Bartomeu: Valverde jest idealnym trenerem dla takiej grupy piłkarzy, jaką mamy teraz w Barcelonie

Łukasz Lewtak

9 listopada 2019, 15:00

AP

96 komentarzy

Fot. Getty Images

Josep Maria Bartomeu udzielił wywiadu dla Associated Press, w którym mówił m.in. o przygotowywaniu FC Barcelony na erę post-Messi oraz o Ernesto Valverde.

- W kolejnych dwóch czy trzech sezonach Leo Messi nadal będzie naszym liderem. Jednak to prawda, że są inni młodzi piłkarze z zagranicy i z La Masii, którzy nadchodzą. Jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi, ponieważ przygotowujemy się na erę post-Messi.

- Kontrakt Messiego kończy się w 2021 roku, ale jeśli Leo będzie czuł się na siłach i będzie miał taką ambicję, obie strony będą chciały przedłużyć tę umowę bezterminowo.

- Ja zawsze robię porównania do Pelégo. Pelé był człowiekiem jednego klubu (w Brazylii)... Nie mam wątpliwości, że po tym, jak Messi zakończy karierę piłkarską, pozostanie związany z FC Barceloną do końca życia.

- Frenkie de Jong? Moim zdaniem on naznaczy swoją własną erę w Barcelonie.

- Po tym wszystkim, co wydarzyło się minionego lata, Neymar nadal jest piłkarzem PSG. Musimy podchodzić z najwyższym szacunkiem do klubu i jego zawodników.

- Nie jest łatwo przyjść do Barçy i odnieść tu sukces. Ousmane Dembélé miał pecha z kontuzjami, ale bardzo wierzymy w jego talent. Adaptacja Coutinho nie była taka łatwa. W tym roku zdecydowaliśmy się wypożyczyć go do Bayernu Monachium. Jednak Coutinho jest gwiazdą na skalę światową.

- W tym sezonie dołączyli do nas młodzi piłkarze, którzy muszą nam pomóc przebrnąć przez te etapy. Uważamy, że Valverde jest idealnym trenerem do poprowadzenia tej mieszanki zawodników w pewnym wieku, którzy odnieśli tak wiele sukcesów, oraz graczy, którzy do nas dołączyli i pną się w górę.

- Ważne jest to, aby stworzyć pewną więź, nowy zespół, który poprowadzi Barçę w przyszłość. A Valverde ma tę umiejętność.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To przygotowywanie Barcy na erę post-Messi wyglada moim zdaniem słabo albo w ogóle nie ma czegoś takiego. Według mnie coraz bardziej uzależniamy się od Leo, zamiast traktować go jako ogromny „dodatek” do drużyny.
« Powrót do wszystkich komentarzy