżami, próbami napędzania akcji grą na jeden kontakt i błyskotliwym przyspieszeniem. 21-latek nie dostawał jednak szans od Ernesto Valverde i na boisku spędził tylko 181 minut. W styczniu powędrował na wypożyczenie do OGC Nice, gdzie po okresie adaptacji wywalczył sobie w marcu miejsce w podstawowym składzie. W meczu z Bordeaux zanotował asystę na wagę remisu 1:1, a w spotkaniu z Monaco jego podanie przy golu Dolberga dało Nicei zwycięstwo 2:1. W obu pojedynkach zagrał na prawym wahadle. Los nie uśmiecha się jednak do Wagué, ponieważ rozgrywki zostały przerwane, a Senegalczyk nie mógł kontynuować dobrej passy. Problemem 21-latka jest to, że nie ma on obywatelstwa kraju należącego do Unii Europejskiej, a ponadto obecny klub może go wykupić za 10 milionów euro.

Spore nadzieje wiązane są z Emersonem. Brazylijczyk został wykupiony przez Barcelonę z Atlético Mineiro, ale natychmiast wypożyczono go do Betisu. Barça może odzyskać 21-latka w 2021 roku, chyba że wcześniej dojdzie do porozumienia z klubem z Sewilli, co wiązałoby się z koniecznością zapłacenia dodatkowej kwoty. Emerson spisuje się obiecująco w Betisie, dla którego strzelił trzy gole i zanotował pięć asyst w tym sezonie. Nie na darmo pojawiły się porównania do byłego gracza Interu Maicona ze względu na siłę przebicia, dobre warunki fizyczne i umiejętność wykończenia akcji strzałem lub dograniem. Emerson również nie ma jednak statusu piłkarza z kraju należącego do Wspólnoty. Trzeba też pamiętać, że w drużynie Verdiblancos świetnie spisywał się także Junior Firpo, który po przybyciu do Barcelony zatracił wiele atutów.

Poniżej przedstawiamy statystyki Sergiego Roberto, Semedo, Emersona i Wagué w sezonie 2019/2020, zaczerpnięte z portalu SofaScore. Wszystkie dane poza liczbą meczów są uśrednionym wynikiem ze spotkań rozegranych do tej pory w lidze w obecnych klubach.

Kategoria Nélson Semedo Sergi Roberto Moussa Wagué Emerson
Mecze 21 22  23 
Mecze od 1. minuty 16  20  23 
Kontakty z piłką 60,8   78,2 37,4  63,5 
Kluczowe podania  0,3  0,8 1,0   0,9
 Podania celne 38,3 (88%)  58,6 (91%)   19,2 (77%) 28,2 (77%) 
 Celne dośrodkowania 0,1 (27%)  0,3 (26%)  0,6 (38%)   0,5 (23%)
Przechwyty 0,8  0,4   0,9
Udane wślizgi 2,0  1,2  1,2  2,1 
Udane dryblingi 1,4 (71%)  0,5 (67%)  0,6 (43%)  0,4 (33%) 
Wygrane pojedynki 4,9 (60%) 4,2 (61%) 2,6 (48%) 7,1 (51%)
Straty 9 8,9 9,8 14,3
Faule 0,8 0,8 0,2 1,3

Barça B i juvenil

Na treningach Barcelony pojawiają się też sporadycznie zawodnicy rezerw Dani Morer i Guillem Jaime. Trudno jednak oczekiwać, by mogli oni dostać poważną szansę w pierwszym zespole, skoro urodzili się w tym samym roku co odpowiednio Wagué i Emerson, którzy już teraz znajdują się na wyższym poziomie. Jaime jest w pewnym sensie podobny do Sergiego Roberto pod względem umiejętności dostosowania się do gry na obu skrzydłach. Wyróżnia go rzetelność i inteligencja taktyczna. Z kolei Morer był ważną postacią juvenilu A, z którym wygrał młodzieżową Ligę Mistrzów, i był nawet porównywany do Daniego Alvesa ze względu na wydolność, ruchliwość, chęć podłączania się do ataków i niewielki wzrost, ale nie zrobił takich postępów, jak oczekiwano. Na efekty rozwoju reprezentanta Hiszpanii U-19 Sergiego Rosanasa czy Adrii Altimiry trzeba będzie jeszcze poczekać.

