Luis Suárez: Griezmann wiedział, co go czeka na Wanda Metropolitano

Radek Koc

2 grudnia 2019, 10:00

Sport

8 komentarzy

Fot. Getty Images

Luis Suárez spotkał się z dziennikarzami w strefie mieszanej po skończonym meczu z Atlético. Urugwajczyk podkreślił m.in wielki wkład Ter Stegena w zwycięstwo. 

- Wszyscy dobrze wiemy, co daje Leo naszej drużynie. Zdajemy sobie również sprawę z tego, że przeciwko Atlético rozegraliśmy dobre spotkanie jako drużyna. Marc w bramce pokazał swoją wielkość. Gdyby nie praca zespołowa, napastnicy i pomocnicy nie byliby w stanie wypaść tak dobrze. 

- Ciężko jest wybierać między Ter Stegenem i Messim. Występ Marca był wspaniały. Kiedy możesz liczyć na najlepszego bramkarza na świecie, to zawsze jest wielki plus. 

- Wiedzieliśmy, że spotkania z Atlético Madryt zawsze są skomplikowane. Niezależnie od tego, czy gramy tutaj na Wanda, czy u nas na Camp Nou. Zawodnicy Atlético są bardzo silni w defensywie, potrafią wykorzystać stałe fragmenty gry. Najważniejsze było to, aby nie dopuścić do straty gola i stworzyć sobie sytuacje do zdobycia bramki. Mieliśmy ich kilka, więc możemy być spokojni. Wiedzieliśmy, że ten zespół, który zdobędzie pierwszego gola, będzie miał ogromną szansę na zwycięstwo. Na szczęście udało się nam i mam trzy bardzo ważne punkty. 

- Griezmann wiedział, co go czeka na Wanda Metropolitano. Rozegrał kilka świetnych sezonów w tym klubie i każdy piłkarz może przeżyć coś podobnego, kiedy wraca na swój dawny obiekt. Griezmann jest również bardzo zadowolony z naszej wygranej. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Cóż, lepiej być wygwizdywanym przez kibiców dawnego klubu, niż obecnego (Neymar,Bale).

Luiz Luiz jak on dopieścił to ostatnie podanie do Messiego :) Gdyby był to ktoś inny nie postarał byś się aż tak bardzo :)

Gwizdy czy buczenie są jeszcze w porządku, w końcu bądź co bądź Griezmann odszedł do jednego z rywali w walce o mistrzostwo i to w naprawdę słaby z perspektywy kibiców Atleti sposób (La Decision, nowa umowa, podwyżka itd.), ale życzenie komuś śmierci to już idiotyzm i za takie coś powinny lecieć wykluczenia ze stadionu dla takich "kibiców".

to są właśnie typowi pseudokibice, bez względu na narodowość jak widać, w głowie niewiele ale do darcia ryja, obrażania (w sumie i nie tylko) pierwsi

Gwizdy ok ale teksty typu "zgiń" to już przesada. Wiadomo, że są niezadowoleni to zrozumiałem jednak są granice.