Leo Messi: Ernesto Valverde ma nasze pełne zaufanie, ta porażka nie ma nic wspólnego z Liverpoolem i Romą

Julia Cicha

9 stycznia 2020, 23:26

AS

124 komentarze

Fot. Getty Images

Leo Messi również pojawił się w strefie mieszanej, by zmierzyć się z pytaniami dziennikarzy po porażce z Atlético.

Spotkanie: Rozegraliśmy świetny mecz, nasze wrażenia były bardzo dobre. Ciągle atakowaliśmy, a przegraliśmy przez pojedyncze błędy. Atlético było niemal martwe i w 10 minut odwróciło losy pojedynku, który powinniśmy byli zamknąć wcześniej.

Format Superpucharu: To tytuł, niezależnie od tego, co się mówiło, chcieliśmy go zdobyć. Nie zakończyliśmy minionego roku oraz meczu z Espanyolem z dobrymi wrażeniami. Porażka bardzo boli, to ciężki cios, niezależnie od formatu turnieju.

Valverde: Ma nasze pełne zaufanie. Pracujemy dalej i staramy się poprawić. Musimy myśleć o drugiej rundzie w lidze. Jesteśmy liderami, mimo że nie graliśmy najlepiej.

Krytyka ze strony kibiców: Kiedy się przegrywa i nie osiąga celów, krytyka jest normalna. Ludzie widzą, że nie gramy tak, jak by chcieli, więc musimy być jeszcze bardziej zjednoczeni. Trzeba iść do przodu.

Przyszłość: Mamy wiele do poprawy. Dziś zrobiliśmy krok do przodu, mimo porażki. W tym roku postaramy się kontynuować to, co pokazaliśmy dziś, ale bez błędów, które nas zgubiły.

Niezasłużona porażka?: Takie rzeczy jak dziś nie mają prawa się zdarzać. Nie da się powiedzieć, czy to sprawiedliwe. Ten, kto trafia do siatki, wygrywa. Oddaliśmy dwa gole w 10 minut, tak nie zdobywa się trofeów.

Duchy z Liverpoolu i Rzymu: To nie ma nic do rzeczy. Dziś popełniliśmy błędy, nie możemy tracić łatwych piłek. 80 minut było dobre.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

O następnej takiej porażce powiedzą, że nie ma nic wspólnego z Liverpoolem, Romą i Atletico.

@Headliner9 A co wspólnego ma porażka z Liverpoolem,Romą czy Atletico? Ernesto Valverde!
« Powrót do wszystkich komentarzy