Brak przekonujących opcji

W kontekście transferu do Barcelony mówiło się o przynajmniej kilku obrońcach. Z Blaugraną w ciągu ostatnich lat łączeni byli m.in. Hector Bellerín, João Cancelo, Djibril Sidibe, Álvaro Odriozola czy niedawno Lukas Klostermann, ale żadna opcja nie była przekonująca na tyle, by klub miał zdecydować się na przeprowadzenie operacji. Barça wolała więc pozostać z dwoma obecnymi prawymi defensorami, ponieważ sprowadzenie takich graczy jak Joshua Kimmich czy Trent Alexander-Arnold było niewykonalne.


Na kogo Waszym zdaniem Barcelona powinna stawiać na prawej obronie? Kto mógłby zapewnić Blaugranie największy spokój na tej pozycji w ciągu najbliższych kilku lat? Czy macie swojego faworyta z grona obecnych piłkarzy, a może Barça powinna postawić na wypożyczonego zawodnika lub też kupić nowego gracza? Zachęcamy do wzięcia udziału w ankiecie i podzielenia się swoją opinią w komentarzu.

Ankieta

Kto powinien być w niedalekiej przyszłości podstawowym prawym obrońcą Barcelony?

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Dani Alves grał w drużynie, która tłamsiła każdego przeciwnika. Odbierała piłkę w 3 sekundy po stracie. W 80% meczów Dani nie musiał przejmować się grą obronną, bo przeciwnik nie mógł wymienić 3 podań. Mógł się zatem skupić na grze z przodu. Obecnie przeciwnicy grają jak równy z równym z Barceloną czasami wręcz dominując, bo Barcelona Valverde i Setiena przy pressingu przeciwnika panikuje jak drużyna z B klasy. Roberto i Semedo nie mają w drużynie Xaviego, Iniesty i Prime Busquetsa.

Pisczek za darmo.

Barca powinna czym prędzej przetestować tego Emersona, a jak nie wypali,
kupić PO z prawdziwego zdarzenia. Myślę jednak, że z taką decyzją trzeba poczekać na nowy zarząd.

Semedo jest dobrym graczem. To system i taktyka Barcelony ostatnio zawodzi. Dopóki ktoś nie ułoży tej gry, to każdy najlepszy prawy obrońca świata w tej drużynie się nie odnajdzie!
konto usunięte

Emerson chłopak ma naprawdę talent i co ważne ogrywa się właśnie w Betisie

Alves to najlepszy prawy obrońca w historii i aktualnie jedynie Trent Alexsander-Arnold byłby wstanie go zastąpić w Blaugranie od pierwszego meczu :) ale to tylko marzenia i transfer za 80 lub 100 mln ale uzdrowił by tą obronę niesamowicie :)

Po takich piłkarzach jak Xavi czy Alves po prostu się nie da wypelnic luki....

Oglądam wszystkie mecze i moim zdaniem Semedo jest znakomity, często gra lepiej niż Alves aka dośrodkowanie w trybuny

A tak na margimesie to po kim oni zalatali luke?

Ferran Torres i Emerson .Semedo out a Roberto na zapchajdziure

Wrzutki Alvesa wynikały z kompletnej zmiany stylu gry. W tamtym okresie Barca grała bez polotu, głównie grali po obwodzie, więc przerzuty do osamotnionego Alvesa były na porządku dziennym. Problem, że nikt go na prawej stronie nie wspierał i nie pokazywał się do krótkiego rozegrania, dlatego był praktycznie zmuszony do dośrodkowań. Alves stał się ofiarą braku pomysłu Barcelony na konstruowanie akcji. Mimo, że ciągle statystyki miał dobre i był bardzo mocnym punktem zespołu. Oczywiście, że wielu kibiców zwłaszcza tutaj, szybko zapomniało ile w trakcie swojej kariery dobrego dał nam Dani. Prawda jest taka, że Barca zdecydowanie więcej straciła na odejściu Alvesa, niż on sam. Jego przypadek, to kolejna szpila do trumny tego nieudolnego zarządu.

