Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

27 lutego 2020, 07:44

84 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„FeliCity” – Mundo Deportivo pisze, że Manchester Guardioli podbił Bernabéu i pozostawił Real na intensywnej terapii, a Los Blancos będą teraz potrzebowali cudu. The Citizens dokonali remontady w ciągu pięciu minut, a Sergio Ramos otrzymał czerwoną kartkę i przegapi rewanż na Etihad. „Rywalizacja o Lautaro” – dziennik donosi, że Florentino Pérez idzie na całość po argentyńskiego napastnika Interu i wtrąca się w zainteresowanie Barcelony. Nikola Mirotić i jego koledzy liczą na rewanż na CSKA w Eurolidze. Getafe walczy z Ajaksem o miejsce w 1/8 finału Ligi Europy.

„Pep, twój palec wskazuje nam drogę” – Sport podaje, że Manchester City dokonał remontady w meczu z Realem przed tym, jak Los Blancos podejmą Barcelonę. Guardiola został trenerem, który najwięcej razy wygrał na Bernabéu, wyprzedzając Helenio Herrerę. Cristiano Ronaldo pozostaje bez gola w Lyonie, a Juventus przegrał 0:1. Piłkarki Barcelony cierpiały w rywalizacji z Deportivo, ale ostatecznie awansowały po dogrywce do półfinału Pucharu Królowej. Espanyol liczy na godne pożegnanie z Ligą Europy. Dziennik zapowiada wywiad z Guillemem Balague. Adama Traoré wyznał, że chciały go uliczne gangi.

„Tak to się robi” – L’Esportiu podaje, że Guardiola podbił Bernabéu i zostawił Real na skraju przepaści w Lidze Mistrzów, bardzo dotknięty na cztery dni przed El Clásico. Bez Sergio Busquetsa i Arturo Vidala Quique Setien nie będzie miał wyboru w środku pola w meczu z Napoli. Dziennik liczy, że przygoda Espanyolu w Lidze Europy zakończy się bez szkód. Po porażce 0:4 w pierwszym spotkaniu z Wolverhampton i przy ryzyku spadku z LaLigi pożegnanie z europejskimi pucharami powinno być formalnością. Koszykarze Barcelony przy zwycięstwie w Moskwie mogliby awansować do ćwierćfinału Euroligi i zbliżyć się do posiadania przewagi własnego parkietu w tej fazie rozgrywek. Hamraoui dała piłkarkom Barcelony awans do półfinału Puchar Królowej dzięki bramce w 120. minucie.  

„Zawaliło się” – Marca informuje, że osiem nieszczęsnych minut sprawiło, że Real musi dokonać cudu w Manchesterze. Los Blancos od 78. do 86. minuty przeszli ze stanu 1:0 do 1:2 i wyrzucenia z boiska Sergio Ramosa. Real nie potrafił utrzymać swojej przewagi, a Guardiola wygrał mecz z Zidane’em, który może po raz pierwszy odpaść z Ligi Mistrzów. „Zawsze gwizdali przeciwko nam” – stwierdził po spotkaniu Vinicius. Espanyol poszukuje cudu w rywalizacji z Wolverhampton, choć najważniejsza jest dla niego LaLiga. Getafe czeka historyczna podróż, aby zadziwić Europę w starciu z Ajaksem. Sevilla musi narzucić swoją dominację w rywalizacji z Cluj. Dziennik pisze o alarmie w sprawie koronawirusa. W Japonii przełożono na dwa tygodnie wydarzenia kulturalne i sportowe, które miały odbyć się przy wysokiej frekwencji. Spotkanie Interu z Łudogorcem w Lidze Europy zostanie dziś rozegrane przy pustych trybunach. Przytłoczona kontuzjami Maria Szarapowa zakończyła karierę.

„Manchester wymaga wyczynu” – AS donosi, że Real stracił mecz podczas dziesięciu minut braku kontroli. Podopieczni Zidane’a są zmuszeni odrobić straty na stadionie The Citizens. Dziennik pisze o podwójnych standardach sędziego. Ramos otrzymał czerwoną kartkę i nie zagra w rewanżu. Koronawirus powoduje zawieszenie wydarzeń sportowych. W Japonii sparaliżowane są wszystkie rozgrywki. Żalgiris nie chce, żeby Milan przyleciał do Kowna. UEFA przekazała, że pojedynek Interu z Łudogorcem odbędzie się bez udziału publiczności. Dziś dojdzie do spotkania kierowców Formuły 1 i Liberty, aby sprawdzić, czy można zmodyfikować terminarz początku sezonu. Getafe broni w Amsterdamie wyniku 2:0 z pierwszego starcia z Ajaksem. José Bordalas ma tylko wątpliwości, czy postawić na Ángela, czy Deyversona. Gerard Piqué ogłosił, że będzie mógł zagrać w El Clásico. Jego staw skokowy jest w dobrym stanie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

„Zawsze gwizdali przeciwko nam” – stwierdził po spotkaniu Vinicius. Zaczyna się płacz...heheh

@Remi1899 Vinicius to dopiero gwiazdor. Cały mecz machał łapami, ciagle coś się wydzierał, a jak przyszło trafi do bramki to się poślizgnął. Ot, cały gwiazdor. Mega irytujący typ. Może zamiast tracić energię na komentowanie i dyskutowanie z sędzią, niech nauczy się trafiać do bramki. Wtedy niż nie będzie musiał płakać, jak to sędzia ich skrzywdził.

@Los_Dawidos gorsza werrsja Ney i tyle , pajac i komik

@Remi1899 ktoś przecież musi być winny :D

@Los_Dawidos on się nie poślizgnął tylko chciał wymusić karnego.
Ewidentnie wypuścił sobie piłkę i przewrócił się.

@Los_Dawidos Lepiej niech się nie uczy.
« Powrót do wszystkich komentarzy