Gerard López: Barcelona gra w rytmie Messiego, nie ujrzymy już takiego piłkarza

Radek Koc

4 grudnia 2019, 18:00

Onda Cero

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Były piłkarz Barcelony i były trener Barçy B Gerard López był gościem w programie "El Transistor" na antenie stacji Onda Cero po meczu z Atlético na Wanda Metropolitano. Tym razem López podzielił się swoimi wrażeniami jedynie na temat Leo Messiego.

- Miałem okazję być bardzo blisko Messiego. Kiedy on jeszcze trenował z drużyną rezerw, nasze boiska znajdowały się obok siebie i można go było obserwować każdego dnia. Dzieliłem też z nim szatnię przez jeden sezon. To był mój ostatni w Barcelonie, dokładnie kampania 2004/2005. To były same początki Messiego. Był bardzo nieśmiały i miał jeszcze długie włosy.

- Nie można go było powstrzymać nawet indywidualnym kryciem. Brakuje nam już przymiotników, jakimi możemy określać tego piłkarza. On jest po prostu czynnikiem tworzącym różnicę na korzyść Barçy.

- Inni piłkarze tego zespołu też są dobrzy, ale to Messi jest w tej drużynie decydujący. Barcelona gra w rytmie Leo Messiego. Pokazał to w spotkaniu z Atlético, a wcześniej w spotkaniu z Borussią Dortmund. Robi to zawsze przy okazji wielkich meczów. To już 15 lat na najwyższym poziomie. To jest coś niemożliwego, biorąc jeszcze pod uwagę wymogi fizyczne dzisiejszego futbolu. Nie zobaczymy czegoś takiego już nigdy więcej. Co najwyżej będzie bardzo ciężko, żeby coś takiego się powtórzyło.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Aż za bardzo. Innym zawodnikom brakuje żeby narzucili tempo a Messi musiałby się dostosować. Robił tak kiedyś i nigdy nie mial z tym problemu. Teraz zdarza się że drużyna zrobi dobra akcje w ktorej Leo uczestniczy dopiero na samym końcu albo wcale ale to jest rzadkość. To jest problem

@FDJ to nie jest problem! Wielkie drużyny zawsze grały przez najjaśniejsza gwiazdę drużyny, tak było z Realem Zidana, czy Ronaldo, Juventusem Del Pierro, czy Pirlo, Chealse Drogby, itp, itd. Zawsze drużyna gra na najlepszego z wiadomych powodów. A ze Messi jest dwa szczeble wyżej, to ta różnice dobitniej widac!

@jolowanila to jest problem i jakk drużyna na tym tracimy. Wystarczy zająć się Messim i mamy problem z grą. Silna drużyna byłaby w stanie skutecznie zaatakować w takiej sytuacji, my nie potrafimy a w lidze mistrzów w ostatnich sezonach wręcz byliśmy jak dzieci we mgle. Słabe przykłady drużyny o których wspomniałeś z tymi gwiazdami nie były w takim stopniu uzależnione od tych graczy. Drogba jako napastnik też polegal na pracy całej drużyny a Messi jak sam czegoś nie zrobi albo nie zacznie się od niego akcja to nie ma u nas gry. Taka prawda. Gdyby wszystko było jak należy to z takim gigantem w składzie zdominowalibysmy europe w ostatnich latach całkowicie.

@FDJ bo nikt nie był na poziome Messiego, to i zasną drużyna tak dobitnie tego nie odczuwała! Zabierz Lewandowskiego z Bayernu i nagle okaze się, ze nie ma kto bramek strzelać! Ja nie wiem z czym i po co ty chcesz polemizować... tak jest, było i pewnie będzie!

@jolowanila mecz z Mallorca pokazał jak wygląda gra gdy inni zawodnicy biorą na siebie grę. Korzysta na tym zespół i sam Messi. Nie wiem z czym chcesz dyskutować
« Powrót do wszystkich komentarzy