Nowe puzzle Ernesto Valverde w linii obrony na mecz z Borussią

Julia Cicha

24 listopada 2019, 11:00

Sport

30 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Ernest Valverde ponownie będzie musiał eksperymentować w linii obrony
  • Z Borussią na pewno nie zagrają Piqué, Semedo i Alba, a niepewna jest sytuacja Lengleta
  • Samuel Umtiti może rozegrać drugi mecz z rzędu po raz pierwszy od ponad roku

Już w środę Ernesto Valverde będzie miał do rozwiązania kolejną łamigłówkę w linii obrony. Kontuzje, sankcje oraz brak zaufania do niektórych zawodników sprawiają, że nie będzie łatwo ustawić defensywę w pojedynku z Borussią Dortmund.

Trener na pewno nie będzie mógł liczyć na Jordiego Albę i Nélsona Semedo. 5 listopada Katalończykowi odnowił się wcześniejszy uraz i w środę miną 22 dni jego absencji. Nie wydaje się więc możliwe, by mógł on wyjść na boisko. Klub nie będzie chciał ryzykować i poczeka, aż obrońca będzie w 100% zdrowy. Z kolei Nélson Semedo doznał kontuzji 10 listopada i przewidywano, że pozostanie poza grą przez około 5 tygodni. Na jego powrót trzeba więc poczekać aż do tygodnia, w którym rozegrane zostanie El Clásico.

W spotkaniu z Leganés nie zobaczyliśmy również Clementa Lengleta cierpiącego na dolegliwości lewej łydki. Francuz został w domu i nie wiadomo, czy będzie do dyspozycja na mecz z Borussią. Wszystko wyjaśni się w najbliższych dniach. W Lidze Mistrzów na pewno nie wystąpi za to Gerard Piqué, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartek. Hiszpan został ukarany w ten sposób w meczach ze Slavią, Borussią i Interem.

Teoretycznie w środku obrony powinniśmy zobaczyć więc Samuela Umtitiego. Francuz jest zdrowy, ale od spotkania z Leganés w poprzednim sezonie nie rozegrał dwóch pełnych meczów z rzędu, co może napawać niepokojem. Problemy z zestawieniem defensywy sprawią zapewne, że tym razem stoper zagra w drugim starciu z rzędu. Kolejnym niepewnym punktem jest Jean-Clair Todibo. Młody gracz nie liczy się dla Valverde, choć niektóre media mówią, że nie został powołany na mecz z Leganés z powodu pewnych dolegliwości. Większość źródeł uważa jednak, że Todibo opuści zimą klub.

Ernesto Valverde musi poradzić sobie z dużą liczbą bramek traconych przez Barcelonę. Na razie na pewno będzie miał do dyspozycji Sergiego Roberto, Juniora Firpo i Moussę Wagué. Możliwe, że powołanie otrzyma także Ronald Araujo z Barçy B. Sport przewiduje, że linia obrony w spotkaniu z Borussią może wyglądać następująco: Sergi Roberto lub Wagué, Lenglet, Umtiti i Firpo. Będzie to możliwe tylko, jeśli Clement pozbędzie się ostatnich dolegliwości.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Vidal na stopera, zagrał tak parę meczów u Guardioli ????

@ive03 troche za niski
« Powrót do wszystkich komentarzy