Media: Ernesto Valverde rozczarowany sposobem, w jaki został zwolniony

Dariusz Maruszczak

14 stycznia 2020, 11:30

Marca, Cadena COPE, Cadena SER

106 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Hiszpańskie media informują, że Ernesto Valverde jest rozczarowany okolicznościami rozstania z Barceloną
  • Według doniesień trener przez długi czas nie był informowany o swojej sytuacji
  • Wcześniejsze relacje szkoleniowca z klubem były bardzo dobre, nawet w trudnych momentach

Jak podaje dziennik Marca, Ernesto Valverde zdawał sobie sprawę, że trener jako pierwszy może ponosić konsekwencje problemów w klubie, ale mimo to jest rozczarowany sposobem, w jaki został zwolniony. Do tej pory szkoleniowiec utrzymywał bardzo dobre i bezpośrednie relacje z władzami klubu. Wszystkie sprawy były rozwiązywane twarzą w twarz, a tymczasem według doniesień mediów Valverde o zamiarach Barcelony dowiedział się właśnie z gazet. Trener był zaskoczonym tym wszystkim, co działo się w ostatnich dniach od porażki w Superpucharze Hiszpanii.

Marca informuje, że wszystko zaczęło się od remisu w derbach z Espanyolem. Prezydent klubu Josep Maria Bartomeu leciał do Arabii Saudyjskiej z pewnymi wątpliwościami, a to, co wydarzyło się podczas Superpucharu Hiszpanii, wzmocniło u niego te przekonanie i wygląda na to, że przelało czarę goryczy. Zaczęły bowiem dochodzić do niego myśli, że Barcelona, grając w ten sposób, nie zdoła wygrać Ligi Mistrzów. Bartomeu w celu uratowania sezonu postanowił więc zmienić trenera. Marca podaje, że prezydent przez pięć godzin leciał razem z Valverde w samolocie do Barcelony, ale nie poinformował 55-latka, że jego stanowisko jest zagrożone lub klub jest niezadowolony z jego pracy. Dalszy ciąg wydarzeń jest już znany. Trener dowiaduje się z mediów, że jest na wylocie z klubu, choć nikt go o niczym nie poinformował. Do Valverde docierają doniesienia o ofertach dla Xaviego i Ronalda Koemana, które jednak nie zostały zaakceptowane.

Gniew szkoleniowca narastał, ponieważ nie rozumiał on zachowania Barcelony, która załatwiała sprawy za jego plecami. Według Marki było już dla wszystkich jasne, że Valverde nie ma przyszłości w katalońskim klubie, ale mimo to wciąż nie został o niczym poinformowany. Musiał poprowadzić trening, udając, że wszystko jest w porządku. Dopiero po jego zakończeniu Bartomeu miał przekazać Valverde, że zamierza zwolnić go ze stanowiska. Dlatego też klub mógł dopiero w nocy, po ustaleniu warunków zakończenia współpracy, oficjalnie ogłosić decyzję o rozstaniu z ówczesnym szkoleniowcem. Zdaniem Cadena SER Txingurri miał wręcz czuć, że Bartomeu chciał wymusić na nim podanie się do dymisji.

Swój głos na temat sposobu zwolnienia Valverde zabrały już legendy katalońskiego klubu. Andrés Iniesta powiedział wprost, że Barcelona brzydko zachowuje się w stosunku do trenera, a Pep Guardiola stwierdził, że 55-latek na to nie zasługuje. Carles Rexach, który jest doradcą Bartomeu, również był zdziwiony zwolnieniem Valverde. Uważa on, że Barça pospieszyła się i powinna zaczekać z taką decyzją do zakończenia sezonu.

Dziennikarz Pedro Martín podaje, że Barcelona po raz pierwszy zwolniła trenera, który zajmował fotel lidera w tabeli LaLigi. Taka sytuacja miała miejsce tylko trzykrotnie w całej historii rozgrywek. Ponadto Barça tylko raz (w 1950 roku) rozstała się ze szkoleniowcem, który we wcześniejszych dwóch sezonach zdobywał mistrzostwo Hiszpanii.

