Były trener Braithwaite'a: Myślę, że Martín zaskoczy wszystkich i strzeli wiele bramek

Julia Cicha

21 lutego 2020, 21:00

Sport

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Martín Braithwaite spędził w przeszłości cztery lata w Toulouse, w którym przeżył jeden z najlepszych okresów w swojej karierze. Dziennik Sport porozmawiał z ówczesnym trenerem napastnika Pascalem Duprazem, by dowiedzieć się nieco więcej o zawodniku.

- To interesujący piłkarzy, który dużo myśli i stwarza dużo okazji, ale nie zawsze przekłada je na bramki, jest mu ciężko. Ma charakter. Widziałem oburzenie w mediach społecznościowych, ponieważ mowa o niemal nieznanym graczu, który przeszedł z Leganés do Barcelony. Myślę, że zaskoczy wszystkich i otoczony wielkimi zawodnikami strzeli wiele bramek. Bardzo się poprawi. To gracz, który nie przestaje się ruszać, zawsze chce piłkę, jest bardzo szybki i stara się umożliwiać głębokie podania.

- Jego przejście na Camp Nou może być zaskakujące, ale wiem, że Martín wykorzysta okazję, on nigdy nie ma wątpliwości. Kiedy otaczasz się dziesiątką lepszych od siebie piłkarzy, z którymi nigdy nie grałeś, twój poziom na pewno wzrasta.

- Kiedy przejąłem Toulouse, Braithwaite nie miał pewnego miejsca w pierwszym składzie, czasem grał, a czasem nie. Wymieniał się z Ben Yedderem, bo zespół grał tylko jednym napastnikiem. Obaj chcieli grać na środku ataku, a ja preferowałem ustawienie 4-3-3. Powiedziałem wtedy Martínowi, że przejdzie na skrzydło. Nie był zbyt zadowolony, mimo że jest w stanie tam grać. Później dałem mu opaskę kapitana.

- W piłce nożnej zawodnicy muszą uzupełniać się nawzajem, Martín będzie dobrą alternatywą dla wszystkich członków linii ataku Barçy. Zawsze będzie chciał otrzymać piłkę i będzie robił miejsce kolegom, będzie asystował. Jako piłkarz ze Skandynawii ma chłodną głowę, zawsze wie, co trzeba zrobić, jest też pracowity. Martín jest spokojny, dobrze wychowany. To dobry kolega, szanujący klub, w którym gra. Wie, że przechodzi do „superklubu”. Jeśli będzie miał okazję do gry i zaakceptuje drugoplanową rolę, na pewno skorzysta z szansy.

- Jego sukces będzie zależny od umiejętności przełożenia okazji na bramki, bo samych okazji na pewno będzie miał dużo. Musi poprawić swoją celność, ratio szanse-gole.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Boateng Paco To jakas regula? a jesli nawet to w niektorych sa wyjatki ! Ludzie jak mozna wszystkich do tego samego worka pakowac ? Bez obejrzenia w jego wykonaniu minmum 3 pelnych spotkan ? Jak Porto albo Monaco wygrywalo LM to nikt tego nie przewidzial , ale tu wiedza wszyscy ze nie wypali ? Bogowie ? Dajcie typy na Lige Europy na kolejna runde ? Wy wiecie wszystko wiec pewna wygrana ....:)
Patologia !!!!

EdytujOdpowiedzUsuń


@Bocheno1 Paco gdyby grał regularbie to nastrzelalby bramek
« Powrót do wszystkich komentarzy