Andrés Iniesta: Najważniejsze jest to, żeby Barcelona nie utraciła swojego stylu, z Quique Setiénem to może się udać

Ela Rudnicka

21 stycznia 2020, 12:00

Cadena Ser

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Andrés Iniesta był gościem programu "El Larguero" i wypowiedział się na temat swojej wizyty w Barcelonie i zamieszania związanego ze zmianą trenera w klubie.

Wizyta na treningu: To nie był najlepszy dzień na wizytę przez wszystko, co powiedziano, i co miało się wtedy wydarzyć. Zawsze cieszy jednak widok kolegów. Z tego, co usłyszałem, i wszyscy przewidywali, to nie był dobry dzień dla nikogo.

Setién: Wydaje mi się, że jest gotowy i wykwalifikowany. Na podstawie tego, co widziałem i słyszałem od niego, ale i również patrząc na to, jak funkcjonowały prowadzone przez niego wcześniej zespoły, myślę, że może bardzo dobrze sobie poradzić. Nie wiem, czy zostawiłbym Valverde do końca sezonu, uważam, że takie decyzje nigdy nie są proste. Najważniejsze jest to, żeby Barcelona nie utraciła swojego stylu. Obecny trener dużo o nim wie, słyszeliśmy już jego koncepcję. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się dla niego dobrze, tak aby na koniec sezonu zespół mógł walczyć o wszystkie tytuły.

Praca trenera w przyszłości: Myślę o tym, żeby w przyszłości zostać trenerem, ale na razie chciałbym jeszcze przez jakiś czas pograć w piłkę. Zostały mi dwa lata kontraktu, jeśli będę w stanie, wypełnię go. Na razie nie brakuje mi radości i motywacji. W Japonii bardzo dobrze nam się żyje, więc jeśli nic się nie wydarzy, to powinno to być tam.

Xavi: Wszyscy trenerzy chcą, żeby ich drużyny identyfikowały się z ich sposobem postrzegania piłki. Często z nim rozmawiam. Myślę, że nie było łatwo przyjąć ofertę Barcelony, ani ją odrzucić. Pewnego dnia z pewnością będzie trenował w tym klubie. Kiedy ktoś ma taki potencjał, to ważne, żeby do niego wrócił. Tandem Xavi-Iniesta? Bardzo dobrze brzmi.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szkoda Andres, że nie bałeś się o styl wcześniej. Faktycznie poprzednicy zachowali styl należycie, a obawa teraz o niego jest większa niż kiedykolwiek. Tym bardziej że na ławce trenerskiej zasiada Cruyffista ;)

Czasem to myślę co po tym stylu jeśli wymieniają 1000 podan i strzelają 1 bramkę

Pod wodzą Valverde utraciła swój styl jaki miała poprzednich latach. Piłkarze stali się wolniejsi, stracili dynamikę i formę jak dla mnie. Mało tego porażki z Liverpoolem i z Romą zostawili ślad na psychice po której Barcelona nie była tą Barceloną jaka była w poprzednich latach. Dopiero pod wodzą Setiena w meczu Grenadą było widać że piłka im nie przeszkadza oraz radość w grze.

”Najważniejsze jest to, żeby Barcelona nie utraciła swojego stylu” powiada Iniesta...
Ale wystarczyło dwa i pół roku tzw rewolucji Valverde i po dawnym stylu Barcy nie zostało nawet wspomnienie.
Teraz z mozołem trzeba to odbudować i do tego właśnie potrzebny był trener z wizją.

Przeciez Barca zupelnie stracila swoj styl za EV. Setien ma za zadanie go odzyskac.

Szanuje Jego decyzje o odejściu ale uważam, że mógł nam jeszcze wiele dać. Tesknimy za Nim!