Marca: Zamiana Philippe Coutinho na Antoine'a Griezmanna nie poprawiła ataku Barcelony

Dariusz Maruszczak

4 listopada 2019, 15:30

Marca

85 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Antoine Griezmann zastąpił przed tym sezonem Philippe Coutinho w ataku Barcelony
  • Marca zauważa, że Francuz do tej pory nie zdołał wnieść dużo więcej do ofensywy Blaugrany
  • 28-latek ma bardzo podobne statystyki do tych Brazylijczyka z początku sezonu 2018/2019

Philippe Coutinho opuścił latem Barcelonę po półtora roku gry w tym klubie i udał się na wypożyczenie do Bayernu Monachium. Brazylijczyk był wielkim rozczarowaniem dla kibiców Blaugrany, którzy uważali, że 27-latek nigdy nie zaprezentował poziomu godnego najdroższego transferu w dziejach klubu. Jego odejście wiązało się z przybyciem Antoine’a Griezmanna. Zawodnik Atlético miał wnieść nową jakość do ataku Barcelony. Na razie jednak Francuz często bywa podobnym rozczarowaniem do Coutinho, choć dopiero zaczyna on swoją przygodę na Camp Nou.

Pod względem statystycznym Griezmann ma bardzo podobny początek sezonu do swojego poprzednika w Barcelonie, choć należy przypomnieć, że Coutinho był w klubie już od stycznia 2018 roku. Po pierwszych jedenastu kolejkach LaLigi, licząc zarówno mecze Primera División, jak i Champions League, obaj piłkarze mieli na koncie podobną ilość czasu spędzonego na murawie. Na początku rozgrywek 2018/2019 Coutinho przebywał na boisku przez 1080 minut, a Griezmann w obecnej kampanii przez 1047 minut. Obaj strzelili w tym czasie cztery gole i zanotowali trzy asysty.

Choć Griezmann dopiero zaczyna swoją przygodę z Barceloną, spodziewano się po nim więcej. Liczono, że Francuz poprawi funkcjonowanie ataku i będzie regularnie zdobywał bramki. W ostatnim meczu z Levante nie można go chwalić za działania ofensywne, ale w obronie spisywał się lepiej. Nie mogło być zresztą inaczej, skoro Griezmann przez tyle lat pracował z Diego Simeone w Atlético. 28-latek poświęca się grze w defensywie, czego nie robią Luis Suárez i Leo Messi, ale ciekawe jest to, że jego przewaga nad Coutinho w tym elemencie wcale nie jest znacząca. Francuz zanotował do tej pory 34 odbiory, a Brazylijczyk w poprzednich rozgrywkach miał ich na tym etapie 32.

Zbliżone liczby bramek, asyst i odbiorów przy podobnym wymiarze czasu gry wskazują na brak większej zmiany w porównaniu do poprzedniego sezonu. Warto również dodać, że pod względem liczby oddanych strzałów Coutinho ma nawet przewagę nad obecnym piłkarzem Barcelony. Brazylijczyk rok temu uderzał 21 razy na bramkę, a Griezmann - 17. Do końca sezonu zostało jednak wiele czasu, a Grizou wciąż adaptuje się w nowym otoczeniu, więc nie można odbierać mu szans na poprawę. Nie ma wątpliwości, że tylko gole będą mogły uciszyć coraz częstsze pomruki niezadowolenia związane z dyspozycją Griezmanna.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

to może jednak nei wina w piłkarzach hmmm ? coś to komuś powie, czy tam każdy ma klapki na oczach he ?
« Powrót do wszystkich komentarzy