Piłkarze Barcelony wrócili do pracy w Ciutat Esportiva i spotkali się z prezydentem Bartomeu [Aktualizacja]

Dariusz Maruszczak

18 lutego 2020, 20:05

Sport

24 komentarze

Fot. Getty Images

Piłkarze Barcelony wrócili dziś wieczorem do pracy po dwóch dniach przerwy. Zawodnicy mają też spotkać się z prezydentem Josepem Marią Bartomeu, który chciał wyjaśnić im ostatnie zamieszanie wokół klubu.

Quique Setien dał swoim podopiecznym dwa dni wolnego po zwycięstwie z Getafe, ale dziś musieli oni wrócić już do ćwiczeń, aby przygotować się do spotkania z Eibarem, które odbędzie się w sobotę o 16:00. Będzie to ostatni mecz Dumy Katalonii przed rywalizacją w Lidze Mistrzów. Już w poniedziałek Barça uda się do Włoch, gdzie dzień później zmierzy się z Napoli.

W dzisiejszym treningu uczestniczyło czterech piłkarzy Barcelony B: Riqui Puig, Monchu, Ronald Araujo i Ansu Fati. Oprócz Luisa Suáreza i Ousmane’a Dembélé w zajęciach nie wziął udziału Jordi Alba. Następny trening odbędzie się jutro o 11:00.

Jak podaje dziennik Sport, zawodnicy Blaugrany chcą odizolować się od kontrowersji związanych z relacjami władz klubu z firmą I3 Ventures, ale wieczorem mają spotkać się z prezydentem Bartomeu, który chciał ich uspokoić i wyjaśnić im stanowisko zarządu w związku z tą aferą. Według katalońskiego dziennika najpierw ma porozmawiać z kapitanami pierwszego zespołu, a potem z resztą drużyny.

Aktualizacja

Bartomeu jest już po spotkaniu z kapitanami zespołu i trenerem. Prezydent uspokoił drużynę i zaprzeczył, że klub miał cokolwiek wspólnego z atakami, obarczając winą firmę I3 Ventures. Bartomeu obiecał zerwać z nią współpracę.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

cały sezon wygląda jak intencjonalne sabotowanie klubu. gdy jedna sprawa/afera/nieudolność cichnie, druga wychodzi na światło dzienne

mam nadzieje ze piłkarze zareagują w odpowiedni sposób

Co tam się dzieje!

Po cichu liczę na małe trzęsienie ziemi po sezonie...

Uff taki prezydent to skarb. Fajnie, że zaprzeczył.

Ciekawe jak dalej się rozwinie ta sytuacja.

To chyba logiczne że prezydent się tak zachowa. W jego sytuacji chyba każdy by tak zrobił :)

Takie straszne rzeczy sztab pozwala robić piłkarzom? Dwa dni przerwy? Messi w międzyczasie w Dubaju, czy tam gdzie? Ale jak to tak? Przecież u Valverde robili co chcieli i przez to nie byli przygotowani, a u Setiena reżim i nazi dyscyplina i teraz to dopiero będzie?

Jak ktoś jeszcze nie wie "o so chosi" to:
Bartomeu pokazał opozycji środkowy palec, a tłumaczy się że tylko odgarniał włosa pod okiem! :D Claro? ;)

kiedys bylo modne Mes Que un Club.
ojej jak to dawno bylo czasy Laporty.
i bez sponsora na koszulce klub z roku na rok wychodzil z zadluzenia.
a ten prezesik Bartek trafil na najwieksze siano
i afera za afera. no coz niektorym hajs tylko w glowie, nie liczy sie nic innego.
taki Iniesta, Xavi czy Puyol mysle ze byliby uczciwymi prezesami :)
ale tez watpie czy w przyszlosci chcialoby im sie

"zaprzeczył, że klub miał cokolwiek wspólnego z atakami, obarczając winą firmę I3 Ventures. Bartomeu obiecał zerwać z nią współpracę." Gość zaprzecza sam sobie :D

Typowy krętacz. Najpierw zatrudnił ludzi od "brudnej roboty" płacąc im za obrzucanie gównem przeciwników obecnego zarządu, a potem gdy wszystko wyszło na jaw to zrzucił całą winę na właśnie tę firmę. Nic nie dzieje się bez przyczyny panie Bartomeu. Szczyt prostactwa!

#BartomeuOut. Kopia z Sandro Rosell. tyle w temacie..

Będzie latał drugim samolotem na mecze drużyny. O ile zechcą go widzieć. Smrodek niewątpliwie jest niezły.

#BartomeuOut i tyle w temacie