Imanol Alguacil: Leo Messiego nie da się zatrzymać, nawet Ernesto Valverde nie wiedziałby, jak to zrobić

Ela Rudnicka

13 grudnia 2019, 16:00

Mundo Deportivo

24 komentarze

Fot. Getty Images

Imanol Alguacil wziął udział w konferencji przed jutrzejszym meczem Realu Sociedad z Barceloną.

- Myślę, że kibice niesamowicie cieszą się z powodu meczu. Bilety się skończyły, stadion będzie wypełniony, to dużo mówi na ten temat. Wydaje mi się, że oczekiwania są wysokie z powodu naszej gry. Ludzie wiedzą, jaki zespół zobaczą jutro.

- Messiego nie da się zatrzymać. Nawet Ernesto Valeverde nie znalazłby na to sposobu. Musi mieć po prostu zły dzień. Dla mnie to najlepszy piłkarz w historii, jego koledzy nie są na tak wysokim poziomie jak on, ale są bliscy tego poziomu. My również prezentujemy jednak niezły poziom.

- Barcelona prawie zawsze wygrywa. Bez znaczenia, co robi rywal. Musimy zagrać swój mecz, nie możemy oczekiwać, że przeciwnik będzie miał zły dzień. Jeśli będziemy mieć jutro swój dzień, będziemy bliscy tego, żeby rywalizować i wygrać spotkanie.

- Trzeba robić wiele rzeczy, zwłaszcza jeśli przed sobą masz taką drużynę. Barça dwóch sytuacji zdobywa jedną bramkę. Im skuteczniejsi będziemy w jej polu karnym, tym wyższe będą nasze szanse na wygraną. Gramy, żeby mieć te szanse i trafiać.

- Wiele czynników decyduje o tym, czy masz szanse na zwycięstwo. Barcelona ma bardzo dużo argumentów, dlatego też trzeba wszystko robić dobrze. Nie martwi mnie Barca, pomimo wszystkich jej zalet.

- O Griezmannie mogę powiedzieć same miłe rzeczy. Antoine zdobył szacunek wszystkich dzięki temu, co zrobił. Cieszę się, że dobrze mu się wiedzie.

- Murawa nie jest w najlepszym stanie ogólnym, ale nieźle się prezentuje. Jest twardsza, ale piłka jest szybka. Reakcje piłkarzy były pozytywne.

- Liczymy na kibiców. Naszym jedynym celem jest to, żeby po spotkaniu wyszli dumni ze swojej drużyny. Wyjdziemy na boisko, żeby dać z siebie wszystko.

- Mamy silną drużynę z przodu, która średnio zdobywa więcej niż dwie bramki na mecz. Będzie ciężko, ale oba zespoły mają w składzie świetnych piłkarzy. Gramy u siebie, zobaczymy, czy uda nam się zdobyć trzy punkty.

- Wsparcie fanów będzie kluczowe. Wiemy, jak grać z Barceloną. Nie możemy myśleć zbyt wiele o rywalu, lepiej skupić się na nas samych, to przybliży nas do zwycięstwa.

- Oni również mają swoje słabości, cierpią, kiedy linia jest za bardzo z przodu. Lenglet i Piqué, jeśli będą grać, również mają słabe punkty. Będą momenty, w których będziemy mogli z tego skorzystać.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

poprawcie mnie jeśli sie myle bo jestem zbyt młody by pamiętac wszystkich wielkich piłkarzy ale chyba nie było w historii gościa o którym mówiono otwarcie wprost " ze sie go nie da zatrzymac" tymbardziej w "dzisiejszym futbolu" ...to potwierdza że messi jest najlepszy w historii..

Znowu zlot idiotów na tej stronie. Więc może podsumuję ich wiedzę o trenerach od początku ery Laporty (opinie z tego forum):
Frank Rijkaard - żaden z niego trener, to wszystko zasługa drugiego trenera Henka Ten Cate (po odejściu z Barcelony żaden nie zrobił kariery).
Pep Guardiola - geniusz nad geniusze- czytając opinie o nim można sądzić, że co roku wygrywa Ligę Mistrzów (po odejściu z Barcelony nie może się przebić do ćwierćfinału).
Titi Villanova - chyba nie było złych opinii o nim, bo wystartował znakomicie, a choroba nie pozwoliła zobaczyć, jak by zakończył swój pierwszy sezon (moim zdaniem wybitniejszy od Pepa).
Tata Martino - też w zasadzie nie było narzekań, bo w swoim stylu zaczął dobrze, a spieprzył wszystko w końcówce (jak ktoś się zainteresował jego karierą trenerską, to zauważył, że z reguły w końcówce rozgrywek tracił niby pewny sukces).
Luis Enrique -wuefmen, do zwolnienia już w grudniu (bez komentarza).

Żebyś sie nie zdziwił jak go na LS wystawi.

Nawet Guardioli się to nie udało.

Valverde wie że nic nie wie, cyk słowiański przykuc

Kibice na tej stronie są tragiczni.

Oj Valverde doskonale wie jak stłumić możliwości Argentyńczyka. Wystarczy oprzeć cały pomysł na grę na nim, aby drużyna była bardziej przewidywalna dla rywala. Ernesto robi to regularnie od 3 lat, efekty widać jak na dłoni, zwłaszcza w półfinałach i ćwierćfinałach LM.

To, że Messi jako tako to wszystko ogarnia, to inna para kaloszy.

Cytując klasyk: Panie Imanol, Ernesto wie o rzeczach, o których się Crujffom* i Fergusonom* nie śniło.

*TrollAlert: Chodzi o grupy wybitnych trenerów wyrażonych poprzez "Crujfom i Fergusonom".

Ernesto: Hold my beer.

Jak Leo ma swój dzień to prawda, że nikt go nie zatrzyma.

Ernesto to ostatnia osoba którą bym posądziła o taką wiedzę.

Nie da się jednak Valdek ciągle próbuje, chyba chce być jedynym trenerem co powstrzymał Messiego, nie liczę śmiesznych trenerów z Argentyny

Valverde nic nie wie. Nawet gdzie są drzwi wyjściowe z Barcelony

wiedziałby. Nie wystawiłby go

Przecież Valverde nawet teraz stara się zatrzymać Messiego, ale nie zawsze to wychodzi :p

"Nawet ernesto" smiechlem mocno hehehehe

Nie mów tak bo Valverde to jeszcze potraktuje jako wyzwanie.

EV jeszcze nie wie jak go zatrzymac, ale caly czas probuje

Akurat że Valverde tego nie wie to żadne odkrycie :D