Ernesto Valverde: Nie uważam, że zostałem źle potraktowany przez Barcelonę

Maciej Łoś

13 lutego 2020, 17:20

AS, Cope

42 komentarze

Fot. Getty Images

Ernesto Valverde po raz pierwszy wypowiedział się publicznie po zwolnieniu z Barcelony. Trener wziął udział w kongresie Bilbao International Football Summit (BIFS'20), podczas którego otrzymał nagrodę Premio Referente.

Podczas uroczystości nie obyło się bez pytań o Barçę, na które trener odpowiadał dyplomatycznie.

- Dlaczego odszedłem z Barcelony? To nie jest pytanie do mnie. To jest część tego zawodu, którą trzeba zaakceptować.

- Chciałbym, żeby rozstanie z klubem wyglądało inaczej? Tak.

- Trenowanie Barçy było dla mnie czymś wyjątkowym, byłem tu także zawodnikiem. To jest wielki klub, pod każdym względem. Jestem zachwycony, że mogłem tu pracować. Podpisując kontrakt z taką drużyną wiesz, że jesteś na szczycie i o twoim losie będą decydować wyniki. To trener jest odpowiedzialny za to, by zawodnicy grali jak najlepiej. 

- Nie myślę, że zostałem źle potraktowany przez Barcelonę. Gdy zamyka się pewien rozdział, zastanawiamy się wtedy, co się stało i dlaczego. Trzeba patrzeć przed siebie, nie ma co oglądać się do tyłu. 

- Jeśli drużyna wygrywa ligę rok do roku, myśli o niej w inny sposób niż na przykład Liverpool, który zdobędzie tytuł po wielu latach czekania. Gdyby zawodnicy Kloppa wygrywali ligę 10 razy z rzędu, to inaczej  by na to patrzyli. LaLiga jest takim turniejem, który określa, jak pracowałeś w ciągu ostatniego roku. 

- Ostatni mecz pucharowy Atheticu z Barceloną bardzo przypominał ich wcześniejszy pojedynek ligowy. Każdy trener powinien dążyć do tego, by jego drużyna zdominowała mecz. Bycie dominatorem nie polega na osiąganiu 80% posiadania piłki, tylko na stwarzaniu okazji do zdobycia gola.

Podczas kongresu Valverde podkreślał również, jak dobrze pracowało mu się w Bilbao.

- Zwycięstwo w Superpucharze było dla nas bardzo ważne, ponieważ nie wygraliśmy żadnego trofeum od wielu lat. Athletic ma w sobie coś wyjątkowego, atmosfera pracy tutaj była najlepszą rzeczą w mojej trenerskiej karierze - powiedział szkoleniowiec, który jednak nie widzi możliwości powrotu do Bilbao w najbliższym czasie - Jest wielu młodych, zdolnych trenerów: Garitano, Etxeberria, Iraola. Ja miałem swój moment, teraz nadszedł ich czas. 

Na koniec Valverde przyznał, że postanowił sobie wcześniej, że gdy jego kadencja w Barcelonie skończy się, to da sobie trochę czasu na odpoczynek od pracy, jednak nie ma sprecyzowanych planów. W formie żartu powiedział o rozmowie z Iniestą, że być może chciałby przeżyć egzotyczną przygodę w Japonii.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kasa sie zgadza to czemu ma zle gadac

Co ty tam gadasz Ernesto. Kibice z la rambli wiedzą lepiej od ciebie.

Moim zdaniem został źle potraktowany. Valverde ma dużo klasy i świetnie się zachował po tym zwolnieniu. Już drugi wywiad w którym elegancko się wypowiada.
Muszę przyznać że byłem już sam trochę zirytowany stylem gry Barcy w tym sezonie ale co by nie było to uważam że nie powinno się zmieniać trenera w środku sezonu. W dodatku Barca zamieniła siekierkę na kijek.
Został zwolniony po Świetnym ale przegranym meczu z Atletico. A teraz Barca odpada po beznadziejnym meczu z Athletico w którym nawet gola nie potrafi strzelic do którego ledwo doszła bo wcześniej prawie nie odpadła z 3cioligiwcem. Wiem że to dopiero początek Setiena w Barcelonie ale ja nie widzę żadnego progresu z meczu na mecz. Jest tylko nudne klepanie piłki w środku boiska i czasami przed polem karnym rywala.

