Éric Abidal: Nauczyłem się, że sprawy wewnętrzne powinny być załatwiane wewnątrz, a nie w mediach

Dariusz Maruszczak

20 lutego 2020, 22:36

Mundo Deportivo, Sport, AS, Marca

44 komentarze

Fot. Getty Images

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej związanej z prezentacją Martina Braithwaite’a to nie piłkarz, ale towarzyszący mu prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu i dyrektor sportowy Éric Abidal skupiali na sobie główną uwagę dziennikarzy.

Éric Abidal

Francuz został zapytany, czy nauczył się czegoś po polemice z Messim. – Nauczyłem się wielu rzeczy w ciągu kilku dni, a jedną z nich jest to, że tematy wewnętrzne muszą być załatwiane wewnątrz, a nie w mediach.

Abidal uargumentował decyzję o transferze Braithwaite'a. – Martin jest reprezentantem Danii, o wielkim doświadczeniu. Z pewnością jest innym piłkarzem niż ci, których mamy w ataku. Ma charakter, jest zwycięzcą, jest silny i bardzo szybki. Wniesie wiele siły do walki przeciwko największym ekipom. Ma wielki potencjał. Wierzymy w jego talent i w to, że wiele wniesie do naszego zespołu. Może grać tylko w LaLidze, ale jesteśmy tu, żeby wygrać wszystko, a z przyjściem Martina uważam, że możemy rywalizować na wysokim poziomie.

Dziennikarze zwracali uwagę na małą liczbę zawodników w kadrze pierwszego zespołu, podkreślając odejście Aleñi, Péreza, Wagué i Todibo. – Powtórzę to, co powiedział trener. Trzeba podejmować decyzje. Liczba zawodników może być ważna lub nie. Są sytuacje, których nie możemy kontrolować. Można mówić o wąskiej kadrze, ale mieliśmy pecha z kontuzjami. Gdyby nie uraz Dembélé, z pewnością nie byłoby nas tu dzisiaj. Zawsze rozmawiamy z trenerem przy podejmowaniu decyzji, a odejścia Aleñi i Carlesa Péreza były już przesądzone. Aleñá miał opcję odejścia na wypożyczenie, chciał tego i nie mogliśmy z tym walczyć. Jestem przekonany, że mamy odpowiednią drużynę, aby rywalizować w Primera División i w Lidze Mistrzów. Są też piłkarze z cantery, na których Setien również liczy. Wolę rozmawiać o jakości piłkarzy, a nie o ich liczbie.

Josep Maria Bartomeu

Bartomeu został zapytany o ostatnią aferę związaną z mediami społecznościowymi. – Na temat mediów społecznościowych powtarzam to, co mówiłem przedwczoraj podczas prezentacji nagrody Manuela Vázqueza Montalbana. Pracujemy wewnętrznie i przeprowadzamy wszystkie analizy wewnętrzne, a kiedy będziemy mieli coś więcej do powiedzenia, jeśli pojawi się jakaś wiadomość, wezwiemy was.

Prezydent wysłał wyrazy wsparcia dla Dembélé. – Martin dołącza do nas, żeby pokryć stratę po długotrwałej kontuzji zawodnika. Chcemy wesprzeć Dembélé, który za kilka miesięcy będzie już z nami. Operacja poszła bardzo dobrze.

– Przeanalizowaliśmy opcje z dyrekcją sportową prowadzoną przez Abidala i widzieliśmy, że Martin będzie najlepszym rozwiązaniem. Cieszy mnie, że zawodnik o takiej osobowości, charakterze i umiejętności strzelania goli przychodzi do nas na resztę LaLigi. Mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy go na boisku i pomoże nam w Primera División, którą chcemy wygrać. Jesteśmy bardzo zadowoleni.

– Mam nadzieję, że to będzie ostatni transfer w tym roku. Nie chcemy więcej długotrwałych kontuzji. Zawsze aspirujemy do wszystkiego, mamy ambicje i marzenia o zdobyciu mistrzostwa. Martin wniesie do naszej drużyny siłę i talent.

– Podoba mi się, że Messi zostanie na zawsze w klubie, tak będzie, ale jesteśmy tutaj, żeby rozmawiać o nowym piłkarzu – powiedział Bartomeu, który musiał przypominać dziennikarzom, że konferencja dotyczy tematu kupna Braithwaite'a.

– Braithwaite podpisał kontrakt na cztery i pół roku. Przychodzi, żeby pomóc nam zdobyć mistrzostwo, a także na przyszłość. To nie ulega wątpliwości.