Wole Semedo niz Albe ktory macha lapami jak wiatrach i jaraja sie bo podaje do Messiego

luki po neymarze również nie załatali , po inieście i xavim nie wspomne , wiadomo to byli wyjątkowi piłkarze ale patrząc na niektóre kluby mam wrażenie że to nie może byc takie znowu trudne żeby znaleść młodego a perspektywicznego zawodnika który na już bedzie sie spisywał odpowiednio do standardów dzisiejsze piłki. ...staliśmy sie archaicznymi dziadami....

Nie tylko nie moga wypelnic luki po alvesie ale i po iniescie, xavim, neymarze oraz ogolny brak pomysłow na transfery

Nie potrafię zagłosować w ankiecie, gdyż w każdego z wymienionych zawodników wierzę, ale również nie wykluczam ostatniej opcji, bo nie wiadomo jak kto w przyszłości będzie się prezentował. Sergi Roberto jest wiernym, cierpliwym wychowankiem, potrafił dać kibicom wiele radości. Jest to nasz zawodnik i trzymam za niego kciuki jak za każdego innego. Semedo? Pod wodzą Setiena prezentuje się wyraźnie lepiej, dlatego jeszcze w niego wierzę. Kto wie, może przedtem hamowała go taktyka i styl preferowany przez Valverde? Wague ma duży potencjał, lubię go, w Barcelonie nie dostał jeszcze prawdziwej szansy, a w rezerwach prezentował się dość dobrze i obiecująco. Emersona także chętnie zobaczyłbym w Barcelonie, być może jest nowoodkrytą perłą?

Obecnie nie ma w Barcelonie zawodnika, który mógłby zbliżyć się poziomem do Alvesa. Wielu go nie doceniało jak grał, wielu go wyśmiewało.
Zachęcam do obejrzenia filmiku specjalnie zrobionego na potrzeby felietonu dla fcbarca.com
https://www.youtube.com/watch?v=MmXQq0o5Uis&t=4s
Można się przekonać ile Alves dawał zespołowi a jak dzisiaj kuleje prawa obrona.

Tak swoją drogą to powiedział bym, że Barca nie potrafi również wypełnić luki po Xavim, Iniescie i Neymarze.

Do momentu aż się nie zmieni całkowicie zarząd klubu, kazdy transfer to wyrzucanie kasy w błoto. Tu trzeba prezydenta który poukłada ten burdel, z wizja.

Po pierwsze Alves mógł grac dla Barcelony prawie ze do teraz, przez lata po odejsciu, był kluczowym graczem w Juve, PSG czy reprezentacji. Co do obecnych obroncow w artykule mamy wszystko, dla mnie Semedo jest lepszy ale brakuje mu koncentracji i dobrze motywujacego trenera, Roberto lepiej rozumie gre i chyba jest rowniejszy, powtarzalny. Emerson chyba moze tez zabłysnac a i Wague moze wystrzelic ale to tez musi byc jakis błysk w pewnym momencie. Jak by nie bylo jest to duzy jak nie najwiekszy problem Barcy, mysle ze przebudzenie Semedo to najwazniejsze zadanie trenerow w Barcelonie, Nelson moze byc jednym z lepszym na swiecie na swej pozycji ale musi sie wziac w garść

Ciekawe, że tyle osób wybiera Semedo. Na Barcelonę jest to przeciętny prawy defensor, podkreślam na Barcelonę. Wydaje się, że już lepszy nie będzie, a zapewnia nam i sobie mało liczb, za mało. Wyobraźmy sobie, że Messi wypada i na co wtedy stawiamy albo, że Alba straci liczby (będąc czynnym piłkarzem). Na pewno nie na zrównoważoną ofensywną grę bokami. Jak choćby fenomen Liverpoolu :)

Dużym błędem zarządu było pozbycie się Alvesa. Mógł spokojnie grać te lata u nas. Sępili mu kasy i wyszło jak wyszło. Przed laty podobny błąd zrobiliśmy z Davidsem, bo niby też za stary był, za dużo chciał kasy i za długi kontrakt. Mega byki...

jeden z moich ulubiencow... nikt przez najblizsze 10 lat nie zblizy sie do poziomu Daniego - bo Alves to byl Messi prawej obrony :) potwierdzenie macie w lidze brazylijskiej jak kosi konkurencje na srodku pomocy! pozdro

