Barcelona wciąż z najwyższym limitem płac spośród wszystkich klubów LaLigi

Maciej Łoś

13 lutego 2020, 19:20

AS

12 komentarzy

Fot. Getty Images

  • LaLiga opublikowała aktualizację limitów płac dla każdego klubu Primera División po zakończeniu zimowego okna transferowego
  • Barcelona prowadzi w zestawieniu z 656,4 milionami euro, jednak w porównaniu do września 2019  roku jej limit zmniejszył się o 15 milionów euro
  • Katalończycy wciąż muszą liczyć się z wydatkiem na pensję zastępcy Ousmane'a Dembélé

Limit wynagrodzeń określa, ile dany klub może maksymalnie przeznaczyć na pensje dla piłkarzy pierwszej drużyny, trenera, jego asystenta oraz trenera przygotowania fizycznego, piłkarzy rezerw, a także zawodników innych sekcji sportowych. Dotyczy to zarówno stałych pensji, jak i dodatków, składek, ubezpieczeń, amortyzacji oraz prowizji dla przedstawicieli piłkarzy. Limit oblicza się na podstawie różnic między dochodami (m.in. z praw telewizyjnych, reklam) i wydatkami strukturalnymi. Każdy klub ma własny limit (który może zostać zmniejszony, gdy władze inwestują na przykład w przebudowę stadionu), który musi być przestrzegany na podstawie zasad kontroli ekonomicznej LaLigi, a następnie zostać zatwierdzony przez odpowiedni organ. W przypadku limitu, który nie gwarantuje stabilności finansowej klubu, organ ten może go zadecydować o jego zmniejszeniu. 

Powodami, dla których limit Barcelony uległ zmniejszeniu, były na przykład zwiększenie wydatków strukturalnych klubu, które spowodowały obniżenie budżetu płacowego, a także mniejsze wpływy z nagród za osiągnięcia drużyny (odpadnięcie w półfinale Superpucharu Hiszpanii i ćwierćfinale Pucharu Króla).

Barça wciąż pozostaje zespołem z najwyższym limitem wynagrodzeń. Na drugim miejscu znajduje się Real Madryt, który może wydać na pensje 641 milionów euro (tyle samo, co we wrześniu 2019 roku). Na najniższym stopniu podium, ale z prawie dwukrotnie mniejszym limitem niż Barcelona i Real, uplasowało się Atlético (348 milionów euro). Kolejne pozycje zajmują: Sevilla (185 milionów euro), Valencia (177 milionów euro), Villarreal (113 milionów euro) i Athletic (103 miliony euro). 

12 klubów LaLigi zwiększyło swój limit w porównaniu do wrześniowego zestawienia. Największa różnica (18 milionów euro) dotyczy Espanyolu, który w zimowym oknie transferowym pobił swój rekord transferowy, kupując Raúla De Tomasa. Oprócz drużyny z RCDE Stadium, większy limit mają również: Valencia (więcej o 6,4 miliona euro), Villarreal (więcej o 4,8 miliona euro), Betis (więcej o 2,1 miliona euro), Real Sociedad (więcej o 4,4 miliona euro), Celta (więcej o 6,2 miliona euro), Getafe (więcej o 7,5 miliona euro), Alavés (więcej o 1,6 miliona euro), Osasuna (więcej o 150 tysięcy euro), Granada (więcej o 2,4 miliona euro), Valladolid (więcej o 2,8 miliona euro) i Mallorca (więcej o 3,6 miliona euro).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Antek prawie 30 za Co??? Po prostu żenada!!

Znalazłem, nie wiem na ile wiarygodną strukturę 5 najlepiej opłacanych piłkarzy Realu:

Hazard 31,25 Mln EUR
Bale 28 Mln EUR
Jovic 21 mln EUR
Kroos 20 mln EUR
Marcelo 20 Mln EUR

razem 110 mln EUR brutto.
Messi około 100?

Kilka lat temu czytałem artykuł, że Real korzysta z około 50% budżetu płacowego.

Sama prawda jeśli Puig nie odejdzie to nie zrobi żadnej fajnej kariery. Osoby w tym klubie nie mają jaj i wola robić bezsensowne transfery za 100mln

Orientuje się ktoś, ile wynoszą takie premie za wygranie SPH??

A jakieś informacje na temat zarobków naszego nowego trenera są?