Frenkie de Jong: Chcemy zwyciężyć we wszystkich rozgrywkach, ale jeśli mam wybierać, to stawiam na Ligę Mistrzów

Dariusz Maruszczak

23 stycznia 2020, 20:00

Sport, Marca

18 komentarzy

Fot. Getty Images

Frenkie de Jong pojawił się dziś w sklepie Nike w Barcelonie, gdzie przedstawił nową kolekcję zimowej odzieży treningowej, w której drużyna Blaugrany zaprezentuje się w poniedziałek. Holender nie unikał odpowiedzi na kilka pytań.

Priorytety: Chcemy oczywiście wygrać wszystkie trofea, ale rzecz jasna każdy chce zwyciężyć w Lidze Mistrzów. Zamierzam być ostrożny z tym, co mówię, jednak to oczywiste, że wszyscy chcą zdobyć to trofeum. Jeśli musiałbym wybierać, wskazałbym na Ligę Mistrzów, choć chcemy również sięgnąć po mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Króla.

O krok od finału Barcelona - Ajax: Brakowało odrobiny szczęścia, żeby dostać się do finału. To był bardzo trudny moment dla Ajaksu, ponieważ straciliśmy ten finał. To byłby wspaniały mecz między tymi drużynami. Mamy nadzieję, że w tym sezonie będziemy w stanie dotrzeć do finału.

Quique Setien: Nie prosił mnie o nic konkretnego, ale jest trenerem, który również ma filozofię Barcelony. Wszyscy wiemy, co musimy robić. Barça zawsze stara się grać w tym samym stylu opartym na posiadaniu piłki, ale każdy trener dodaje jakieś szczegóły. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.

Forma: Myślę, że idzie mi dobrze. Wydaje mi się, że dobrze się zaadaptowałem, dużo gram i jestem szczęśliwy, ale mogę prezentować się dużo lepiej. Muszę poprawiać się krok po kroku, żeby wciąż być lepszym. Drużynie też idzie dobrze, jednak uważam, że możemy wiele poprawić i zrobimy to, ponieważ dobrze trenujemy i widzę, że się rozwijamy. Będziemy coraz lepsi w trakcie tego sezonu.

Wejście na profesjonalny poziom: Kluczowe jest to, żeby cieszyć się tym, co się robi, ale bardzo ważne są również praca i wysiłek.

Styl: Wydaje się, że dorastałem właśnie tutaj, ponieważ filozofia Ajaksu jest taka sama jak Barcelony.

Wzory do naśladowania: Messi, Busquets, Iniesta, Xavi.

Camp Nou: Granie tak ważnych meczów na Camp Nou przy tak dużej liczbie kibiców jest spełnieniem marzeń.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ty już lepiej nie wybieraj - to nie ten klub. Utrata każdego trofeum to dla kibiców ogromny cios ... niestety.

Dziwne, ale ostatnio widać pewien regres. Jeśli prawdą jest to, co pisały media, że o zwolnieniu Valdka, zdecydowały narzekania graczy, na brak przygotowania fizycznego, że teraz po 30 minutach treningu Setiena są wykończeni, to ten regres jest wytłumaczalny.
Przybywał, podobnie jak Griezmann, w pewnym rytmie "fizycznym". Utraciwszy intensywność ćwiczeń, ten rytm coraz trudniej zachować, a że obaj biegają najwięcej z Barcy, to dość szybko się pewnie męczą.
Zobaczymy jak będzie za Setiena.

Najważniejsze jest mistrzostwo krajowe, bo pokazuje, czy zespół był regularny. Potem dopiero Liga Mistrzów.

Ta, Ligę Mistrzów. Z Ibizą najpierw pewnie wygrajcie.

Coraz lepiej grasz? Polemizowałbym.