Warto zauważyć, że Barcelona dość chłodno pożegnała się z Valverde w oficjalnym komunikacie, jak na przyjęte standardy w tego typu sytuacjach. Klub przypomniał bowiem nie tylko sukcesy, ale również rozczarowania związane z kadencją byłego już szkoleniowca. Działania podjęte w ostatnich dniach przez Barcelonę były kontrowersyjne, co może dziwić, zważywszy na bardzo dobre relacje klubu z trenerem przez całą jego kadencję, nawet w wyjątkowo trudnych momentach, jak np. porażki w Lidze Mistrzów z Liverpoolem i Romą.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gość nie ma prawa czuć się rozczarowany po tym jak słabo trenował i przykładał się do pracy. A media sieją wielką hipokryzje bo to oni informowali o wszystkim i to oni teraz wchodzą w głowę Valverde i mówią o jego rozczarowaniu mimo że on sam nic takiego nie mówił. Valverde musiałby być głupi będąc złym na Barcelone za to co robią media, bo Barcelona nie ma na to wpływu. I to co robią media nie jest niczym oficjalnym więc jak można mówić że o swoim zwolnieniu dowiedział się z mediów- absurd stulecia xD Z mediów dowiedział się jedynie o spekulacjach na temat zwolnienia. O zwolnieniu dowiedział się z oficjalnego komunikatu Barcelony czyli wszystko odbyło się identycznie jak w większości klubów więc nie rozumiem o co ta wielka gównoburza. Barcelona nie ma sobie absolutnie nic do zarzucenia a ja tu czytam że potraktowali go gorzej niż psa, tacy ludzi powinni się leczyć. Barcelona chciała wszystko załatwić po cichu, chciała zwolnić Valverde i od razu ogłosić nowego trenera bo nie mogliśmy sobie pozwolić na to żeby drużyna została bez trenera. Poza tym klub chciał zaoszczędzić wszystkim plotek w związku z szukaniem nowego trenera co mnie bardzo cieszy bo teraz pewnie czytałbym codziennie po 10 artykułów o Pochettino, Koemanie, Xavim i innych wolnych trenerach. A tak mamy nowego trenera i wszyscy zadowoleni.

a wystarczylo poczekac z przedluzeniem umowy do finalu poprzedniej LM, bo wtedy juz byloby po porazce z Liverpoolem i bylby logiczny powod do zwolnienia i wyjasnienia wszystkiego
Komentarz usunięty przez użytkownika

Jeśli faktycznie w taki sposób dowiedział się o zwolnieniu to niezbyt fajne zachowanie ze strony władz klubu. Jakim trenerem by nie był to takie sprawy powinno się załatwiać w "cztery oczy" a dopiero potem ogłaszać w mediach

Ten pajac jest rozczarowany? Powinien sie cieszyc ze nie wylecial w 2018, bo juz wtedy powinni sie go pozbyc. Po tym jak zalatwil Barcelone w ubieglym roku, majac odrobine godnosci powinien przyjsc na kolanach i blagac wszystkich o przebaczenie. Bardzo dobrze postapili z ta miernota a nie trenerem. Jego odprawa powinna byc rozdana jako szkodliwe dla każdego kibica Barcelony.

Myślę o tym dzisiaj. I jak osoba która identyfikuje się z klubem, z wartościami, z Mes Que un Club od 20 lat źle się czuję z tym jak Ernesto został potraktowany. Tak po prostu, rozegrali to w najgorszy możliwy sposób.

Poza trofeami to ju zawdzięczamy odkrycie Ansu i mam nadzieję, że gdziekolwiek pójdzie - powiedzie mu się w nowym klubie.

Bartomeu nie jest taki błyskotliwy jak my wszyscy, bo wiedzieliśmy co najmniej rok wczęsniej, ze Valdek się nie nadaje, dlatego też powinien wylecieć, również za to jak potraktował Valdka.

Barca nie ma wprawy w zwalnianiu trenerów, dlatego taki błąd popełnili teraz ;)

Fakt, słabo to rozegrali. Valverde zwolniony, teraz czas aby sam Bartomeu wyleciał z klubu, bo ten zarząd to jedna wielka kpina.

Po meczu z Liverpoolem powinno dojść do zerwania umowy, nie było by tego cyrku i syfu. Poza tym Valverde mógł, sam się podać wcześniej do dymisji, ale cóż kasa.

