Frenkie de Jong: W ostatnich meczach mogłem być lepszy, grałem gorzej niż wcześniej

Dariusz Maruszczak

28 stycznia 2020, 10:30

RAC1

34 komentarze

Fot. Getty Images

Frenkie de Jong podczas wczorajszej gali Mundo Deportivo udzielił wywiadu rozgłośni RAC1, w którym wyraził przekonanie, że Barcelona wkrótce zacznie grać lepiej.

– Oczywiście jesteśmy rozczarowani porażką na Mestalla, ale musimy patrzeć w przyszłość. Mamy nowego trenera i ciężko pracujemy nad pewnymi aspektami gry. Bardzo dobrze trenujemy, poprawiamy się i myślę, że wkrótce owoce tej pracy będą widoczne.

– Valencia zawsze jest trudnym rywalem na swoim stadionie. Nie rozegraliśmy najlepszego meczu, ale oglądamy wiele materiałów wideo, żeby dowiedzieć się, co musimy zmienić. Robimy wszystko, co możemy, aby iść naprzód. Ponadto mamy wiele jakości, więc kibice nie muszą się zbytnio martwić.

– Suárez jest jednym z najlepszych napastników na świecie i brakuje nam go, ale drużyna ma wielu utalentowanych zawodników. Wszyscy musimy pracować, żeby iść naprzód pod nieobecność Suáreza i go zastąpić, choć z pewnością będzie nam go brakowało.

– Każdy trener ma swoje metody, ale w takim klubie jak Barcelona filozofia zawsze jest taka sama. Chcemy mieć piłkę, chcemy dominować. To prawda, że niektóre rzeczy się zmieniły, ale każdy trener ma swoją wizję i musimy się do tego przyzwyczaić, to normalne.

– Mamy fantastyczną drużynę, jedną z najlepszych na świecie. To znakomity zespół, który ciężko pracuje. Zdaję sobie sprawę, że obecnie nie jesteśmy w najlepszym momencie, ale mamy świetną ekipę i jestem przekonany, że możemy wygrać Ligę Mistrzów.

– Mam nadzieję, że wkrótce będzie można zobaczyć najlepszą wersję De Jonga. Ciężko nad tym pracuję. W ostatnich meczach mogłem być lepszy. Uważam, że grałem gorzej niż wcześniej, ale trenerzy i koledzy bardzo mi pomagają.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Jeśli najsensowniej grający zawodnik mówi takie rzeczy to jest już tragedia. Wszyscy dookoła grają padakę, nie ma komu podać i nikt nie poda sensownie tylko na aferę a chlopak jeszcze na siebie bierze winę za tę żenującą grę leserów...!!! Kosmos

Ostatnio to wszyscy oprócz bramkarza zagrali tragicznie.

Przede wszystkim musi się znaleźć trener który wprowadzi większą dyscyplinę w zespole, większy nacisk na przygotowanie fizyczne. Należy cały czas odświeżyć kadrę, za dużo mamy statecznych zawodników.

Fakt, że Frankie zagrał masakrycznie z Valencia, ale jak dla mnie to pierwsza tak poważna wpadka Holendra. Przez pierwszą polowę grał przyklejony do skrzydła i widać było że kompletnie tam nie pasuje. W drugiej wrócił do środka, ale robił katastrofalne niedokładne podania, jakby zdekoncentrowany. Wyglądał bardzo dobrze za Valverde. Setien musi go dobrze zgrać z Busquetsem. Jak dla mnie np. nie ma sensu wystawiać Puiga i Arthura obok siebie bo tracimy balans w środku. Busquets, De Jong i Arthur/Puig to najlepsze rozwiązanie. De Jong potrafi w przeciwieństwie do Busquetsa asekurować większą cześć boiska więc jest świetnym uzupełnieniem. Przy wysoko grającym Busim, powinien się cofać, przy cofniętym Hiszpanie, podchodzić, wbiegać jak Vidal i przede wszystkim próbować strzałów z daleka. Vidal daje walke i podnosi walory ofensywne ale nie ma takiego przeglądu pola i finezji jak Holender. W końcu jednak trener od tego żeby to poukladać.
konto usunięte

Panie Frenkie sama jakość to już tu nie wystarczy, tu trzeba zapierdalać... pokazały wam to chłopcy z Ibizy
Mam nadzieję i głęboko wierzę w te słowa, że bardzo dobrze trenujecie i przyjdą tego efekty wiosną.
Vamos Barca!

A co on sam może zrobić, jak reszta stoi jak widły w gnoju. Frenkie pewnie nie ogarnia, że tu się gra na stojąco.

Typowa korporacja

Który to raz już nasz młody Holender tak się wypowiada i dalej nic się nie zmienia.
Frankie mniej słów a więcej czynów.
konto usunięte

Parę spotkań ostatnich słabiej wyszło De Jongowi, ale chłopak to nasza przyszłość. Frenkie stan się liderem pomocy, liderem zespołu... bo będzie nam ciężko.

Uwielbiam gościa, jest jednym z najlepszych w klubie przynajmniej w tym sezonie a dopiero przyszedł. Fakt że może teraz trochę obniżył loty, ale fajnie że sam to zauważa i chce się poprawić. Fajny, miły, skromny chłopak. Oby wrócił jak najszybciej do swojej optymalnej formy

Przynajmniej mówi jak jest, a nie tak jak Busi czy Alba - wszystko jest ok, tylko trzeba wyciągnąć wnioski