Jordi Cruyff: Jeśli Messi przemówił, to znaczy, że szatnia poczuła się naprawdę dotknięta deklaracjami Abidala

Radek Koc

6 lutego 2020, 18:30

Cadena SER

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Były piłkarz Barçy, a obecnie opiekun drużyny narodowej Ekwadoru Jordi Cruyff przedstawił swój punkt widzenia na temat ostatnich zdarzeń w FC Barcelonie. 

- To, co wydarzyło się ostatnio w Barcelonie, jest czymś niewiarygodnym. W ogóle cały miesiąc był skomplikowany. Kiedy znajdujesz się w trudnym momencie, najlepiej jest nic nie mówić. Niech wypowiadają się piłkarze i trener. Inni nie powinni zabierać głosu. Oczywiście klub chce być transparentny i dlatego pozwolił Abidalowi udzielić wywiadów. Ja jednak uważam, że są takie chwile, kiedy trzeba pozwolić, aby przemówił futbol.

- Messi nigdy się nie wypowiada publicznie. Jeśli teraz to zrobił, to znaczy, że szatnia poczuła się naprawdę dotknięta. Rozumiem tę reakcję. Uznał, że takie deklaracje ze strony Abidala mogą zrobić krzywdę całej kadrze. Zrobił to niejako we własnej obronie. Jeśli w pewnym momencie tego nie zatrzymasz, ludzie w końcu zaczną wierzyć, że naprawdę tak było i piłkarze chcieli się pozbyć Valverde. Messi chciał powiedzieć: „Panowie, ta decyzja jest wasza, nie nasza. Nie ma w tym naszej winy”.

- Kibice mogą się martwić tym, że wewnątrz szatni istnieje jakiś podział. Niesamowite jest również to, że wszystko to, co dzieje się wewnątrz klubu, wychodzi na zewnątrz. Powinno się zamknąć wszystkie drzwi i niczego nie wypuszczać. Media na tym ucierpią, ale zyska szatnia. Potrzebna jest pewna stabilizacja.

- Czy zaoferowano mi objęcie stanowiska dyrektora sportowego, które teraz zajmuje Abidal? [śmiech] No przecież właśnie powiedziałem, że są takie kwestie, które nie powinny wychodzić na zewnątrz. To właśnie jedna z tych rzeczy… Ostatecznie chodzi tylko o zaspokojenie chorej ciekawości. To tylko zwykłe gadanie i niczemu ono nie służy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

dotknięci to powinni być kibice i socios, tym co wyprawia zarząd i piłkarze, bo jest to degrengolada

Tytuł kompletnie nie oddaje treści artykułu, nie podoba mi się takie coś. Co do treści mądrze gada, zgadzam się z większością.

" Niesamowite jest również to, że wszystko to, co dzieje się wewnątrz klubu, wychodzi na zewnątrz" - mamy kreta.

To niech dzisiaj chłopaki przemówią na boisku i pokażą że ostro trenują a Abidal się mylił mówiąc o braku zaangażowania ,które niestety chyba wszyscy widzą. Niestety ryba psuję się od głowy (zarząd) ale już chyba zgnilizna dochodzi do płetwy piersiowej (zawodnicy) mam nadzieję że przynajmniej ogon (młodzież) oszczędzą... Bo wtedy przyszłość może nie być tak kolorowa.

W klubie skoncentrowanym na futbolu takie rzeczy zostaja w szatni (u nas tez tak kiedys bylo) ale nasz obecny zarzad jest nastawiony na klikalnosc w mediach spolecznosciowych i bycie liderem w internecie- kto by sobie glowe zawracal jakimis wynikami sportowymi czy strategia na rynku transferowym...

To są jaja co się teraz dzieje wokół Messiego , wszystkie gazety piszą coraz to nowe "newsy" o tym że Messi kogoś zwolni, Messi kogoś nie lubi , wiadomo że tematy o jednym z najlepszych piłkarzy w historii przyjmują się najlepiej, ale nie przesadzajmy, naprawdę śmieszy mnie to jak ktoś uważa że Messi rządzi klubem, pierwszy raz chyba w karierze Messi się wypowiedział publicznie na taki temat, i ładnie ujął to cruyff że kapitan przemówił, bo być może szatnia poczuła się urażona, a Messi na pewno nie chce działać na szkodę klubu , a tym bardziej nim rządzić, ale cóż gazety podłapały temat który się fajnie sprzedaje to trzeba na tym korzystać....

Brawo - 100% racji i w punkt!

Widać, że Mądry facet