Barcelona i tak miała wiele cierpliwości do Valverde biorąc pod uwagę wyniki a w szczególności styl prezentowany przez zespół. A. że Valverde to człowiek kulturalny to inna sprawa.

Został źle potraktowany to bez dwóch zdań, mimo to potrafi się zachować i nie robi żadnych szopek.

Można mieć wiele zastrzeżeń do jego pracy w Barcelonie, gra mogła się podobać lub nie, sam nie byłem zwolennikiem kontynuacji tej współpracy po ostatnim sezonie, jednak nie to chcę tutaj poruszać. Jest jedna rzecz, której zdecydowanie nie można mu odmówić - klasy. Pod tym względem panowie z zarządu Barcelony mogliby się od niego wiele nauczyć. Szacun za zachowanie klasy nawet po tak amatorskim zerwaniu współpracy przez Barce.

Został źle potraktowany to na pewno.

Niech się wypowiedzą Ci wszyscy tutaj którzy z taką samą klasą pisali...Ernesto wypie... każdy trener będzie lepszy byle Cię wywalili

Zawszę Cię broniłem,nie zasłużyłeś sobie tym jak Cię potraktowano,nie Twoja wina że gwiazdeczki mają w czasie meczu zaćmienia i to się nie zmieni, póki Ci zawodnicy grają którzy przegrali z Roma i Liverpoolem.Sa jak bokser po ciężkim nokaucie, który już podobno nigdy nie będzie takim samym bokserem jak przed...to siedzi w głowie

Ma Ernest coś czego prezio i zarząd nie mają.

Większość trenerów w jego sytuacji wykorzystało by to do ataku na swój były klub. Valverde to może nie jest wybitny trener ale to gość z klasą i należy mu się szacunek
konto usunięte

Valverde szacun mordo, pokazałeś klase

Można o nim wszystko powiedzieć, ale nie to, że brak mu klasy. To dlatego gość szanowany jest wszędzie, tylko nie na Rambli. Dodam, bo to taki obowiązek teraz, że nie jestem i nigdy nie byłem entuzjasta zatrudnienia Valverde, szanowałem jednak faceta i tak już zostanie.

Gdyby Atletico zdecydowało się jednak na rozstanie z Cholo (co jest mało prawdopodobne, ale kto wie), to Valverde mógłby tam iść
konto usunięte

Zarząd powinien się uczyć od niego przyzwoitości. Ernesto zachował się bardzo w porządku nie rozpalając żadnego ogniska. Należy mu się szacunek.

Gościu ma klasę, trzeba przyznać. Mógłby obrobić tyłek Barcelonie że dowiedział się ostatni że go zwalniają

Ernesto, wracaj. Tu jest Twój dom. Odszedłeś i od razu straciliśmy lidera. Najlepsza opcja to wybory w czerwcu - nowy zarząd - powrót Ernesto na trenera. Można też Xaviego wkręcić do klubu.

Ciekawe jaki europejski potentat go zatrudni?
konto usunięte

jaj to on jednak nie ma
konto usunięte

kurde powinni przywrócić Ernesta i wywalić Setiena bo mię się zdaje że nic z tego nie będzie dobrego

Watpie ze prowadzilby jakis znaczyc sie klub gdyby Barca na niego nie postawiła. Teraz moze dostsc robote wszedzie bo pokazal swiatu ze mozna Barcelone zmienić, wszedzie w Hiszpanii beda go witac z otwartymi ramionami. Za to co zrobil w Barcelonie bedzie mial szacunek wszędzie w Hiszpanii. Nawet Real moze go kiedyś zatrudnic a jak Valverde dostanie kiedyś propozycje z Realu odmowi? Watpie.

Setina tez pewnie nie zatrudnilby zaden inny klub z ta roznica ze Setin zawsze gral to co do Barcy pasuje.

To juz nie jest nasz trener. To potencjalny wrog bo moze w niedlugim czasie objac inny klub w Hiszpanii. Raczej nie skończy teraz kariery.

Gość z klasą i dobrym wychowaniem.

Szkoda Ernesto, ze ty Barcelona tak zle traktowałem bedac na ławce. Szczegolnie po dupie od Ciebie dostali kibice. Powodzenia zycze.