Bartomeu odniósł się też do problemów Leganés wynikłych z transferu Braithwaite’a. – Dziś rano uaktywniliśmy klauzulę odejścia w wysokości 18 milionów euro, robiąc to zgodnie z przepisami. Uważamy, że to niesprawiedliwe, że Leganés nie może się wzmocnić, naszym zdaniem przepisy powinny zostać zmienione w przyszłości.

Padło również pytanie o planowanie na następny sezon. – Éric Abidal i Ramon Planes pracują nad tym, ale teraz jesteśmy skupieni na obecnym sezonie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"Liczba zawodników może być ważna lub nie" i to mówi dyrektor sportowy Barcelony, klubu, który chce walczyć na wszystkich frontach. Choć zostały tylko dwa, to na nich akurat bitwy są najcięższe..
Zawiodłem się na Abim, choć jego przyjście wywołało u mnie spory entuzjazm.
Abi to w ogóle ciekawy przypadek i ja przestaję już głupkowato uśmiechać się pod nosem, jak ktoś sugeruje pochodzenie tkanki wątrobowej z niewiadomego źródła. Abi kiedy był członkiem sztabu Laporty w ostatnich wyborach, prezentował nawet ciekawe pomysły. Teraz odnoszę wrażenie, jakby chodził na smyczy u Barto. To był wspaniały piłkarz, ale też inteligentny i rozgarnięty gość. Tymczasem od kiedy został dyrektorem sportowym, gada dziwne rzeczy.
Tak tylko sobie dywaguje, ale facet sprawia wrażenie niesamodzielnego.

"Mam nadzieję, że to będzie ostatni transfer w tym roku"
Po ostatnich decyzjach pionu sportowego mam nadzieję że tak będzie. Czekam na wybory i odpowiednich ludzi na odpowiednich miejscach.. jakie to przykre co się dzieje w tym klubie

"Mam nadzieję, że to będzie ostatni transfer w tym roku"... Mam nadzieje, ze tylko zartowal!!! Zle tlumaczenie?

Niech dalej zatrudniają byłych zawodników nie znających się na pracy

Wielki szacunek za to co robil Eric na boisku. Jednak za zarzadzanie nie powinien sie brac, robi mega slaba robote.

W życiu bym nie pomyslał że kiedyś Abidal mi tak zbrzydnie

Szybko się nauczył...

Największy kryzys w Barcelonie od wygrania wyborów przez Rosella.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Po tylu latach bycia zawodowym piłkarzem (mającym w szatni takze problemy) dopiero teraz sie tego.nauczyl ?
Abidal nie pie**ol wierszy bo dzisiaj nie pierwszy.

Zdjęcie idealnie pasuje do tytułu..
Brawo Eric
Komentarz usunięty przez użytkownika

Nie sądziłem, że trzeba się uczyć takich rzeczy...

Z całym szacunkiem do Abidal ale wielka szkoda że w tym klubie zatrudnia się osoby które dopiero uczą się zarządzania czy pracy na danych stanowiskach. W swojej organizacji zdrowo myślący człowiek robi wszystko aby osoby kierujące poszczególnymi sekcjami podnieśli poziom swoim doświadczeniem a w Barcelonie Bartuś zatrudnia na swoje podobieństwo!!!

Gdzie są Ci co tak chwalili Abidala za jego paplanie w mediach i wylewali pomyje na Messiego?

"Z pewnościa jest innym piłkarzem, niż ci, których mamy w ataku. Ma charakter, jest zwycięzcą, jest silny..."
Rozumiem, że pozostali ludzie z ataku są słabi i nie mają charakteru? :D

Ma potencjał? ON ma 28 lat. Potencjał to może mieć nastolatek. W takim wieku zawodnik powinien być ukształtowany, a nie wyczekiwać eksplozji formy w wieku 32 lat.
Nie to, żebym na starcie hejtował gościa, bo jest Bogu ducha winien, ale to, co papla Francuz to jakiś absurd.

Niech ten pan idzie już sobie w innym kierunku tempem szybkim...

Fajny ten Abidal. Taki nie za mądry.

Wielkie mi decyzje do każdego wypchniętego podpinają wykup tak boją się tych swoich decyzji.

Co za głupie pitolenie, sorrry, ale ta wypowiedź to jakaś żenada xD

"Nauczyłem się wielu rzeczy w ciągu kilku dni, a jedną z nich jest to, że tematy wewnętrzne muszą być załatwiane wewnątrz, a nie w mediach."
Czyli Abidal dopiero teraz sie dowiedzial ze nie leci sie z brudami z szatni do dziennikarzy. No genialne po prostu :D
Ten koles przesiakl juz do szpiku kosci,dupy im plona i kazda wypowiedz to jak dodatkowa kula w leb.

