Barcelona za sprawą Ansu Fatiego wyrzuciła Inter z Ligi Mistrzów!

Julia Cicha

10 grudnia 2019, 19:51

280 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Inter Mediolan

INT

Herb FC Inter Mediolan

1:2

Herb FC Inter Mediolan

FC Barcelona

FCB

  • Romelu Lukaku 44'
  • 23' Carles Pérez 
  • 86' Anssumane Fati 
  • Wtorek, 10 grudnia 21:00
  • Giuseppe Meazza
  • Polsat Sport Premium 1
  • FC Barcelona pokonałą Inter 2:1, choć nie rozegrała wielkiego spotkania
  • Decydującą bramkę zdobył Ansu Fati, zostając najmłodszym strzelcem LM w historii
  • Porażka sprawiła, że inter musiał pożegnać się z Pucharem Europy

Katalończycy wyszli na to spotkanie eksperymentalnym, nieco rezerwowym składem. Ernesto Valverde wystawił aż piątkę obrońców, a w linii pomocy szansę dostał w końcu Carles Aleñá. Neto i Carles Pérez zaliczyli dziś swój debiut w barwach Barçy w Lidze Mistrzów.

Na początku goście utrzymywali się przy piłce, ale pierwszą groźną akcję stworzył sobie Inter. Już w 7. minucie piłka wylądowała w siatce Neto, Romelo Lukaku był jednak na dużym spalonym. Strzałem szybko odpowiedział Carles Aleñá, a Handanović popisał się paradą. W 19. minucie dobrą interwencję zaiczył z kolei golkiper Barcelony po strzale Biraghiego. Pięć minut później Griezmann dośrodkował w pole karne, a Godín, walcząc z Arturo Vidalem, skierował piłkę pod nogi Carlesa Péreza, a ten otworzył wynik meczu. Kilka minut po pierwszej bramce znakomitą okazję zmarnował Clement Lenglet, który nie trafił z niewielkiej odległości na niemal pustą bramkę. Inter był zmuszony odpowiedzieć, znając wynik rozgrywanego równolegle meczu Borussii. Dopiął swego w 44 minucie, gdy Todibo na zbyt wiele pozwolił Lautaro Martínezowi, a ten oddał futbolówkę do Lukaku, który wpakował ją do siatki. Do przerwy mieliśmy więc remis.

Druga połowa rozpoczęła się od szybkiej żółtej kartki dla Juniora Firpo. W 51. minucie w rolę Leo Messiego wcielił się Ivan Rakitić, ale odważny rajd zakończył się skuteczną interwencją obrońców na granicy pola karnego. Dokładnie 10 minut później Todibo dał się wymanewrować Lukaku i dopiero Neto skuteczną interwencją powstrzymał Belga. Po godzinie gry Ernesto Valverde dokonał pierwszych korekt składu - na boisku pojawili się De Jong oraz Luis Suárez w miejsce Rakiticia i Griezmanna. Walczący o awans Inter atakował coraz odważniej, ale z chaosu bardzo rzadko wyłaniały się groźne akcje. W 74. minucie co prawda Lautaro pokonał Neto strzałem z pierwszej piłki, jednak znajdował się na pozycji spalonej i sędzia anulował trafienie. Tymczasem goście nie potrafili odpowiedzieć żadną składną akcją.

Do końca spotkania pozostawało już tylko 10 minut, kiedy sędzia po raz kolejny anulował bramkę zdobytą przez Inter z powodu pozycji spalonej Lukaku. Chwilę później prawdziwe wejście smoka zaliczył Ansu Fati. Młodziutki napastnik Barcelony wszedł na boisko w 84. minucie, a w 86. pokonał Handanovicia precyzyjnym strzałem zza szesnastki, stając się najmłodszym zdobywcą bramki w Lidze Mistrzów w całej jej historii. Inter nie zdołał już odpowiedzieć i ostatecznie pożegnał się z Pucharem Europy w tym sezonie. Barcelona mogła świętować zdobycie trzech punktów na trudnym terenie, mimo że w składzie tym razem zabrakło kilku kluczowych zawodników. To z pewnością dobry prognostyk na dalszą część sezonu.

Bramki:
0:1, Carles Pérez (23’)
1:1, Lukaku (44’)
1:2, Ansu Fati (86’)

Inter Mediolan: Handanović, De Vrij, Skriniar, Godín, D'Ambrosio (min. 74, Politano), Vecino, Brozović, Valero (min. 77, Esposito), Biraghi (min. 68, Lazaro), Lautaro i Lukaku.

FC Barcelona: Neto; Wagué, Todibo, Umtiti, Lenglet, Junior, Rakitić (min. 61, De Jong), Arturo Vidal, Aleñá, Griezmann (min. 61, Luis Suárez) i Carles Pérez (min. 84, Ansu Fati).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Komentarz usunięty przez użytkownika
« Powrót do wszystkich komentarzy