Świetna współpraca Rakiticia z De Jongiem w ostatnich trzech meczach

Łukasz Lewtak

8 grudnia 2019, 18:00

Mundo Deportivo

53 komentarze

Fot. Getty Images

  • Mundo Deportivo zwraca dziś uwagę na to, że zdecydowana poprawa w grze Barcelony w ostatnich meczach zbiegła się w czasie z powrotem Ivana Rakiticia do pierwszego składu
  • Chorwacki pomocnik był nietykalnym zawodnikiem dla Ernesto Valverde w ostatnich dwóch sezonach, na początku obecnej kampanii często siadał na ławce rezerwowych, jednak teraz odzyskał zaufanie trenera i notuje świetne statystyki
  • Dane z ostatnich trzech meczów pokazują, że Ivan Rakitić szczególnie dobrze współpracuje z Frenkiem de Jongiem

Mundo Deportivo podaje dziś ciekawą statystykę z ostatnich meczów FC Barcelony przeciwko Borussii Dortmund, Atlético Madryt i Mallorce. Okazuje się, że w tych trzech spotkaniach Ivan Rakitić i Frenkie de Jong wymienili między sobą 381 podań, z czego aż 358 było celnych (94%).

Chorwat i Holender mają również znakomite statystyki w defensywie. We wspomnianych trzech meczach odebrali łącznie 43 piłki (20 Rakitić i 23 De Jong). Mundo Deportivo zastanawia się, czy te statystyki sprawią, że Ernesto Valverde zacznie stawiać na trio Busquets, Rakitić, De Jong w środku pola, szczególnie w najważniejszych meczach.

Poniżej przedstawiamy dokładne statystyki dotyczące podań i odbiorów Rakiticia i De Jonga w ostatnich trzech meczach.

Rakitić - celne podania: 179 (52 Dortmund, 60 Atlético, 67 Mallorca);

Rakitić - niecelne podania: 13 (5 Dortmund, 2 Atlético, 6 Mallorca);

De Jong - celne podania: 179 (63 Dortmund, 50 Atlético, 66 Mallorca);

De Jong - niecelne podania: 10 (4 Dortmund, 2 Atlético, 4 Mallorca);

Celne podania na linii Rakitić-De Jong: 358;

Niecelne podania na linii Rakitić-De Jong: 23;

Rakitić - odbiory: 20 (6 Dortmund, 6 Atlético, 8 Mallorca);

De Jong - odbiory: 23 (12 Dortmund, 7 Atlético, 4 Mallorca).

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Chorwat w niektórych budzi taką niechęć, że żadne statystyki, czy dobra gra nie są w stanie ich przekonać, że piłkarz wciąż może sporo dać drużynie. Inna sprawa, że na miejsce czeka Puig,że jest Arthur, do tego ofensywnie grający Vidal.
Jak już wspomniałem o Arthurze,to chciałbym wiedzieć, czy Brazylijczyk znów ma problemy kondycyjne, czy Valverde po prostu chce dać pograć innym. Na początku sezonu grywał całe spotkania,teraz jeśli już wyjdzie, to znów jest zmieniany około 60-70 minuty. W każdym razie każdy z tych pomocników ma jakość i każdy z nich jest użyteczny, zależnie od rywala i tego, co trener chce osiągnąć w konkretnym spotkaniu.
Ja sobie wkład w grę zespołu Rakiticia akurat cenię,choć wolałbym żeby częściej grał nieco wyżej i nie trzymał się tak ściśle środka boiska.

th@les" contenteditable="false">@th@les ale co masz na myśli przez statystyki? Myślisz, że go krytykujemy za nazwisko? Ja nie chcę, żeby on był w pierwszym składzie z powodu powtarzalnej złej gry na przestrzeni jego kariery w Barcelonie. Nie zwracasz w ogóle uwagi na różnice pomiędzy nim a de Jongiem? Czy Rakitić potrafi tak zagrać jak de Jong, kiedy asystował Suarezowi? Czy potrafi wziąć odpowiedzialność na siebie i ruszyć z akcją? Co z jego niedokładnością w zagraniach w ofensywie? To są powtarzające się rzeczy, a nie coś, co się zdarza. Przeanalizuj grę de Jonga i Rakiticia z ostatnich meczów, wypisz ich zachowania, błędy i dobre zagrania, a zrozumiesz, dlaczego Rakitić nie może być podstawowym graczem w takim klubie jak Barca.
Poza tym z jakiego powodu uważasz, że on nie gra wysoko? Przecież on pojawia się przy polu karnym przeciwnika tak samo jak de Jong, tylko psuje akcje i prawdopodobnie z tego powodu nie zauważasz, jak się faktycznie ustawia. Jego dogrania są albo dziwne, albo niecelne.

@Rzetafi Dokładnie, nie rozumiem jak ludzie mogą tego nie widzieć.
De Jong przede wszystkim ma w sobie dynamikę i potrafi wziąć akcję na siebie, urwać się przeciwnikowi, przede wszystkim gra do przodu i ofensywnie.
Rakitic nigdy w takim sposób nie bedzie grał.
Wsadzimy go znowu do składu, dodamy do tego Busquetsa i będzie to samo co przez 2-3 ostatnie lata, czyli padaka niedająca się oglądać. I z każdym mocniejszym, wybieganym rywalem będzie problem bo oni po prostu nie nadążają. A De Jong sam wszystkiego nie zrobi.
« Powrót do wszystkich komentarzy