Zachowanie Valverde, o ile jest powyższe prawdą może świadczyć, że trener był oderwany od rzeczywistości. Przecież chyba już po kompromitacji w Rzymie wiedział, że jego akcje spadły. Po drugim blamażu w Liverpoolu te akcje bardzie się osłabiły. Porażka w finale PdR z Valencią w oczach zdecydowanie większej rzeszy kibiców przelało czarę goryczy. Styl gry druzyny oraz porażka z Atletico było gwoździem do trumny. Czy Valverde tego nie rozumiał

Zarząd jak w przedszkolu, nic nowego. Decyzja o zwolnieniu to dobre posunięcie, może dzięki temu nie bedziemy przeżywać kolejnej LiveRomy.

Krótko i na temat - kompromitacja zarządu, przede wszystkim Bartomeu.

Ernesto to je karma tego nie ogarniesz :D

Zapracował sobie na to !!!

Czuje się pewnie podobnie jak Alenia...

Trzeba zacząć od tego, że nie da się traktować typa poważnie jak sam się tak nie zachowuje. Jego dymisja po porażce z Liverpoolem powinna przyjść naturalnie i wtedy wszyscy potraktowali by go odpowiednio.
Już kiedyś pisałem, że takiego twardego betonu jakim jest EV to się łatwo i z uśmiechem nie pozbędą :) niech się cieszy, że kopa w zada nie dostał.
Oj warto było poświęcić puchar nafty!

Dla tych co tak krzyczą, że "mes que un club" a jednocześnie nie widzą problemu w ubliżaniu facetowi, który jeśli już nic innego wypracował 2 mistrzostwa kraju. Jak ja tęsknie za starymi czasami tej strony, wtedy nawet antagoniści w postach wypowiadali się na poziomie. Masakra ile bydła tu przez te lata napłynęło a ile ciekawych osób odsunęło się w cień. Społeczność godna Pudelka i Onetu.

Oczywiście sposób w jaki został potraktowany Valverde może wielu z nas dziwić bo to w końcu też człowiek, który zasługuję na szacunek. Jednak prawda jest taka, że Ernesto powinien przestać być naszym szkoleniowcem po drugim blamażu w Lidze Mistrzów ,którego niestety nie potrafię zapomnieć.

Niepotrzebne to było widać ze za nim zwolnił Valdka chciał wiedzieć na czym stoi. W kwestii dostępności trenetówTrzeba Valdkoei życzyć szczęscia człowiekiem jest w porządku, tylko stylowo tu nie pasował i wyników LM nie miał.No i kontuzje i wymiana pokolenia mu popsóły koncepcje.Życzę powodzenia.:)

Może jak media by tyle nie wypisywały na ten temat to nie było by tej gówno burzy jaka jest teraz bo zarząd czekał na odpowiedni moment żeby wszystko na spokojnie przeanalizować i podjąć słuszną decyzję bo jak by nie patrzeć pierwsza runda w naszym wykonaniu nie była najlepsza,a Valverde nie miał już pomysłu na zespół i do tego te porażki w bardzo ważnych meczach,a tu jeszcze druga runda i decydująca faza LM w której nikt z nas nie chce powtórki z ostatnich dwóch lat.

A ja jestem rozczarowany tym jak trenował ;)

A niech się w d... pocałuje...

No cóż my kibice byliśmy rozczarowani stylem gry zespołu wiec jesteśmy kwita.

Zarzad oplul juz wszelkie idee i tradycje jakie Barcelona posiadala.
I wydawalo sie, ze nie moga zrobic juz nic gorszego niz trzymac trenera psujacego nasz futbolowy wizerunek... A jednak im sie udalo. Pozegnali czlowieka, ktorego tak wspierali, w najgorszy mozliwy sposob.

Ja uważam ze pożegnali go normalnie ! Tak jak powinni!a ze wszystko dochodzi do gazet , to jest przecież już normalne ze pismaki wszystko lepiej wiedzą, muszą o czymś pisać !!!! A w tych czasach z tymi wszystkimi social mediami , to teraz wszyscy wiedza kiedy człowiek stolca stawia!!!! Niech się cieszy ze Barca od niego odszkodowania nie chce za zniszczenie morski i stylu gry !!!!!

