Arkadiusz Milik: Futbol jest piękny, ponieważ wszystko w nim jest możliwe

Maciej Łoś

16 stycznia 2020, 22:00

AS

18 komentarzy

Fot. Getty Images

Arkadiusz Milik udzielił wywiadu na temat pojedynku Barcelony z Napoli w Lidze Mistrzów. Polak przyznał, że nie może doczekać się tego dwumeczu. Docenia klasę rywala, jednak uważa, że w piłce nożnej może zdarzyć się wszystko.

- Te mecze są bardzo ekscytujące, każdy piłkarz chce w nich zagrać. To spotkania, na które czeka się przez całą karierę, ponieważ dostarczają emocji i dają dużo motywacji - powiedział napastnik w rozmowie dla oficjalnej strony swojego klubu.

- Jest oczywiste, że spotkamy się z jedną z najlepszych drużyn na świecie, jednak zagramy bez strachu. Będzie to niezwykle trudny pojedynek, ale futbol jest piękny, ponieważ wszystko w nim jest możliwe - dodał Milik.

Napoli zajęło drugie miejsce w grupie E w Lidze Mistrzów, ustępując Liverpoolowi. Włoski klub przeżywa kryzys w Serie A, znajduje się dopiero na jedenastej pozycji i wygrał zaledwie jedno z ostatnich jedenastu spotkań. Polak uważa jednak, że zespół jest na dobrej drodze do wyjścia z trudnej sytuacji. 

- Pomimo strzelenia dziesięciu goli, nie jestem do końca zadowolony, ponieważ drużyna nie rozgrywa dobrego sezonu. Jednak damy z siebie wszystko, żeby zażegnać kryzys, podążamy w odpowiednim kierunku. Nasz zespół ma dużo jakości. Co więcej, dołączyli do nas nowi zawodnicy [Niemiec Diego Demne i Słowak Stanislav Lobotka - przyp. red.]. Jestem pewien, że Napoli wróci na właściwe tory.

Ekipa z południa Półwyspu Apenińskiego rozpoczęła sezon z Carlo Ancelottim na ławce rezerwowej, jednak z powodu rozczarowujących wyników został on 10 grudnia zastąpiony przez Gennaro Gattuso. Zmiana trenera na początku nie przyniosła poprawy, drużyna przegrała trzy z czterech meczów. Udało jej się jednak awansować do kolejnej rundy Pucharu Włoch, po zwycięstwie 2:0 z drugoligową Perugią.

- Z Gattuso zmieniliśmy zupełnie nasz system gry, przeszliśmy z ustawienia 4-4-2 na 4-3-3, przez co nasze zachowanie na boisku się zmieniło. Cały czas się uczymy i powoli wchodzimy na odpowiedni poziom - wyjaśnił napastnik.

Napoli podejmie Barcelonę 25 lutego na Stadio San Paolo, z kolei rewanż na Camp Nou zostanie rozegrany 18 marca. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Patrząc na tytuł w pierwszej chwili pomyślałem, że ktoś wymyślił Milika jako alternatywę dla Suareza, dopiero później załapałem że przecież gramy z Napoli w LM.

Fajna przygoda dla Arka . Pewnie wielu z Nas chciałoby być na jego miejscu . Zagrać przeciwko FCB przy cudownej publiczności na magicznym stadionie , MEGA . Mimo , że kibicuje FCB , życzę Arkowi by strzelił gola , jednak o awansie niech zapomni :-) . A tak poważnie , niech to będzie dobre widowisko i niech wygra lepszy . Pzdr . VeB.

Proste, przyjedzie na Nou Camp, w dziecinstwie pewnie ogladal popisy Messiego Ronaldinho na TVP2 a teraz sam zagra na tym stadionie, narazie idzie mu nie zle w tym sezonie a mam nadzieje ze strzeli jeszcze wiecej, powodzenja Arek i spelniaj marzenia!

Wiem ze nigdy tego Arek nie przeczytasz, ale gardź hejtem:) graj swoje;)

Liczę ze właśnie w takich meczach się dobrze pokaże. No nie na tyle, żeby nas wyeliminować, ale na tyle dobrze żeby zrobić krok w przód.

Ciekawe ile sytuacji stuprocentowych zmarnuje w meczu z nami?