Wesley Sneijder: Gdybym w przeszłości dawał z siebie wszystko, grałbym na poziomie Leo Messiego

Ela Rudnicka

21 listopada 2019, 16:30

Mundo Deportivo

61 komentarzy

Fot. Getty Images

Były reprezentant Holandii Wesley Sneijder był jednym z najlepszych zawodników 2010 roku, nigdy nie zwyciężył jednak w plebiscycie Złotej Piłki. W rozmowie z Fox Sports zapewnił ostatnio, że gdyby jego podejście do gry było bardziej profesjonalne, byłby w stanie grać na poziomie Leo Messiego czy Cristiano Ronaldo.

- Muszę być uczciwy wobec samego siebie – gdybym żył na 100%, byłbym na liście najlepszych piłkarzy wraz z Messim i Cristiano Ronaldo. Jestem o tym przekonany.

- Nie żałuję tego jednak, po prostu tego nie chciałem. Podobała mi się moja kariera. Cieszyłem się nią zarówno na boisku, jak i poza nim. Wygrałem wszystkie nagrody, które mogłem, nawet przez sekundę niczego nie żałowałem.

- Jestem zawodnikiem drużynowym, cieszą mnie sukcesy zespołowe. Minęło już dziesięć lat, a ludzie cały czas do mnie podchodzą i mówią, że powinienem był wygrać Złotą Piłkę w 2010 r. Pytają, czy mam z tym problem.

- Wygrałem Ligę Mistrzów. To dla mnie o wiele więcej niż nagrody za osiągnięcia indywidualne.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tak powiedzieć może tylko 2 grajków z ostatnich lat 15 tat
-Ronaldinho
-Neymar
I tylko oni mieli w ostatnich latach potencjał dorównania Leo I Crystiano ale niestety Brazylijczycy :))))

Nagłówek jak z Onetu tak swoją drogą

Ja też bym był gdybym od małego do klubu poszedł xD

Stanowczo za mało fastfoodów, zjedz chłopie bo mózg nie pracuje poprawnie :-)

Gdyby Messi trenował tak jak Ronaldo a nie tylko objadał się Leysami to strzelałby po 100 bramek w każdym sezonie w tym co najmniej kilka wolnych z połowy boiska :)

Kariera Wesleya Sneijdera trwała od sezonu 2002/2003 do 2018/2019. W szczycie jego formy był wyróżniającym się piłkarzem, ale tylko wyróżniającym.
Prześledziłem wyniki plebiscytów Złotej Piłki za okres jego kariery i jedynie raz właśnie w 2010 r. znalazł się w najlepszej piątce tego plebiscytu zajmując ostatecznie 4 miejsce, wyprzedzony przez Messiego, Inestę oraz Xaviego.
Na Mesiego głosowało 22,65% uprawnionych, na Inestę 17,36%, Xaviego 16,48 % natomiast na Snaijdera jedynie 14,48%.
Z tego wynika, ze na Messiego, który w 2010 r. nie zdobył mistrzostwa świata jak jego koledzy z drużyny, ani też Ligi Mistrzów co udało się Holendrowi, głosowało o 50% więcej osób niż na Wesleya.
Można zadać pytanie jaki procent głosów otrzymałby Messi gdyby zdobył jedno z tych tytułów.
Messi wygrał w 2010 r. Złota Piłkę, bo po prostu był indywidualnie najlepszym, znacznie lepszym od pozostałej czwórki nominowanych.
Przez Holendra przemawia pycha, żal i buta. Bo z całym szacunkiem nie był on nigdy lepszy od Xaviego czy Inesty, którzy w 2010 zdobyli puchar zdecydowanie cenniejszy od pucharu LM.

Żartowniś......

Poziom Leo

Co oni maja na tych emeryturach, jak bokserzy uszkodzenia mózgu, ze wala takie glupoty.

o czym mowa, przecież gościu teraz waży 120 kg ;)

Sneijder wstawaj zesrałeś się..

Takie śmieszne gadanie Snejdera :v

Hahaha padłem z krzesła jak to przeczytałem :D Gdyby być na poziomie Messiego i Ronaldo było tak proste i wystarczała by tylko ciężka praca i profesionalizm to większość piłkarzy na pewnym poziomie europejskim mogli by im dorównywać ale prawda jest dość brutalna trzeba mieć po prostu taki talent jak oni no i oczywiście praca nad detalami każdego dnia . Sneijder się lekko zagalopował choć trzeba przyznać , że w 2010 zasłużył na złotą piłkę jednak wszyscy wiemy jak to już z tą nagrodą jest ,często jest to bowiem nagroda popularności .

Gdyby odgwizdali Twój faul od tyłu na Alvesie w polu karnym, nie byłbyś w czołówce Złotej Piłki w 2010.

Jezeli to caly wywiad to gdzie w tym zdaniu on cos takiego mówi?
"Muszę być uczciwy wobec samego siebie – gdybym żył na 100%, byłbym na liście najlepszych piłkarzy wraz z Messim i Cristiano Ronaldo. Jestem o tym przekonany"

Nagłówek jak z onetu...

No chyba jednak nie...