A ja jestem rozczarowany Romą i Liverpool'em. Życie...

Valverde też pewnie o odszkodowanie walczył więc dlatego też to dłużej trwalo. Moim zdaniem dobry ruch zarządu

Prawda jest taka, że Bartek próbuje ratować swoje dupsko.... Już po pierwszym sezonie tylko idiota mógł liczyć że może być lepiej. Trener bez jaj pasował Bartkowi. Cały ten zarząd to nic innego jak tylko towarzystwo wzajemnej adoracji. Pep wiedział co będzie i dał nogę. Puyol też nie chciał mieć nic wspólnego z tym towarzystwem, nawet chłopakom z La Masii doradzał by przechodzili do innych klubów bo tu nie ma dla nich szans na rozwój.

Więcej niż klub, prezes na poziomie

Ogólnie jest robienie afery na siłę!!! Postawcie się jakbyście byli prezesami takiego klubu to też byście najpierw chcieli zapewnić zastępstwo za nim zwolnicie obecnego trenera. Jakby się nie dogadali z żadnym trenerem który ich interesował to wtedy co mieliby Valverde powiedzieć? "Nikt nie chciał przyjść więc zostajesz. " ?

Nie żałuj róż gdy płonie las...
Valverde wykoślawił nasz styl gry do tego stopnia,że nie dało się tego już oglądać.
Do tego dochodzą blamaże z Romą i Liverpoolem gdzie po meczu na Anfield
okrzyknięto nas frajerami roku.
Czy pożegnaliśmy go ładnie czy nie ładnie to ma drugorzędne znaczenie
ja bynajmniej się cieszę że etap z tym trenerem mamy już za sobą.

Nie byłem fanem Valverde, a raczej stylu stylu w jakim grała Barcelona. Niemniej jednak, mówimy tu Barcelonie, o klubie który ma wartości, nie chciałbym aby one zanikły całkowicie w świecie pieniądza, klub powinien mimo wszystko zachować się inaczej w stosunku do byłego trenera.

Chciałem jego odejścia, ale też jestem rozczarowany sposobem odwołania ze stanowiska. To było poniżej chu...a w jaki sposób został potraktowany. Najpierw powinien zostać powiadomiony osobiście , a nie dowiadywać się o zwolnieniu z mediów. Zachowanie Bartomeu i osób odpowiedzialnych było żenujące. To że powinien zostać zwolniony już dawno, po porażce z Liverpoolem to oddzielny temat.
konto usunięte

Valverde powinien wylecieć już po porażce z Liverpoolem. Zamiast tego wszyscy dostali szopkę i zapewnienia o wierze w trenera. Niby miał prowadzić zawodników do końca sezonu. Prezes pokazał, że nie ma wielkiego pojęcia o piłce. W końcu każdy zdrowo myślący przeczuwał, że z taką grą Ligi Mistrzów nie będzie i to dużo wcześniej niż od remisu z Espanyolem.

A my jesteśmy rozczarowani tym, co zrobił z tego zespołu! W ogóle mi go nie żal!

Mimo ze dobrze sie stło iż zwolniono Valverde, to jednak pokazuje to zakłamanie zarzadu. Kto tu bedzie chcial przyjsc jak widzi ze ciagle sie poklepujemy po plecach a nagle wywalamy z klubu. Ale chyba w tym roku beda wybory?

Obojętnie co by się nie działo, to powinni inaczej to załatwić. Zachowanie godne Grzegorza Lato, jak zwalniał Beenhakkera... Dorośli, poważni ludzie, a zachowują się jak dzieci. Trzeba było się z nim spotkać, po półfinale Super Pucharu i powiedziec mu :Ernest słuchaj, nasze drogi się muszą rozejść. Szukamy nowego trenera. Pracujesz do poniedziałku, życzymy Ci powodzenia. Tyle i aż tyle...

Smutne. Wyszła słoma z butów zarządu. To on nie radzi sobie z wymaganiami nowoczesnego futbolu i potrzebami klubu. Co by o Valdku nie myśleć i mówić to na jakieś minimum kultury zasługuje choćby jako człowiek.

