Ansu Fati: Jestem przeszczęśliwy z powodu gola i wygranej

Julia Cicha

11 grudnia 2019, 00:08

Marca, Sport

28 komentarzy

Fot. Getty Images

Bohater meczu z Interem Ansu Fati udzielił wywiadu dla mediów po końcowym gwizdku arbitra.

Historyczna bramka: Właśnie się dowiedziałem. Jestem przeszczęśliwy z powodu gola i wygranej.

Rozwój: To jak sen, zawsze to powtarzam, wszystko dzieje się tak szybko. Muszę dalej pracować i uczyć się od najlepszych. Jestem bardzo wdzięczny za każdą otrzymywaną szansę. Trafienie? Podałem do Suáreza, on mi oddał piłkę, a potem cały stadion zamilkł. Pomyślałem: „co ja właśnie zrobiłem?”.

Przyszłość: Będzie tak jak do tej pory. Staram się wykorzystać każdą szansę.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Bartek proszę Cię bardzo nie spierdol......ie talentu tych chłopaków.

Pamietam sporo talentów którym nie udało się wiele osiągnąć (G.Dos Santos, Jeffren, Bojan, Cuenca, Crossas, Munir i Sandro) . Najbardziej zapamiętałem G.Dos Santosa, który jak Bojan został okrzyknięty Nowym Messim . Był oceniany na równi z Leo, a sami wiemy jak ich kariery wyglądają . Messi jest najlepszym piłkarzem świata, A Dos Santos ... ? Już chyba mało kto go pamięta . Mam nadzieje, że Ansu faktycznie będzie zbliżony miał poziom do Messiego, bo nie oszukujmy się - drugiego takiego jak Leo Messi nie będzie . Życzę mu jak najlepiej i oby miał głowę na karku i silną psychikę, ponieważ to co się dzieje wokół Niego jest wielkim wyzwaniem .

Dawać mu 10 na plecy i orień xd

Fajnie, ze chłopak jest u nas. Wielki talent to jasne, niemniej nigdy nie wiadomo co z takimi talentami bedzie w przyszłości. Równie ważne jak dbanie o fizyczny rozwój jest zadbanie aby mu sodówka do głowy nie uderzyła o co w tym wieku doprawdy trudno nie jest. Powoli dawkować mu minuty, wpuszczać w nagrodę za postępy i odpowiednia postawę.

Oby na prawde dalej pracował i mial szczescie, bo te slowa slyszelismy juz z wielu ust a dobrych młodych wychowankow jakos nie przybyło.

Jak Barca wygra jakieś trofeum to Ansu nie będzie mógł się napić nawet szampana

Zamiast wejścia Smoka będzie wejście Fatiego xD

Młody ma ten dryg

Będzie drugim Messim?
A jak nie to będzie drugim kim?

Ciekawostka
Rozgrywki LM są kontynuacją Pucharu Europy Mistrzów Krajowych. Jeśli weźmiemy pod uwagę oba te puchary jako jeden to najmłodszym strzelcem gola w tych rozgrywkach pozostaje nadal Włodzimierz Lubański, który 13.11.1963 roku w meczu Górnik Zabrze- Dukla Praga rozegranym na Stadionie Śląskim, strzelił gola na 2:0 w 49 minucie, mając 16 lat i 258 dni... niemniej, to co w tym sezonie robi Ansu Fati musi budzić ogromny podziw i robić wrażenie... piwa kupić jeszcze nie może ale bramki w najbardziej prestiżowych rozgrywkach i na największych stadionach już strzela.

Zawsze mocno kibicuję naszym wychowankom, żeby odnieśli tu sukces, ale w tym przypadku kibicuję chyba jeszcze bardziej. Mam nadzieję, że jesteśmy świadkami narodzin gwiazdy światowego formatu.

Uciszać swoimi golami wielkie stadiony mając 17 lat... Ja w tym wieku za sukces uznawałem kupno piwa nie mając dowodu. Brawo Ansu!! Oby tak dalej :)

Ależ to musi być uczucie uciszyć prawie 70 000 gardeł. Ansu ufam Tobie!

Ładnie się przypomniał po kontuzji nasz piękny Ansu :)

Włodzimierz Lubański- 16 lat 258 dni.

Gdyby wiedział, że pobija taki rekord, radość po golu na pewno byłaby większa :) prawdziwy talent, oby tylko kontuzje omijały, rozwijał się wciąż w takim samym tempie jak dotychczas i mamy gwiazdę światowego formatu :)

Wie ktoś kto wcześniej był najmłodszym strzelcem? Tak z ciekawości pytam.