Josep Maria Bartomeu: Nie zawsze jest łatwo, gdy przychodzi nowy trener, ale mamy zaufanie do Quique Setiena

Dariusz Maruszczak

29 stycznia 2020, 11:00

Mundo Deportivo

40 komentarzy

Fot. Getty Images

Prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu uczestniczył w poniedziałek w gali sportowej organizowanej przez Mundo Deportivo i przy tej okazji udzielił wywiadu katalońskiemu dziennikowi, w którym wypowiedział się m.in. na temat oceny Quique Setiena, planów transferowych i wyborów w klubie.

Mundo Deportivo: Jak wygląda morale po porażce z Valencią?

Josep Maria Bartomeu: Morale jest silne, nienaruszone i chcemy, żeby nadszedł już kolejny mecz. Już mówiliśmy, że jesteśmy w innej dynamice, starając się zrobić pewne zmiany, z całkowitym zaufaniem do Quique Setiena i jego zespołu. Wciąż zostało wiele czasu do końca sezonu Primera División, jest wiele meczów do rozegrania i myślę, że liga będzie bardzo interesująca.

Myślisz, że jest mało cierpliwości wobec Setiena?

Nie, Setien jest trenerem, który nam się podoba, zarówno jego filozofia gry, jak i sposób myślenia. Wiemy, że nie zawsze jest łatwo, gdy przychodzi nowy trener. Rozegraliśmy niewiele meczów i było niewiele treningów, ale niebawem zobaczymy pozytywne zmiany.

Mamy ostatni tydzień zimowego okienka transferowego. Czy konieczne jest kupno napastnika?

Cóż, to temat, który jest na stole naszej dyrekcji sportowej. Mówi się o tym w ostatnich dniach i możliwe, że to może się wydarzyć. Wciąż pracujemy i mamy wystarczająco dużo czasu i spokoju, żeby coś zrobić, jeśli będzie to konieczne.

Czy są pieniądze, żeby zmierzyć się z takim transferem jak ten Rodrigo?

Nie podam nazwisk zawodników, ale Barcelona zawsze ma swoje możliwości i zasoby. To jednak kwestia, którą zajmuje się dyrekcja sportowa. Zobaczymy.

Czy sprowadzenie teraz napastnika może wpłynąć na transfer klasycznej dziewiątki, który miał zostać przeprowadzony latem?

Cóż, to zależy od napastnika, który by tu trafił, o ile kogoś wybierzemy, ale jeśli sprowadzimy piłkarza teraz, to nie byłby na kilka miesięcy, tylko na dłuższy okres.

Neymar jest celem na letnie okienko transferowe?

To powtarzające się pytanie, które wszyscy nam zadawali od poprzedniego roku, ale już o tym mówiłem. Dopóki się nie spotkamy i nie zaplanujemy następnego sezonu, nie będziemy rozmawiać na ten temat. Teraz jesteśmy bardzo pochłonięci tym, co możemy zrobić w styczniu, niektórzy piłkarze mogą odejść, a inni przyjść. Nie mówi się jednak o następnym sezonie, a jeśli by się mówiło, nie mogę tego ujawniać. Jesteśmy zawsze otwarci na wszystko.

Neymar byłby niekompatybilny z innym transferem o wielkiej skali, np. ze sprowadzeniem Lautaro Martíneza?

Wolałbym nie mówić o piłkarzach innych drużyn. Jeden z nich jest we Włoszech, a drugi we Francji. Są wielkimi piłkarskimi gwiazdami, młodymi, ze wspaniałym dorobkiem, ale dla nas jest zbyt wcześnie, żeby rozmawiać o następnym sezonie.

Jesteś optymistą w sprawie przedłużenia umowy z Messim?

Ma kontrakt do 2021 roku, a naszym celem jest, żeby zakończył karierę w Barcelonie. Dlatego musimy przedłużyć umowę. Zostało mu wiele czasu, żeby nas uczył i żebyśmy cieszyli się jego grą. Dlatego w 2021 roku Messi nie zakończy swojej kariery piłkarskiej i musimy przedłużyć jego kontrakt, aby skończył przygodę z piłką w Barcelonie, kiedy będzie chciał.

Dlatego nie trzeba obawiać się żadnego zagrożenia w sprawie jego pozostania w klubie.

