Quique Setien i piłkarze FC Barcelony spotkali się wczoraj na wspólnej kolacji

Julia Cicha

17 stycznia 2020, 10:02

AS, MD, Sport

27 komentarzy

Fot. Getty Images

Piłkarze FC Barcelony i Quique Setien spotkali się wczoraj na kolacji w restauracji, korzystając z okazji, że dzisiejszy trening odbędzie się dopiero wieczorem. Według dziennika AS spotkanie było pomysłem trenera, który chce, by grupa zacieśniała więzi i funkcjonowała coraz lepiej.

Ostatni raz tego typu kolacja miała miejsce we wrześniu, ponieważ w okolicy Bożego Narodzenia nie udało się zorganizować spotkania z powodu napiętego kalendarza zawodników. Przyjście do klubu Setiena stało się jednak impulsem do tego typu inicjatyw. Wczoraj w jednej z barcelońskich restauracji pojawili się wszyscy gracze pierwszego zespołu oprócz kontuzjowanych Suáreza i Dembélé, a także Carles Pérez i Ansu Fati. Dodatkowo zaproszono także Riquiego Puiga, który jest w dynamice pierwszej drużyny od momentu zmiany trenera.

Już w niedzielę dojdzie do debiutu szkoleniowca na ławce Barcelony, a do tego czasu ekipa będzie ciężko pracować wg jego zasad. Wczoraj informowaliśmy o zmianach, które postanowił wprowadzić Setien. Dzięki nim piłkarze mają być w lepszej formie fizycznej i bardziej skupiać się na piłce nożnej.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ter Stegen marynara, klasa.
Młody w bluzie z kapturem...

„Być w dynamice pierwszej drużyny” - za to sformułowanie należy się Nobel. Wyjaśnia mniej więcej tyle samo co „nauczyliśmy się cierpieć na boisku” albo „cechy wolicjonalne nie były na odpowiednim poziomie”...

Dobra atmosfera w szatni to klucz to dobrej gry i wyników.Co widać np. w Realu Zidana

Szkoda tylko, że nikt nie wspomniał, że ta kolacja była zaplanowana jeszcze za Valverde...
https://twitter.com/neurophate_/status/1218111028996845568

Już wk...wił zawodników :) najpierw trening w wolny dzień, teraz kolacyjka w wolny wieczór. Kiedy Pique ma się oddawać swoim dodatkowym pasjom i biznesom ja się pytam :)

No i gitara...
Pojedli,popili a teraz do roboty.
Oby jak najszybciej chłopaki wrócili do takiej gry,która będzie cieszyć oczy fanów bo ostatnimi czasy dochodziło do takich sytuacji,że na meczach Barcy zdarzało mi się zasypiać.

Puig to wygladal jaki takie dziecko we mgle

Trener widac z zapałem podszedł do powierzonego mu zadania, na każdym możliwym polu. Oby ten zapał w końcu było widac na boisku bo póki co ostatnimi czasy widzieliśmy wypalony zespol któremu średnio sie chciało.

Alez Fati byl jak najbardziej :)

Cieszy mnie podejście do Riquiego Puiga. Trenuje z nimi. Nie gra już w Barcy B. Zostaje zaproszony na kolacje. Mam nadzieje, że przełoży się to na występy w pierwszym składzie.

Fatiego nie bylo bo by ojciec musial po niego przyjechac a juz poszedl spac;)

Wszystko co zrobił trener w tym pierwszym tygodniu pracy jest wzorcowe. Oby przełożyło to się na punkty i ładną dla oka grę.