Określenie Farsa, które najczęściej słychać z białej stronty madrytu zaczyna być rzeczywistością.

Dobrze, że został zwolniony, choć niewątpliwie jest mi zawsze szkoda osób którym się nie udaje. Na pewno miał dobre chęci, ale cóż z tego.

Kwestia zwolnienia. Czego się wszyscy spodziewają? Że wpierw Barto powie Ernesto: słuchaj szukamy kogoś na Twoje miejsce, będziesz zwolniony. A potem zacznie kogoś szukać? Co jeżeli nie znalazłby nikogo? Zostałby z trenerem, który ma świadomość, że jest na wylocie, więc prawdopodobnie miałby wywalone do końca sezonu. Dogadując się z innymi trenerami zapewnił sobie bezpieczeństwo. Oczywiście wszystko wyciekło i zrobiła się afera.

NIE TWIERDZĘ, że jest to sposób uczciwy i fair wobec Valverde, ale jestem w stanie zrozumieć Barto (mimo, że go nie lubię). To nie zwykła praca, gdzie kogoś wywalą i za chwilę mają nowego pracownika. Rynek jest bardzo wąski i nie ma miejsca na błędy.

Zobaczymy jak teraz Barcelona będzie się rozwijała. Wiadomo, że połowa sezonu to zły czas na zmianę trenera i zarząd zagrał w rosyjską ruletkę. Może próbowali wymusić na Valverde zmianę stylu, ale skoro to nic nie dało to go zmienili.

JESTEŚMY NA ZEWNĄTRZ tego wszystkiego, a staramy się wszyscy oceniać. Nie wiemy jak było w środku, jakie były relacje itp. Można jedynie gdybać ;)

TO JEST ARCYZABAWNE. Jak wywali Valverde - tak wywalili - to nagle pojawiło sie bardzo duzo głosów wręcz broniących trenera. Sposob pożegnania godny pozalowania ale trzeba zaczac budować od nowa :)

Po Romie jeszcze okej... Mógłby pracować, błędy się zdarzają, ale po tym co stało się w zeszłym roku z miejsca następnego dnia powinni go wypierdzielic. Chłop nie może mieć o nic żalu kompletnie. Żal to możemy mieć my za to że przez tyle czasu krwawily nam oczy jak patrzylismy na tą parodie futbolu z przeblyskami....

Jak on może być zaskoczony? Jeszcze po pierwszym sezonie rozumiem. Porażka z Roma można było przypisać do tych wypadek przy pracy. Ok. Ale drugi sezon przypadek się powtarza. Zaliczka 3 bramek i w rewanżu jakby tej zaliczki nie było. Trzeci sezon Barca zaczyna rok od remisu i porażki. EV nie potrafił odpowiednio ustawić drużyny pod b.wazny mecz sezonu z b.dobrymi drużynami. Zapobiegawczo Został zwolniony bo Bartek się obawiał że Ernest może już zawalić cały sezon. Ja osobiście wolę jako trenera R. Koemana myślałem że on przyjdzie po sezonie teraz jak Setien podpisał do 2022 to raczej nie ma co liczyć na Holendra

Nie wiem czy jest to dobry czas na pożegnanie z trenerem. Tak naprawdę Ernesto nigdy nie miał z górki. Odejście Neymara i konieczność przestawienia drużyny na wstępie współpracy się udała. Zaczęło funkcjonować, to kupili mu Coutinho. Dembele się łamał co kilka tygodni. W linii pomocy też mieszanka wybuchowa: zabytki, trochę nieruchomości i wynalazki. Nie miał łatwo i myślę, że powinien zdecydowaniej zareagować po porażce w Rzymie. Pytanie czy góra by mu na to pozwoliła? Drugi sezon to już bardzo powolna stagnacja i pragmatyzm. Dembele łamie się co kilka tygodni. Z drugiej strony co miał zrobić Valverde? Postawić się piłkarzom czy zarządowi i sprowadzać piłkarzy pod siebie? Tak, powinien to zrobić - każdy z nas tak odpowie. Ernesto lepił z tego co miał. Po Liverpoolu widać było, że już chyba nie podoła zadaniu. A tu bang - sięga po juniorów i się sprawdzają. Co prawda z przymusu i kontuzji - tak jest, znów o Dembele, który się łamie co kilka tygodni. Ale zjazd stylowy jest już wielki, pomysły kończą się jeszcze przed meczem.
Podsumowując - powinien zostać zwolniony po tamtym sezonie lub powinni poczekać do końca obecnej kampanii. Co do stylu rozstania lepiej się nie wypowiadać. Dobry wieczór Ernesto, jak już czytałeś w gazetach - nie pracujesz.
Tak czy inaczej dzięki za wszystko.