No shit sherlock xDDDDDDDDDDDDDD
Boziu, przecież to wie połowa osób na La Rambli siedząc w Polsce i robiąc na zakładzie xD

szkoda, że bez takiej wiedzy mogłeś zostać dyrektorem sportowym, wstyd i hańba dla klubu i tego piłkarza

Takie tłumaczenie się świadczy wyłącznie o jego niekompetencji na swoim stanowisku. Powinien podać się do dymisji po tej całej aferze nie wspominając o cudownych ruchach na rynku transferowym

Oj Eric sporo jeszcze nauki przed tobą i nie myślę tu tylko o załatwianiu spraw wewnątrz klubu , mam nadzieje że kolejne nauki będzie odbierał od przyszłego sezonu już w innym klubie ...

Witam, kibicem Barcelony jestem od ponad 20 lat. Kiedyś bardziej aktywny na forum, obecnie wcale z braku czasu. Dzisiaj nie wytrzymałem i postanowiłem się wypowiedzieć. Oboje panowie, Bartek i Abi powinni odejść. Obecne czasy przypominają mi czasy Gasparta, z tym że Gaspart miał jaja i otwarcie mówił o swoich poglądach i przekonaniach a Bartek jest po prostu zwykła cip* którą umywa ręce od wszystkiego co zrobi. Abidal mówiąc że się czegoś nauczył chyba zapomniał już jak był piłkarzem i jak się powinno załatwiać takie sprawy.... nie wierzę temu gościowi, jest zwykła chorągiewką, która w tym momencie broni swojej posady. Oj nie dzieje się dobrze w Barcelonie już od paru lat, największym błędem socios było ponowne wybranie Bartka na prezydenta. Takie mam spostrzeżenie że zdobycie potrójnej korony niestety nie wyszło nam na dobre bo zaslepiło to ludziom oczy i uwierzyli w tego pajaca bez jaj i zasad. Skoro mamy nieudolny zarząd nie wymagajmy od naszych piłkarzy grania na 100%. Niestety tak to wygląda, jak się nie ma odpowiednich osób nad sobą, samalemu się zaczyna odechciewać, nie dawać z siebie 100% bo i tak jakoś to będzie... Ryba psuje się od głowy. Mam nadzieje ze wraz z nowo wybranym zarządem znowu zaczniemy być drużyną, tak jak po przyjściu Laporty. Dopóki Bartek będzie naszym dowodzącym nie liczę na nic. Ostatnie zdanie chcę zadedykować właśnie do nich, dzisiejszej nocy Abel Riuz i Carlez Perez strzelili po bramce dla swoich drużyn a wy wydajecie 18mln na 28 latka z drużyny gdzie obaj nasi wychowankowie zapewne byli by gwiazdami, dla tego panie Bartomeu i panie Abidal mówię wam wyjazd z mojego ukochanego klubu jak najszybciej, nie potrzeba tutaj ludzi bez jaj i wiary, beszcześcicie wartości za które pokochałem ten klub!

„Nauczyłem się wielu rzeczy w ciągu kilku dni, a jedną z nich jest to, że tematy wewnętrzne muszą być załatwiane wewnątrz, a nie w mediach.” GENIUSZ NORMALNIE xDDD

Ciekawe, czy Bartek już zaplanował nowe tournee przed kolejnym sezonem?
Plaga kontuzji to jest m.in. efekt złego przygotowania, bo Bartek musi zarobić parę mln więcej.... a później sprowadza za 18 mln ogórkowego napastnika...
Jak tak dalej pójdzie, to na kolejny hejt będzie musiał płacić z własnej kieszeni ;)

To dopiero pojętny uczeń...

Takie rzeczy to średnio rozwinięte managiery z ekstraklasy nawet wiedzą, a on się tego nauczył po tylu latach i grubej akcji? Nie, no fachowiec. Kolejny do kolekcji. Brzydzi mnie ten zarząd, autentycznie brzydzi.

No tak, te kilka lat w szatni Barcy i repry były mało pouczające jak takie sprawy się załatwia. Abi, co ty pier....lisz? Póknij się w czoło bo pogrążasz się.

Tak jak bardzo lubiłem Abidala jako zawodnika, tak jego zatrudnienie na dyrektora sportowego, to katastrofa. Nigdy nie zapomnę jak Puyol oddał mu opaskę i pozwolił podnieść puchar LM. Płakałem jak dziecko :)

Skurczybyk szybko się uczy, tylko rok pełnił tą odpowiedzialną funkcje i już takie postępy, no no

Zdjęcie idealnie dobraliście do tytułu. "Brawo Abi, jestem z Ciebie dumny" :D

To po co gadałeś takie głupie rzeczy w mediach xD