Jedna z najmniejszych różnic punktowych między Barceloną i Realem przed ich meczem w rundzie rewanżowej LaLigi

Dariusz Maruszczak

27 lutego 2020, 09:45

FCBarcelona.es

19 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Przed niedzielnym starciem Barcelony z Realem przewaga Katalończyków w tabeli LaLigi wynosi zaledwie dwa punkty
  • Jak informuje FCBarcelona.cat, jest to jedna z najmniejszych różnic między tymi zespołami przed ich meczem w rundzie rewanżowej w ostatnich 20 latach
  • Barça zdobyła mistrzostwo w siedmiu z ostatnich ośmiu przypadków, gdy wyprzedzała Real w drugiej rundzie rozgrywek przed spotkaniem na Bernabéu

Wydawało się, że to Królewscy mogą być na prowadzeniu w tabeli przed tegorocznym El Clásico, ale remis z Celtą i porażka z Levante przy zwycięstwach Barcelony z Getafe i Eibarem spowodowały, że to Katalończycy będą w uprzywilejowanej sytuacji. Mimo to rywalizacja jest w tym sezonie bardzo wyrównana, o czym świadczy fakt, że od 2015 roku nie było tak minimalnej różnicy między Los Blancos i Blaugraną przed ich meczem w rundzie rewanżowej. Wówczas Barça miała jeden punkt przewagi nad Realem i wygrała na Camp Nou 2:1 po golach Jérémy’ego Mathieu i Luisa Suáreza. Podopieczni Luisa Enrique umocnili się na prowadzeniu w tabeli, którego nie oddali już do końca sezonu, sięgając ostatecznie po tryplet.

Jeszcze bardziej wyrównana sytuacja miała miejsce w kwietniu 2010 roku, tym razem na Santiago Bernabéu. Odwieczni rywale mieli na koncie tyle samo punktów, ale Barcelona wygrała 2:0 po golach Leo Messiego i Pedro, co bardzo zbliżyło ją do mistrzostwa, które ostatecznie obroniła. Niewielka różnica między Blaugraną i Realem była również w lutym 2000 roku, gdy Katalończycy mieli punkt przewagi nad Los Blancos. Tym razem jednak to drużyna z Madrytu okazała się lepsza, wygrywając 3:0. Real wyprzedził Barcelonę, ale mistrzostwa nie zdobył, ponieważ tytuł powędrował w ręce Deportivo.

Ponadto oficjalna strona internetowa Dumy Katalonii zauważa, że podczas siedemnastu Klasyków, w których Real podejmował Barcelonę w drugiej rundzie rozgrywek, będąc za plecami Katalończyków w tabeli, zespołowi z Madrytu nigdy nie udało się zdobyć mistrzostwa. Natomiast w siedmiu z ośmiu ostatnich takich przypadków to Barça sięgała po tytuł.  

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Warunek jest jeden, MATS w formie i wyjedziemy z punktami z Madrytu..

A ja myślę że jak

wygramy na 90 % mamy majstra :) 5 pt przewagi i lepszy bilans bezpośredni to jak 6-pt to już dużo

Zgodzę się że mecz z Realem jest to spotkanie prestiżowe. Wygrana w takim meczu podnoszą morale drużyny oraz pewność siebie. Jednym meczem sezonu nie wygrasz. Aby wygrać sezon należy zdobywać punkty systematycznie a co najważniejsze nie tracić z niżej notowanymi zespołami. Niestety Barcelonie w tym sezonie się to zdarza. Real na całe szczęście też gubi punkty z takimi drużynami. Ja osobiście mam nadzieje że dobra gra i zwycięstwo na Santiego Bernabeu będzie początkiem lepszej gry Barcelony na wyjazdach. Po wygranym meczu mentalność zespołu wzrośnie i każdy następny mecz Barcelony będzie coraz lepszy.

Wnioski po meczu City z Realem są dla nas trochę niepokojące, bo pokazują że na Real najlepsza opcja to szeroka gra z szybkimi skrzydłowymi. Tymczasem my posiadamy całe zero skrzydłowych... Plus jest taki że tak samo jak z City, stoperzy Realu nie będą mieli kogo kryć xd

Nie zakładam z góry zwycięstwa, ale raz, że w ostatnich latach zdecydowanie przyzwoicie idzie naszym na SB, a dwa, że zespół coraz głośniej mówi, że przestawia się na styl nowego trenera, który im odpowiada. Część zawodników moim zdaniem wygląda lepiej niż jeszcze miesiąc czy dwa miesiące temu. Sporo jest do poprawy, nie uważam, żeby to był dziś zespół na wygranie LM ale jednak trochę optymizmu zyskałem patrząc na nich od zmiany trenera. To co mnie w oczy kuje to brak snajpera, bo dużo akcji wygląda jakby brakowało tego kilera na końcu, co akcję sfinalizuje.
A co do Realu, to wczorajszy mecz jak dla mnie jest potwierdzeniem tego, że Zidane ma lepsze wyniki niż grę. Pomysłu w tym zespole nie ma żadnego, wczoraj nawet przez 5 minut nie prowadzili gry, bramka to czysty przypadek, bo City takiej sekwencji błędów nie zrobiło chyba od czasu wejścia do Premier League. Nawet przez moment nie miałem wątpliwości, że wepchną Realowi jakąś bramkę i to nie dlatego, że uważam City za jakiś szczególnie wybitny zespół. Ale ten Real jest po prostu słaby, bez pomysłu na siebie. Nawet za Mourinho którego niespecjalnie cenię jako trenera to wiedziałem, że grają kontrą, za Carlo grali na CR7. A niech mi ktoś powie co grają za ZZ??? Ktoś wczoraj dobrze skomentował, że Pep taktycznie to ZZ zjadł. Ale taktycznie, to i Vukovic z Legii by go zjadł

Wszyscy jakoś przesadnie pewni są przed tym meczem, a według mnie możemy się niemile zaskoczyć. Real przegrał z City, ale według mnie grał naprawdę dobrze. Zaskoczyło mnie że Real jest tak bardzo dynamiczny i wertykalny, a przy tym ma całkiem wysokie posiadanie piłki. Gra dobrze pressingiem i dosyć agresywnie odbiera piłkę. Nasza gra przy nich wygląda jak w zwolnionym tempie.

Wygrana w tym meczu to jeszcze nie mistrzostwo. Na bernabeu lubimy grać, więc 3 punkty wracają do Katalonii.

Barca jest w dupnej formie wiec jest ta jedna z najmniejszych roznic...+2 tylko ^^

Pożyjemy...zobaczymy.Myślę,że to nie Klasyk zadecyduje o Mistrzostwie.Cieszę się, że mecz na Santiago Bernabeu..bo tam gramy lepiej.Tego się trzymam❤????❤????.

Klasyk nie zdecyduje o mistrzostwie. Jak wróci Suarez Alba i Roberto szanse na wygranie la ligi wzrosną.

Ja uwazam i tak ze losy mistrzostwa sie w ten weekend nie rozstrzygna. Nawet gdyby Barca wygrala to wiadomo bedzie miala troszke wieksze pole manewru w razie straty pkt ale to jednak bedzie 5pkt tylko. Real pokazal jak stracic praktycznie 5pkt w 2 kolejki

Zakończmy sezon Realu w niedziele!

Wole oglądać klasyki na Bernabeu niz na Camp Nou w ostatnich latach! Już nie moge sie doczekać :) Vamoooos!