Nie, nie mam co do tego żadnych wątpliwości. On już to powiedział. Barcelona to klub jego życia, spędził w nim całą karierę i musi zakończyć ją tutaj, kiedy będzie chciał.

Innym ważnym piłkarzem jest Luis Suárez, którego kontrakt wygasa w 2021 roku. On chce go przedłużyć, a będzie miał wówczas 34 lata. Czy to kompatybilne szukać „dziewiątki” przyszłości i oferować Suárezowi nową umowę?

W żadnym wypadku nie jest to niekompatybilne. Sezony są długie, jest wiele rozgrywek i zawsze ważne jest to, aby mieć piłkarzy na różnych pozycjach lub na tej samej. Zawsze mogą przydarzyć się kontuzje. Teraz tak się stało z powodu długotrwałej kontuzji Luisa Suáreza i nie ma problemu z dobrymi zawodnikami, młodymi i pozostałymi piłkarzami w innym wieku. Gdy będzie miał 34 lata, Suárez wciąż będzie mógł grać.

Ale czy możliwe jest przedłużenie kontraktu Suáreza?

Cóż, obecnie się tym nie zajmujemy. Nie rozmawialiśmy z nim i jego agentem. Jeśli nadarzy się okazja, porozmawiamy o tym, ale obecnie martwimy się jego rehabilitacją. Szkoda, że straci tę ważną część sezonu. Nigdy nie przyjmuje się do wiadomości, że to może się wydarzyć, ale zawsze tak się może stać. Są inni piłkarze w pierwszym zespole i w drużynie B, aby go zastąpić, a jeśli nie, dyrekcja sportowa ma możliwości sprowadzenia kogoś innego w styczniu.

2021 będzie ważnym rokiem wyborczym. Wybory tak czy inaczej odbędą się w 2021 roku czy mogą zostać przełożone?

Tak czy inaczej odbędą się w 2021. Mam zobowiązanie wobec ludzi, którzy na mnie głosowali w 2015 roku na sześcioletnią kadencję, i chcę zakończyć mandat oraz projekty. Najpilniejszym jest Espai Barca. Wkrótce porozmawiamy o finansowaniu, będziemy mieli pozwolenia i następnego lata rozpoczniemy prace na Camp Nou.

Czy w marcu odbędzie się zgromadzenie socios compromisarios?

Nie wiemy jeszcze, ale przyjdzie czas, że będziemy musieli zebrać socios compromisarios, aby skonsultować z nimi rozpoczęcie prac na Camp Nou. Jednak Estadi Johan Cruyff już jest skończone, Mini jest zburzone i na tym nie koniec. Teraz potrzebujemy tej procedury, aby zapytać socios, czy zgadzają się na to finansowanie, żeby ruszyć dalej z Camp Nou, które jest najważniejsze w tym projekcie, aby przebudować stadion, który ma już wiele lat.

Kilka tygodni temu mianowałeś Emiliego Rousauda wiceprezydentem ds. instytucjonalnych. Kiedy oficjalnie zostanie zaprezentowany jako kandydat obecnego zarządu w następnych wyborach?

Nie ma jeszcze wyborów. Wybraliśmy go na wiceprezydenta ds. instytucjonalnych, ponieważ od dwóch lat brakowało nam kogoś na tym stanowisku. Emili Rousaud bardzo dobrze zna instytucje w Katalonii, Barcelonie i Hiszpanii, pójdzie mu świetnie. Ma bardzo dobry początek na tym stanowisku. Mieliśmy dzisiaj dwa wydarzenia i widać, że ludzie go znają. Będziemy bardzo wdzięczni za jego pracę.

Na zakończenie, czy do wyborów nie będzie wiceprezydenta ds. sportowych i menedżera generalnego obszaru sportowego?

Éric Abidal sprawuje funkcję menedżera sportowego pierwszego i drugiego zespołu razem z Ramonem Planesem i José Mari Bakero. Jest też Patrick Kluivert, który odpowiada za futbol młodzieżowy od juvenilu do prebenjaminu. Mamy strukturę, która pracuje razem, jest świetnie skoordynowana i jesteśmy w bardzo dobrym położeniu z ludźmi doskonale przygotowanymi, aby móc iść do przodu.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mam jakieś złe przeczucie, że za miesiąc będzie już po sezonie...
« Powrót do wszystkich komentarzy