Typowe paplanie, wiadomo, że nie znajdziemy kogoś, kto będzie tak samo grał jak Alves - w czasie formy. Można kombinować z Emersonem, czemu by nie. Weźmy pod uwagę jeszcze jeden aspekt.. Semedo od długiego czasu nie ma konkurencji na swojej pozycji, bo kto Roberto ? Roberto jest bardziej ŚP. Nie rozpisując się.. ja bym sprowadził Emersona ale zostawił Semedo. Pozbędziemy się gracza, który nie jest wybitny ale nie jest też słaby na swojej pozycji, to tak jak by podczas wojny oddać sprawną broń za broń z której się jeszcze nie strzelało i nie wiadomo czy zadziała.

W pierwszej kolejności należy sprowadzić skrzydłowego, kreatywnego pomocnika i następcę Suareza. Przez ten czas pierwszym wyborem powinien być Roberto. Później można zastanowić się nad Pereirą z Leicester.

Nelson to kocur, co by z niego zrobił Klopp to aż strach myśleć. Mam nadzieję, że zmiana trenera i założeń taktycznych pozytywynie wpłynie na jego grę.

Jest to inny piłkarz, na pewno nie da się w taki sam sposób zastąpić luki po Alvesu. Niezastąpiona jest luka nie tylko po nim, ale też po Puyolu, Xavim, Inieście, a będzie też po Messim i Busquetsie. Taka jest prawda. Luk się nie zastępuje, grają nowi piłkarze i w inni sposób, budują swoją grę żeby kiedyś po nich była luka ;)

Nie potrafi po Alvesie, a po kim się udało ?
Iniesta, Xavi, Buesquets, Neymar ?
Od pewnego czasu trapi mnie pytanie.
Kto będzie grał za 3 lata jeżeli podstawowi gracze mają po 32 lata czyli już ich nie sprzedamy, a następców nie ma.
Jest dziura, krater pokoleniowy. Na moje każdy powinien mieć zmiennika (następcę) nie młodszego niż 4-5 lat. Wtedy naprawdę taki zmiennik może rywalizować.
Optymalny wiek piłkarza 24-28 lat ?
W Barcelonie to: Ter Stegen, Roberto, Semedo, Lenglet, Umtiti, Braithwaite, Griezman.
Problem jest na minimum kilkustronicowy artykuł i mam nadzieję że redakcja przy obecnie trochę luźniejszym harmonogramie podchwyci temat ;).


Z Alvesem sprawa wygląda tak, że dopiero po jego odejściu większość kibiców otworzyła oczy i doceniła jakiego kalibru był zawodnikiem. Cafu nie widziałem w akcji, ale bardzo często słyszy się, że Dani był najlepszym prawym obrońcom w historii i coś w tym jest. Jego połączenie z Messim było czymś niesamowitym, rozumieli się bez słów. Co do naszych aktualnych prawych obrońców - Semedo ma fajną szybkość i niezłą technikę, ale niestety nic więcej. Brakuje mu inteligencji boiskowej i chłodnej głowy pod bramką przeciwnika. Oczywiście, zdarzają mu się mecze dobre, a nawet bardzo dobre, ale są to tylko przebłyski i nie potrafi on prezentować takiej formy dłużej niż przez 2-3 mecze. Roberto ustawia się dużo lepiej od niego, jest inteligentniejszy i po prostu lepiej rozumie na czym polega gra w Barcelonie, ale nie potrafi bronić i też nie daje odpowiedniego poziomu. Uważam, że obaj mają za małe umiejętności żeby być podstawowymi prawymi obrońcami Barcelony, ale niestety następców jest bardzo mało, a Trent i Kimmich nie do wyjęcia. Pozostaje trzymać kciuki za Edersona, może on wypali.