Powinien być raczej zdziwiony, że dopiero teraz wyleciał.

Normalnie czytam i się uśmiecham do monitora. Ilu tu teraz obrońców stylu zwolnienia Valverde. Mogli mu powiedzieć że jego pozycja jest zagrożona że miękko mu się koło dupy robić. To spójrzmy na to z innej strony. Czy trener nie mógł się tego spodziewać widząc jaką kaszanę gra jego zespół. Czy nie czyta mediów jak większość widzi Barcelonę pod jego rządami ? Czy nie miał w głowie tego co zrobił w LM i głosów że po tamtym sezonie powinien godnie i w spokoju odejść. Czy nie czuł że nic już nie daje tej drużynie że brak motywacji ? Więc skoro przegrywa się wygrany mecz bo mentalność zawodników jest na poziomie 0 i coś w pęka to czemu jest wielce zdziwiony. Bartuś przeanalizował w głowie sytuację i podjął decyzje. Ktoś być może puścił farbę pismakom i wyszło w świat szybciej niż powinno. Ale po co teraz jechać po Bartku ? Przecież każdy tego chciał.

To trochę tak jakby dowiedzieć się od znajomych, że żona chce odejść z innym.

No Bartek to ma zapłon, gość zobaczył że cos jest nie tak po derbach hehe. Większość kibiców już chciała odejścia Waldka po Liverpoolu... A Nasz trener też jest bardzo zdziwiony, że go wylali.

Superpuchar przesądził bo Bartek pewnie stracił wagon dolarów od Arabów. Dostał jeden a miały być dwa.

więcej niż klub

Kartofel Bartek nie ma klasy. Zwolnić oczywiście mógł ale w cywilizowany sposób a nie na okrętkę.

Nie jestem fanem stylu jakim grała Barcelona Valverde i chciałem zmiany trenera. Jednak tu trzeba przyznać rację. Co chwilę były w mediach opinie w stylu Valverde jest idealnym trenerem dla Barcelony. Jak chcieli go zwolnić ok ale mogli mu o tym powiedzieć wcześniej że jego pozycja jest słaba. On Teraz utrzymuje że o sytuacji dowiedział się z mediów. A teraz jak Barcelona jest postrzegana? Ile czasu zajmie odbudowanie opinii? Z obecnym zarządem ciągle są takie kompromitacje. Jak tu nawet jeśli Setien będzie dobrym trenerem ale co później?

A ja jestem rozczarowany jego podejściem do pracy i tym ze sam sie nie zwolnij juz predzj
Komentarz usunięty przez użytkownika

Bartek powinien podać się jako pierwszy do dymisji.

Nie dziwię mu się, chodzi o człowieka. Odsuwam na drugi plan styl gry naszego zespołu przez niego prowadzonego, ale nasz obecny zarzad powinien być odsunięty jak najszybciej z rządów, bo robią bagno na każdej płaszczyźnie tego klubu.

Powodzenia Ernesto. Zrobiłeś wiele dobrego, ale każdy z nas liczył na więcej.

Ja jestem/byłem rozczarowany sposobem i stylem jakim Barcelona grała od pół roku.

Można nienawidzić Valverde ale z tym się zgadzam. To zarząd wraz z Valverde powinni podać się do dymisji. Najpierw wspiera się trenera a potem twarzą w twarz Bartomeu nie miał odwagi porozmawiać. W Barcelonie jest za dużo bagna. Dopóki nie zmieni się struktura od samej góry to g... będzie na boisku.

Bartomeu myślał że transfery De Jong i Griezmanna pomogą? No właśnie tylko on tak myślał.

Klasa sama w sobie. Duże brawa !