Mundo Deportivo: Barcelona pracuje nad znalezieniem Todibo nowego klubu w zimowym okienku transferowym

Dariusz Maruszczak

4 grudnia 2019, 17:00

Mundo Deportivo

20 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Jak podaje Mundo Deportivo, Barcelona pracuje nad znalezieniem Todibo nowego klubu w zimowym okienku transferowym
  • Barca nie planuje rozstawać się z Francuzem na stałe, ale chce, żeby grał on częściej
  • 19-latka zastąpiłby Araujo, a Duma Katalonii jest też zainteresowana młodym obrońcą Metz

Według Mundo Deportivo Barcelona sprawdza możliwość odejścia Jean-Claira Todibo do jednego z klubów z Anglii, Niemiec lub Francji. Sam piłkarz mógłby być zainteresowany przeniesieniem się do jednej z tych drużyn z uwagi na bardzo niewielką liczbę szans na grę w Blaugranie. 19-latek nie zdołał w pełni przekonać do siebie Ernesto Valverde i Barcelony, choć wciąż jest dobrze postrzegany ze względu na swój młody wiek i perspektywy. Dlatego też Barça nie chciałaby rozstawać się z Todibo na stałe, przynajmniej na tę chwilę. Punktem wyjścia byłoby wypożyczenie, a jeżeli nie będzie to możliwe, w grę wchodziłaby sprzedaż z opcją odkupu.

Wiele europejskich klubów wyraża zainteresowanie Todibo. Jeszcze w czasach gry obrońcy w Toulouse Barcelona musiała o niego rywalizować ze znaczącymi zespołami, choć ostatecznie zapłaciła za niego tylko milion euro w związku z kończącym się kontraktem. W drugiej połowie poprzedniego sezonu Todibo wystąpił tylko w dwóch spotkaniach Blaugrany, ale po odejściu Thomasa Vermaelena miał zyskać większą rolę w drużynie. 19-latek rzeczywiście stał się czwartym środkowym obrońcą w hierarchii, jednak na murawie spędził zaledwie 77 minut, co nie może wpływać pozytywnie na jego rozwój.

Mundo Deportivo uważa, że w przypadku odejścia Todibo Barcelona nie będzie szukała nowego środkowego obrońcy do pierwszego zespołu. Klub wierzy bowiem w Ronalda Araujo, który do czerwca byłby zabezpieczeniem na wypadek problemów w defensywie. Według katalońskiego dziennika Barça zastanawia się za to nad sprowadzeniem nowego obrońcy do drużyny rezerw.

Mundo Deportivo i francuskie Radio Monte Carlo podają, że Barcelona jest zainteresowana 16-letnim Lennym Lacroix z Metz. Duma Katalonii obserwuje go bardzo uważnie i wierzy, że będzie on w stanie zaprezentować odpowiedni poziom w zespole rezerw. Mundo Deportivo podkreśla, że Lacroix był obserwowany przez wysłanników sekcji profesjonalnej klubu, a nie młodzieżowej. Uważa się więc, że 16-latek trafiłby do Barcelony B, a nie do juvenilu. Lacroix nie zadebiutował jeszcze w pierwszej drużynie Metz, ale trenuje z nią, a ponadto jest powoływany do reprezentacji Francji U-17. Zainteresowanie obrońcą wyraża również Juventus.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To nie mozna dac mu trochę po prostu pograć? Inny zawodnik jak przyjdzie i dostanie karnet na grzanie ławki to też po 1 sezonie zechce odejść . Tak się żaden piłkarz nie rozwinie.

Głównym problemem jest weteran sił specjalnych El Presidente Pique.

Jego duma nie przeżyła by tego, że zostaje w drugiej połowie zmieniony.

Idąc dalej tym tokiem, gramy Lenglet, Pique. Pique nie do posadzenia na ławce a Lenglet jest za dobry by grzać ją + tworzy solidny człon w Reprezentacji z Varanem. Sprawa by uległa zmianie gdyby trener się zmienił z nową koncepcją i by usadził Pique za średnią grę w obronie. Oczywiście zakładam, że sprzedajemy Umti bo nie wyobrażam sobie, że Barcelona chce podtrzymywać dalej historię klubu mając w obronie ładunek C4. Oczywiście bez urazy Samuel !

Ja zrozumiałem artykuł w ten sposób, że Araujo formalnie pozostanie zawodnikiem Barcy B, będąc jednocześnie do dyspozycji Valverde w razie takiej potrzeby. Sytuacja Todibo jest o tyle trudniejsza, że jak nie gra w pierwszej drużynie, to nie gra w ogóle.

Ciekawe kto w tej obronie będzie grał teraz Roberto czy Busquets xD

Rozumiem że klub chce aby grał regularnie , bo jest mu to potrzebne. Ale jaki ma sens brać na 4 obrońcę Araujo, który teraz gra regularnie ale za pół roku będzie w identycznej sytuacji. Przecież to błędne koło skoro i tak żadnych szans u Valverde nie dostanie ani jeden ani drugi.

A tak go wychwalali i widzieli go jako przyszłego podstawowego stopera... No szkoda

Ale lipa, a miał tak wchodzić powoli do 11.