Spróbowałbym tego Emersona jeszcze. Niestety nie mamy szczęścia do zakupów i widać że każdy może się prezentować świetnie gdzie indziej, ale w Barcelonie jest jakiś problem. Chodzi mi tu o Digne, Firpo czy Semedo, Wague. Zresztą mamy tak problem ze środkowym obrońcą, Todibo, Marlon. Środkowym pomocnikiem Andre Gomes. Arthur i De Jong też póki co nie przekonują wybitnie. Na skrzydłowych i napastnikach kończąc Coutinho, Dembele, Boateng i obecnie Griezmann. mamy problem z łataniem dziur po byłych zawodnikach. Zastępcy Neymara nie ma do dziś. Zastępcy Alvesa nie ma do dziś. Zastępcy Xaviego i Iniesty nie ma do dziś. My nawet zastępcy dla Pedro nie znaleźliśmy. A zaraz odpadnie Busquets, Pique, Suarez, Alba i Leo.
Trudno jest kogoś typować. Prawdopodobnie obecnie na rynku nie ma dobrego prawego obrońcy który byłby do kupienia. Być może trzeba czekać na jakiś młody talent, a być może dać szansę temu Emersonowi lub Semedo nawet. Natomiast sztywno wstawiać chłopaków tam czy będą grać dobrze czy nie. Pewnie nie jeden mecz w ten sposób byłby zawalony, ale jak ktoś nie będzie grał, nie będzie popełniał błędów to się nigdy na nich nie nauczy. Nie ma tu dobrego rozwiązania. Bo nawet jak byśmy wywalili ze 150 baniek na Arnolda z Liverpoolu (nierealny transfer) także jest szansa, że facet by nie wypalił.

Patrząc na grę Emersona mam nadzieję, że zarząd nie zrobi czegoś głupiego i już niedługo dołączy do nas prawy obrońca na lata

Aaron Wan Bissaka :) nie ma na chwilę obecną gościa, który bardziej by pasował w Barcelonie na pozycji PO

Emerson z Realu Betis za sezon dwa jak dołączy do nas będzie godnym następcą.

Jakby Alves grał dzisiaj w Barcelonie mecz w mecz z Autobusami w polu karnym i taka pomocą to jego statystyki by spadły.Zresztą spadły one tez dużo w ostatnich dwóch jego sezonach po tym jak jego wrzutki rzadko kiedy trafiały do celu .

Wedlug mnie Roberto ma charakter i umiejętności zeby byc topowym obrońca jesli reszta druzyna zostania poukladana. Szczególnie pomoc bedzie rozgrywac pilke jak nalezy.
Semedo z reszta tez.

Najpierw trzeba miec srodek pola a poźniej będzie mozna rozliczac prawych obroncow czy sie nadaja czy nie.

Według mnie nie powinni szukać prawego obrońcy jak Alves, bo takiego obecnie nie ma. Trzeba przemodelować skład w taki sposób aby był tam albo ultraofensywny zawodnik, albo ultradefensywny i dołożyć gdzieś przeciwnego zawodnika do pomocy. Guardiola nie miał lewego obrońcy jak Alves to wykorzystał atuty Abidala i pozwalał na więcej pomocnikom i Abidal grał de facto 3 stopera.

Według mnie powinni ściągnąć jakiegoś dzika na wahadło jak Adama Traore, w obronie pewnie by sobie dobrze nie radził, ale niech De Jong z Busquetsem grają faktycznie jako defensywni pomocnicy, De Jong asekurował by prawą stronę jak to robił Rakitić z Alvesem.

Roberto czy Semedo są zbyt ciency ofensywnie żeby pokryć całe skrzydło po Messim, a w dodatku zdarza się im sadzić sporę babole w defensywie co w ogóle przyciemnia ich występy.

Semedo jest gościem, który z punktu widzenia przygotowania fizycznego, warunków do gry jest idealny, ale jego inteligencja boiskowa i dobra, często różnorodna paleta dograń w pole karne stoją na tak niskim poziomie, że po prostu nieraz jak patrzę na mecze to aż słabo mi się robi. Porównajcie sobie, jak piłkę w pole karne zagrywa Carvajal, Arnold, Robertson czy nawet będący w słabszej formie Alba i Marcelo. Ci zawodnicy wiedzą co robią, mają wyczucie, rozumieją przebieg sytuacji, dużo widzą i czują tempo. Cięta piła po po ziemi, miękka wrzutka, mocne wrzucenie, nieraz jakieś nieszablonowe podanie prostopadłe jak środkowy pomocnik - cała gama zagrań. W przypadku Nelsona mam wrażenie, że on za każdym razem gdy jest pod polem karnym, podejmuje złą decyzję, nawet jak uda mu się pierwsza faza akcji to zaraz albo źle wybierze wariant, albo straci, albo w ogóle podanie zatrzyma się na pierwszym obrońcy. Oglądam go od 3 lat i jeszcze nie widziałem, żeby zagrał taką mocną wrzutę na drugi słupek w stylu Daniego. Nie hejtuję Semedo, moim zdaniem jest niezły, ale to wszystko.
https://youtu.be/eiXuHLh_19I - wyobrażacie sobie taką akcję jak w 0:30 w wykonaniu jakiegokolwiek prawego obrońcy w Barcy obecnie? Zejście do środka, zmiana pozycji, kreatywność, inteligencja - coś co wraz z odejściem Alvesa zniknęło.