Gdybym nie zaczął interesować się piłką w wieku 13 lat to też byłbym na poziomie Messiego, jestem tego pewien.

Gdyby babcia miała wąsy to by dziadkiem była

Moze on mowil o jakims innym Messim...??

I dobrze gra i dobrze żartuje :D

...to tak jak ja... :-D

Zesrałbyś się a nie grał na poziomie Messiego.

Gdybym zaczal trenowac ma maksymalkach od 5 roku urodzenia strzelilbym wiecej goli niz Pele i Leo razem.

Ja też był bym na ich poziomie

Wesley ja też tak uważam gdybym dał z siebie 100% osiągnąłbym taki sam poziom a nie polską 3 ligę....... buhaha

Wesley wstawaj sen się skończył a ty swajdales się na pościel.

gdyby mi się chciało tak jak mi się nie chce :)

On chyba nie czai ze poziom Messiego i CR7 to gra na wysokim poziomie przez +10lat. Inaczej moze tak mowic wiele graczy, wielu konczacych najlepszy szczyt po 2latach

A ja,gdybym się w młodości nie obdzyndzalał
to chodził bym po wodzie lepiej od Pana Jezusa.

Tak w marzeniach. Niezły z Wesleya jajcach :)

Pytanie gdzie byłby Messi jakby mu się chciało ? ;-) ;-) ;-)

Zakolaku poniosła Cię fantazja

Przez moment w 2010 był na takim poziomie ale niestety Whisky Sneijder nie wzięło się z nikąd. Geniuszem Messiego czy Ronaldo jest to, że trzymają bardzo wysoki poziom przez wiele wiele lat, szczególnie Messi bo w przypadku Ronaldo widać jednak delikatny regres na przestrzeni lat.
Komentarz usunięty przez użytkownika

No no gdyby mi sie chciało to scigałbym sie jak Hamilton ale mi sie nie chce

Ojej, ale słabe. Myślałem, że takie rzeczy mówią tylko przegrywy siedzące całe dnie na kanapie i zazdroszczące odnoszącym sukcesy kolegom z czasów szkolnych. A nie wicemistrzowie świata i zdobywcy CL.
Ma przynajmniej odpowiedź na swoje rozterki o Złotą Piłkę. Jak ją tak bardzo chciał, to trzeba było dać z siebie wszystko ;)

a no to super :) też mogę być jak Messi, ale mi sie nie chce.

Jednak bardzo dobre to palenie mają w tej Holandii.

może sobie gdybać, a Leo i tak the best of the best.

On chciał tylko zmotywować Messiego do dawania z siebie wszystkiego. XD

Ależ widze, że wypowiedź zadziałała na niektórych jak płachta na byka :D
Raz: nie powiedział, że byłby lepszy tylko, że by był na ich poziomie, a to duża różnica. Nawet teraz jest kilka piłkarzy, którzy poziomem już niewiele odbiegają od CR czy Messiego.
Dwa: Czy bycie pewnym siebie to powód do nagonki? Czasem właśnie taka egoistycznośc pomagała wygrać niejedne mecze. 2010 rok to był jego rok i poziom jaki wtedy osiągnął był kosmiczny. Motor napędowy Holandii i Interu. Gdyby nie kilka kiksów jego kolegów z z Holandii miałby mistrzostwo. Z Interem wygrał wszystko co się dało. ot co.
Zrobił zwykły rachunek sumienia, a plucie jadem jest dość konkretne. Nie jest to prowo, ale mam wrażenie, że panuje tu troche "kompleks" Messiego, który polega na tym, że nikt nie może być pewnym siebie na tyle żeby celować w jego poziom.
Pozdro

W sumie nie za bardzo ma się czym chwalić stwierdzając takie rzeczy Widać że brakuje mu popularności

I właśnie dlatego cieszę się, że gość nie wygrał Złotej Piłki. Wtedy może by mówił, że jakby mu się chciało to by był lepszy niż Leo...

"Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem" ;-)

No zaraz, a kto wie czy by tak nie było? Zaraz od razu hejt, może faktycznie jakby był profesjonalistą na poziomie Ronaldo może przez jakiś czas grałby na podobnym poziomie, kto wie?

Wesołek :). Ubawiłem się :).

Kolejny PELE co plecie głupoty po zakończeniu kariery. Wszyscy emeryci nagle wydają się lepsi od Messiego. A na boiskach grali Tureckich...

Browar wszedł za mocno, gościu okłamuje samego siebie xD

Zazdroszczę pewności siebie. o ile to jeszcze pod to podchodzi.

Dlaczego gdy piłkarze kończą karierę to gadają tego typu głupoty? Żeby ludzie o nich nie zapomnieli?

Oo zaczyna majaczyć xd był dobry ale nie ten level

no no..........

Najlepsza wypowiedź tego tygodnia xd.

"W rozmowie z Fox Sports zapewnił ostatnio, że gdyby jego podejście do gry było bardziej profesjonalne, byłby w stanie grać na poziomie Leo Messiego czy Cristiano Ronaldo."

Niby oczy otwarte, niby usta poruszają się, ale mózg już dawno wyjechał.