Valverde: Gra nie była błyskotliwa, ale trzeba wygrywać takie mecze, jesteśmy zadowoleni

Łukasz Lewtak

23 listopada 2019, 15:48

91 komentarzy

Po wyjazdowym zwycięstwie Barcelony z Leganés 2:1 Ernesto Valverde odpowiedział na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej oraz w wywiadach dla Barça TV i Movistaru.

Jakie znaczenie ma to zwyciętwo?

Jest bardzo ważne, ponieważ mecz bardzo źle się dla nas ułożył. Boisko było w fatalnym stanie, wiał silny wiatr, a rywale mocno się cofnęli. Nie chcę, żeby to brzmiało jak wymówka, ponieważ dużo nas kosztowało tworzenie okazji. Byliśmy jednak w stanie wygrać dzięki temu, że naciskaliśmy i szukaliśmy swoich szans po stałych fragmentach. Mimo wszystko był to skomplikowany mecz. Wiem, że gra nie była błyskotliwa, ale trzeba wygrywać takie mecze. Jesteśmy zadowoleni.

Czy takie mecze są ważne dla mentalności drużyny?

Wiem, że w tym sezonie spada na nas mocna krytyka, ale w wielu meczach musimy gonić wynik. Drużyna naciskała na przeciwnika, wiedząc, że to trudny mecz i trudny dzień. Musimy się poprawić w niektórych elementach i odwrócić niekorzystny trend. Jednak zespół idzie do przodu i tego się trzymam. Na końcu zdobyliśmy trzy punkty.

Było napięcie przy golu na 2:1...

Widziałem, że liniowy podniósł chorągiewkę, i myślałem, że był spalony, ale szybko spojrzałem na Leo i Luisa, którzy mówili sędziemu, że piłka odbiła się od przeciwika. Myślę, że dla arbitra głównego było to jasne, ponieważ uznał bramkę. Wiedziałem, że jeśli wygramy, to po stałym fragmencie lub po jakimś dośrodkowaniu, ponieważ przebicie się w grze pozycyjnej było prawie niemożliwe.

Wygrywacie ostatnie mecze dzięki stałym fragmentom.

Trzeba było uważać na rywali, ponieważ oni są bardzo groźni w grze w powietrzu. Jednak mimo wszystko to nam się udało. Chciałbym strzelić dwa gole po akcjach, ale wszystkie bramki liczą się tak samo.

W jakich nastrojach podejdziecie do meczu w Lidze Mistrzów po dzisiejszych wydarzeniach?

Myślę, że w dobrych. Dwa sezony temu wygraliśmy 3:0 i odczucia nie były dobre. A w ubiegłym roku przegraliśmy. Rywale mają swoje zasługi. Doceniają każdy punkt i dzisiejszy test był dla nas ważny i trudny. Trzeba wygrywać na każdym stadionie i umieć grać w takich spotkaniach.

Widzisz jakiś wspólny element w tych meczach, które wam nie wychodzą na wyjeździe?

Już o tym mówiłem. Nie mamy dobrego początku, ponieważ przegraliśmy trzy spotkania. Oczywiście to dla nas bolesne. Dziś trzeba było grać i wygrać. Są powody do tego, żeby myśleć, że byliśmy strasznie słabi. Jednak z drugiej strony byliśmy w stanie zareagować i wyjść z tego. Zostańmy przy tym, co dobre.

Suárez i Umtiti zakończyli mecz z urazami?

Wstępnie mają się dobrze, nie doskwierają im żadne konkretne dolegliwości.

Dlaczego zmieniłeś Busquetsa przed 60. minutą?

Głównie przez to, że miał już żółtą kartkę. Musieliśmy przejść do przodu, a on gra na strategicznej pozycji.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Każdy mówi ze jest lipa, a ten swoje. Najważniejsze ze gargamel jest zadowolony
« Powrót do wszystkich komentarzy