Barcelona najlepsza w rankingu klubów z największymi przychodami

Maciej Łoś

14 stycznia 2020, 16:15

FC Barcelona

16 komentarzy

Fot. Getty Images

Po raz pierwszy od powstania "Deloitte's Football Money League" Barcelona znałazła się na pierwszym miejscu tego zestawienia. Jako jedyny klub w sezonie 2018/2019 Barça osiągnęła przychody przekraczające 800 milionów euro. Oprócz niej, pierwszą piątkę uzupełniły odpowiednio: Real Madryt, Manchester United, Bayern Monachium i PSG.

Deloitte opublikował swój ranking, w którym nie bierze się pod uwagę transferów, po raz 23. Co roku znajduje się w nim 20 najlepszych klubów, które zarobiły najwięcej. Katalończycy poprawili swoją pozycję względem zeszłego sezonu, kiedy to znaleźli się na drugim miejscu. 

Brytyjska firma podaje, że przychody Barcelony w sezonie 2017/2018 wyniosły 690 milionów euro, a w kolejnym 840 milionów euro. Wzrost o 150 milionów był możliwy dzięki nowej strategii klubu, przede wszystkim podpisywaniu nowych kontraktów reklamowych przez Barça Licensing & Merchandising (BLM), stowarzyszenie założone w lipcu 2018 roku. "Wykorzystując siłę swojej marki, Barcelona przejęłą kontrolę nad licencjami handlowymi, przestała wykorzystywać do tego strony trzecie. Dało to klubowi dodatkowe możliwości sprzedawania i promowania swoich produktów" - wyjaśnia Deloitte.

Firma dodaje: "Barça jest idealnym przykładem klubu, który dostosowuje się do zmian na rynku, redukując swoją zależność od kontraktów telewizyjnych, a skupiając się na przychodach, które może uzyskać dzięki własnej kontroli. Operacje handlowe klubu wygenerowały 383 miliony euro przychodów, co jest wynikiem lepszym niż całość uzyskanych pieniędzy przez Borussię Dortmund, znajdującą się na 12. miejscu w rankingu".

"W oparciu o prognozę wzrostu o 30 milionów euro przychodów z działalności komercyjnej klubu i zaplanowanej całkowitej kwocie 880 milionów euro w sezonie 2019/2020, oczekuje się, że Barcelona zajmie pierwsze miejsce również w przyszłorocznym zestawieniu. Klub jest na dobrej drodze do zostania pierwszym zespołem, który przekroczy barierę miliarda euro" - podsumowuje Deloitte.

Firma podaje, że dane o przychodach wykorzystywane do sporządzania rankingu pochodzą z rocznych sprawozdań finansowych przedstawionych przez kluby. Trzeba jednak podkreślić, że Deloitte w swoich obliczeniach nie uwzględnia kwoty zarobionej dzięki transferom, a także nadzwyczajnych zysków. Wyjaśnia to rozbieżność między liczbą opublikowaną przez twórców zestawienia (840,8 miliona euro przychodów) a tą podaną przez klub w swoim bilansie ekonomicznym za sezon 2018/2019 (990 milionów euro).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

tylko to się liczy dla Tego zarządu.

Oby teraz przychody szły w parze z wynikami i odpowiednim dysponowaniem zarobioną kwotą.

Przynajmniej pod tym względem dobrze wyglądamy :)

No ok, a jak to wygląda po odjęciu wydatków, transfery, płace, spłaty rat kredytów itd

Super. Odejmijmy od tego prawie 500mld na transfery które na chwilę obecną są kompletną klapą

Jest napisane, że nie biorą pod uwage transferów :)

Trzeba Bartkowi oddać to, że nasz klub za jego wodzą, wyszedł na prostą finansową... z którą tak dobrze za czasów Laporty nie było, rosnący dług i machloje... a co najlepsze, jeszcze wielu kibiców chciało go ponownie. W kwesti relacji i prowadzenia klubu popełniał sporo błędów, pewnie i w dużej mierze przez to że otaczał się słabymi pracownikami, ale zrobił porządek w finansach... co sprawia, że kolejna osoba na jego miejsce, ma zrobiny fundament... teraz po Leo, będą ciężkie lata, ale budżet pozwala na kontraktowanie bardzo dobrych piłkarzy, no i to będzie wyzwanie dla kolejnego sternika.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Bravo Bartek zmienia infrastruktuŕę i kupuję zawodników nie jest to proste oby z trenerem mu wyszło:)

Ekonomicznie jest świetnie, oby nowy zarząd ze skutecznością kontynuował rozwój.

Czyli w skrócie eliminacja posredników powoduj az taki wzrost