"Raport medyczny na temat Dembélé na pewno jest prawdziwy, nikt nie zmieniłby jego treści"

Julia Cicha

14 lutego 2020, 18:30

Mundo Deportivo

24 komentarze

Fot. Getty Images

FC Barcelona wciąż czeka na opinię Komisji Medycznej LaLigi w sprawie możliwości pozyskania przez klub napastnika w miejsce kontuzjowanego Ousmane’a Dembélé. W mediach pojawiły się wątpliwości co do pozytywnej odpowiedzi Komisji, ponieważ taka sama kontuzja w drugiej nodze zawodnika wykluczyła go z gry na 3,5 miesiąca, a nie, jak teraz się zapowiada, na aż pół roku. Kibiców Barçy uspokaja jednak Pedro Luis Ripoll.

Lekarz będący członkiem Komisji Medycznej RFEF [innego organu niż ten decydujący o możliwości transferu – przyp. red.] nie ma wątpliwości, że Barcelona otrzyma zielone światło do przeprowadzenia transferu. Podobnego zdania był także Lasse Lampainen, który operował napastnika w Turku w Finlandii.

- Jestem pewny, że raport medyczny Barcelony jest w całości prawdziwy. Nie mam wątpliwości, że nikt nie zmienił go i jest całkowicie wiarygodny – powiedział Ripoll, z którym skontaktowało się Mundo Deportivo. Lekarz został wybrany w 2018 roku jednym z pięciu najlepszych traumatologów w Hiszpanii. Przypomina on, że Barcelona jest jedynym klubem w Hiszpanii mającym akredytację FIFA, którą posiada także RFEF oraz Centrum Medyczne w Katarze, w którym Dembélé przechodził okres rekonwalescencji. – Sztab medyczny Barçy jest jednym ze światowych liderów, opublikował nawet pracę naukową o tego typu urazach. Opinia Barcelony musi być brana pod uwagę, ponieważ klub ma doświadczenie i prestiż większe od innych zespołów w Hiszpanii. I mówię to ja, który od 40 lat pracuję w dziedzinie piłki nożnej – dodał doktor.

- Kontuzja Dembélé nie ma ogólnego rozwiązania przyjętego międzynarodowo, nie ma jednej metody, co robić w tym wypadku. Ten piłkarz bardzo często cierpi na nawroty urazów, trzeba zwrócić uwagę na raport doktora Lampainena z jednej z najbardziej prestiżowych klinik na świecie. Wprowadzenie zmian w raporcie byłoby nieetyczne, na pewno tego nie zrobiono. Dembélé powinien teraz stosować się do zaleceń Barcelony i przejść odpowiednie leczenie, osoby zajmujące się nim najlepiej znają się na takich kontuzjach – zakończył Rapoll.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeśli nasz sztab medyczny jest taki świetny, to dlaczego od wielu lat mamy problemy z kontuzjami i kontuzyjkami?
Może są tak doskonali jak mój lekarz rodzinny, tylko wejdę do gabinetu a on już pisze receptę, nawet nie pyta w czym problem!

@jacek905 Sztab medyczny nie sprawia, że piłkarz nie łapie kontuzji tylko z nich wychodzi. Przykład Dembele akurat tu nie pasuje, ale on po prostu jest słaby, tytanowych nóg mu nie wszczepią. Poza nim kto ma jeszcze problemy mięśniowe? Przeważnie to przewlekłe choroby przynoszą piłkarze jak Umtiti który już przyszedł z rozwalonym kolanem.

@Tasde Ale sztab medyczny bada zawodnika przed podpisaniem umowy. I klub wyklada ponad 100 mln, na zasadzie może będzie dobrze? A przykład urazów Iniesty, Suareza,Messiego czy kiedyś Puyola? Być może to nie sam sztab medyczny zawodzi, ale współpraca i komunkacja między medykami, sztabem trenersikim i zarządem!

@jacek905 Jeszcze raz. Sztab medyczny jest od leczenia a nie od cudotwórstwa. Nie są w stanie zapobiec kontuzji ani jej wykryć przed powstaniem. Co z tego, że badają zawodnika przed podpisaniem umowy? Co mieliby zrobić? Jak wykryć, że zdrowy zawodnik zacznie łapać kontuzje? Nie da się tego zrobić. Można badaniami ocenić czy mięśnie są zmęczone co zwiększa ryzyko kontuzji i tyle. A kontuzje są i będą się zdarzać, bo znowu - lekarze nie są cudotwórcami. Przy takiej intensywności spotkań, gdzie przez pół roku zawodnicy grają co 3 dni żaden lekarz nie sprawi, że obejdzie się bez kontuzji. Wtedy liczy się tylko dobre utrzymanie kondycji i rozsądne rozkładanie sił.
« Powrót do wszystkich komentarzy