Cadena SER publikuje dowody na związek firmy I3 Ventures z kontami odpowiedzialnymi za dyskredytację piłkarzy

Dariusz Maruszczak

18 lutego 2020, 07:15

Cadena SER

91 komentarzy

Fot. Getty Images

Cadena SER zapowiadała wczoraj, że poda więcej informacji w sprawie kont w mediach społecznościowych, które zajmowały się dyskredytacją piłkarzy i innych osób związanych z FC Barceloną. W nocy rozgłośnia przedstawiła dowody świadczące o związkach tych profili z firmą I3 Ventures.

Przypomnijmy, że w programie „Que T’hi Jugues” podano wczoraj informację, że FC Barcelona zleciła firmie I3 Ventures obronę wizerunku Josepa Marii Bartomeu i zarządu klubu w mediach społecznościowych. Nie miało to być jej jedyne zadanie. Według doniesień Cadena SER celem było również to, żeby za pośrednictwem różnych kont dochodziło do dyskredytacji piłkarzy obecnego zespołu, byłych zawodników, potencjalnych kontrkandydatów w wyborach prezydenckich czy nawet katalońskich polityków. W oficjalnym komunikacie FC Barcelona zaprzeczyła takim praktykom, sugerując, że współpraca z I3 Ventures służyła tylko monitorowaniu mediów społecznościowych. Klub domagał się sprostowania i zagroził wejściem na drogę sądową, ale Cadena SER nie wycofała się ze swoich informacji i ogłosiła, że wkrótce poda kolejne.

W nocy rozgłośnia opublikowała dokument z danymi takich profili jak „Mes que un club”, „Respeto y Deporte”, „Alter Sports”, „Sport Leaks”, „Justicia y Dialogo en el Deporte” i „Jaume, un film de terror”. 36-stronnicowy raport, podpisany przez Nicestream, będący własnością I3 Ventures, oferuje niektóre informacje i statystyki z tych kont, które według Cadena SER mogły być do dyspozycji tylko dla ich administratora. Zdaniem rozgłośni Barça wiedziała o tym dokumencie. Ponadto kolejnym dowodem ma być to, że profil „Respeto y Deporte” jest powiązany ze stroną internetową, która stanowi własność I3 Ventures. Media informują też, że strony internetowe I3 Ventures i Nicestream zostały zawieszone.

Przypomnijmy, że FC Barcelona w komunikacie twierdziła, że I3 Ventures nie ma związków z tymi kontami, co można zakwestionować na podstawie opublikowanych dokumentów. Barça groziła rozwiązaniem umowy i wejściem na drogę prawną, gdyby okazało się, że firma rzeczywiście miała jakikolwiek rodzaj stosunków z tymi kontami. Można więc spodziewać się kolejnych komunikatów w tej sprawie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeśli te dowody się potwierdza to tylko zostaje dymisja tego wspaniałego zarządu. Więcej niż klub
« Powrót do wszystkich komentarzy