Mundo Deportivo analizuje rzuty karne w wykonaniu Leo Messiego

Łukasz Lewtak

9 marca 2020, 14:00

Mundo Deportivo

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo publikuje dziś artykuł, w którym analizuje rzuty karne wykonywane przez Leo Messiego. Możemy w nim przeczytać, że Argentyńczyk najczęściej uderza w swoją prawą stronę, natomiast największe kłopoty ma z trafianiem na bramkę przy trybunie Gol Nord na Camp Nou.

W sobotnim meczu z Realem Sociedad Leo Messi zapewnił Barcelonie trzy punkty dzięki trafieniu z jedenastu metrów. Argentyńczyk wykonywał rzut karny po raz 95. w barwach Barcelony, a po raz 57. strzelił w swoją prawą stronę (60%). 30 razy crack z Rosario uderzał w swoją lewą stronę (31,57%), a 8 razy w środek (8,43%).

Z 57 uderzeń w prawą stronę Leo Messi trafił do siatki w 43 przypadkach. Raz piłka odbiła się od poprzeczki, 12 razy skutecznie interweniował bramkarz, a raz Argentyńczyk zdecydował się na podanie z rzutu karnego (w spotkaniu z Celtą Vigo w 2016 roku).

Procentowo Leo Messi ma lepszą skuteczność w rzutach karnych, kiedy strzela w swoją lewą stronę (23 z 30, 76,67% - 4 obronione, 2 nietrafione, 1 poprzeczka) niż w prawą (43 z 57, 75,44%). Nie ulega jednak wątpliwości, że Argentyńczyk woli uderzać jedenastki w swoją prawą stronę. Pod tym względem może pochwalić się stuprocentową skutecznością od 16 lutego ubiegłego roku, kiedy to górą w pojedynku z Messim był Jordi Masip z Realu Valladolid. Warto jeszcze dodać, że z 8 rzutów karnych w środek Argentyńczyk wykorzystał 7, a raz przestrzelił.

W meczu z Realem Sociedad Leo Messi wykonywał rzut karny na bramkę znajdującą się przy trybunie Gol Nord. To jego najbardziej pechowe miejsce przy strzelaniu jedenastek, ponieważ Argentyńczyk nie trafił tu do siatki z rzutu karnego już 13 razy (ostatni raz we wspomnianym meczu z Realem Valladolid). Na drugą bramkę na Camp Nou pomylił się z jedenastu metrów tylko dwukrotnie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

I najbardziej boli niewykorzystany karny z Chelsea w półfinale LM

@musli1989
Czytając artykuł, i w ogóle rozprawiając o karnych Leo, zawsze przypomina się Chelsea...
« Powrót do wszystkich komentarzy