W taktyce Valverde to nawet Alves mialby problem z dobra gra.. chyba ze Valverde by taktyke ustawial takze pod niego.
Indiwidualny skil zawodnikow to jedno. Pomysl na nich i zgranie wszystkiego na boisku to drugie.

Tyle druzyn w ostatnich latach pozornie slabych gral dobrze i ładnie pozornie slaba kadra.. druzyny poukladane od a do z.

Ciezko wypelnic luke po naj prawym w historii Barcy. Po odejsciu Messiego tez bedziemy takie teksty czytali? To jest zgubne.

Nie potrafi bo drugiego takiego nie będzie! Jakoś po Iniescie, Xavim i Puyolu też nie potrafi. To są zawodnicy unikalni jedyni w swoim rodzaju.

Od dłuższego czasu nie widzę w żadnym z topowych zespołów PO który byłby na poziomie Alvesa za najlepszych lat.

Semedo ma wszystko co potrzebne do gry na tej pozycji - szybki, zwinny, atletyczny i wytrzymały. Odejdzie do Premier League i się okaże, że wypuściliśmy kolejnego topowego zawodnika za śmieszne pieniądze. Ciężko to przechodzi przez język, ale marnuje się u nas, taka prawda :)

W poprzednim sezonie Nelson Semedo zdołał zaliczyć najmniej kluczowych podań spośród WSZYSTKICH grających bocznych obrońców w La Liga. Nawet jeśli w tym sezonie zanotuje jakiś lepszy występ to od razu w dwóch następnych meczach popełnia błąd za błędem. Przez te trzy lata w klubie ani razu nie pokazał, że jest lepszym piłkarzem niż przeciętny środkowy pomocnik. To chyba najlepsze podsumowanie jego kariery w tym zespole.

Sergi Roberto samym ustawieniem i inteligencją boiskową wnosi do zespołu o wiele więcej niż Portugalczyk. Nawet pomimo tego, że poprzedni sezon miał dosyć słaby.

Problem w tym, że odzyskanie Emersona już teraz może być mocno problematyczne. Betis uparcie twierdzi, że nie możemy go odzyskać przed 2021 a Nicea raczej nie powinna się długo zastanawiać nad wykorzystaniem opcji zakupu Wague.

Patrząc na zawodników dostępnych na rynku to Ricardo Pereira wydaje się najlepszą opcją. Obawiam się jednak, że Leicester nie odda zbyt tanio swojej gwiazdy. O wiele bardziej przystępny cenowo byłby Lukas Klostermann. Tylko to jest piłkarz bardziej o profilu Erica Abidala a przy Messim zaczynającym bliżej prawej strony... Przydałby się ktoś o nieco większych umiejętnościach ofensywnych. No i tu pojawia się Timothy Castagne z Atalanty który bez problemu może grać też na lewej flance. Według transfermarkt ma kontrakt do końca 2021 co czyni go łakomym kąskiem na rynku.

Uważam, że Semedo świetnie wypełnił lukę po Alvesie i prezentuje znakomitą formę. W ostatnich kilku meczach był jednym z najlepszych na boisku i gdy tylko dostaje minuty, to je bardzo dobrze wykorzystuje. Artykuł nieprawdziwy i niepotrzebny.

Na Yana Couto. ;) Gdy na horyzoncie pojawił się świetny, młody prawy obrońca, który wielokrotnie był porównywany do Alvesa i można by wiązać z nim przyszłość, to klub ponownie zawalił teoretycznie prosty do przeprowadzenia transfer. Szkoda nawet więcej pisać.

niech oni zaczną lepiej myśleć o uzupełnieniu luki po Messim