Allan Nyom: Nie wiem, czy moją bramkę anulowano sprawiedliwie, nie chciałem zablokować Umtitiego

Ela Rudnicka

15 lutego 2020, 18:42

Movistar+

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Po dzisiejszym meczu wypowiedzi dla mediów udzielił Allan Nyom.

Przed chwilą pytałem Griezmanna o akcję, po której zdobyłeś anulowaną później bramkę. Jak to wyglądało z twojej strony?

To było po rzucie rożnym. Poczułem kontakt. Próbowałem się bronić, nie chciałem zablokować Umtitiego. On się przewrócił, a ja zdobyłem bramkę, która została jednak anulowana przez sędziego.

Uważasz, że ta decyzja była sprawiedliwa?

Nie wiem, muszę obejrzeć powtórkę.

Zaczęliście bardzo dobrze, później jednak w niecałe 10 minut straciliście dwie bramki. Wydawało się, że straciliście już szansę na zdobycie punktów.

To trudny stadion, Barcelona ma wspaniałych piłkarzy o niezwykłej jakości. Staraliśmy się im postawić, używając naszych broni, ale było ciężko. Udało nam się wyjść na 1:2, staraliśmy się zakładać rywalom więcej pressingu.

Później bramkę zdobył Ángel. Następnie mieliście jeszcze szansę na kolejną. Remis był bardzo blisko.

Mieliśmy szansę na wyrównanie stanu meczu, niestety nie udało nam się zdobyć kolejnego gola. Musimy jednak dalej walczyć, kolejne mecze zagramy w czwartek i niedzielę.

Ángel zostanie? Ma wspaniałą efektywność. Znowu zdobył bramkę, do tego na Camp Nou.

Jest wspaniały. Ma niesamowitą jakość, w polu karnym jest prawdziwym zabójcą. Bez różnicy, jaką dostanie piłkę, zawsze umieszcza ją w siatce. Cieszymy się, że mamy go w naszym zespole.

Zostanie z wami?

Nic nie mówiłem na ten temat.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Atak łokciem na twarz Umtitiego i nie chciał sfaulować :DDDD Typa po pierwszej połowie nie powinno być na boisku, nie wiem jakim cudem on dograł ten mecz bez żółtej kartki. A, no tak, zapomniałem, hiszpańscy sędziowie. To jak on dziś grał zasługuje na wiązankę, ale nie chce skończyć z banem.

Jak on żółtej nie dostał, wie tylko sędzia :)

Jeszcze co najmniej żółtą powinien dostać, jak nie dwie i jeszcze coś mu sie nie podoba.

Zwykły boiskowy bandyta, to cud (albo raczej niekompetencja sędziego), że dograł spotkanie do końca.

Jedna sprawa wjechać komuś barkiem w twarz - druga udawać do końca nawet po meczu w mediach że jest sie ofiarą sytuacji - to już chyba brak IQ wychodzi.

Nie ma to jak pokazać komuś środkowy palec, a potem udawać, że podcierało się oko.

Irytował przez całe spotkanie. Typowy boiskowy bandyta. Powinien wylecieć z boiska na 100% ale oczywiście nawet nie dostał w tym spotkaniu żółtej kartki xD to jest śmieszne jaki poziom sędziowania zaprezentował nam sędzia tego spotkania jeżeli chodzi o kontrowersje przy faulach ehh.

Albo gościowi odcina prąd w trakcie meczu i mu się film rwie, albo nie ma kręgosłupa moralnego i kłamie w żywe oczy. "Poczuł kontakt", to chyba jego mózg stracił kontakt z rzeczywistością, dziesiątki powtórek + VAR i na każdej jednej widać, że on przy rzucie rożnym nawet na piłkę nie patrzył tylko na Umtitiego i żadnego kontaktu nie poczuł bo gdyby stał tam gdzie stał to Umtiti nawet by go nie dotknął a to ten bandyta, żeby nie dopuścić Sama pod bramkę skoczył na niego. I to nie było przypadkowe zagranie, oni musieli to trenować. Typ już za to powinien minimum żółtą obejrzeć a w mojej ocenie i czerwoną, bo to było bardzo niebezpieczne zagranie z pełną premedytacją uderzając w szczękę, mógł mu złamać nos, szczękę, wybić zęby albo sprawić, że sam by sobie język odgryzł bądź wszystko na raz a tymczasem nie dostał żadnej kary i dalej kontynuował... to co robił, bo grać w piłkę nie potrafi, skoro musiał też tłuc 17-latka bo nie potrafił mu piłki zabrać.

Jedyna opowiaziedz na ten tytułu to haha

To trzeba było się patrzyć na piłkę a nie zawodnika !

Dlatego nie patrzyłem wcale na pihke tylko jak th zajb.. W umtitiego

@portero Hehe faktycznie podobna sytuacja ;)

Jest dwóch takich prawych obrońców w La Liga, że po prostu mogiła. Foulqier i Nyom to dwa typowe orczyki i kopacze, a po tym najwięcej płaczą

@wachaFCB W akcji był bardziej zainteresowany tym żeby Umtiti nie wbiegł w pole karne niż tor lotu piłki. Tu na 100% powinna być żółta.
Inna sprawa że Getafe faulowało 30 razy... 2 żółte kartki. Getafe przerywało grę faulem średnio co 3 minuty. Fakt że Barcelona była w posiadaniu około 70 % czasu gry -> to zejdzie prawie do 2 minut na faul.

To polecam obejrzeć powtórkę w domu...