Ernesto Valverde: Riqui Puig na pewno będzie grał w Barcelonie; nie wiemy tylko kiedy

Julia Cicha

4 listopada 2019, 18:54

101 komentarzy

Fot. Getty Images

Ernesto Valverde został dziś zapytany o analizę porażki z Levante oraz o słabą grę Barcelony na wyjazdach. Szkoleniowiec zapewnił również, że kontuzja Luisa Suáreza nie jest poważna.

[Pol Martínez, Barça TV] Pierwszy mecz ze Slavią był trudny. Jakiego rywala oczekujesz – grającego wysokim pressingiem czy czekającego na was na własnej połowie?

Myślimy, że to spotkanie będzie podobne do tego w Pradze oraz do tego, które Slavia rozegrała w Mediolanie. Była blisko wygrania z Interem, z Borussią również zagrała bardzo dobrze. Do tego w lidze jest liderem.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Czy problemy drużyny są natury piłkarskiej? A może wykraczają poza ten obszar?

Kiedy przegrywamy mecz, staram się znaleźć piłkarskie powody tej porażki. Na początku sezonu nie spisywaliśmy się najlepiej, przegraliśmy z Athletikiem i Granadą, zremisowaliśmy z Osasuną. Później wygraliśmy jednak trzy wyjazdowe starcia z rzędu. W sobotę w minutę straciliśmy dwa gole, a potem trzeciego. Zajmuję się przyczynami piłkarskimi, nie psychologicznymi.

[Marta Ramon, RAC1] Jaka jest twoja rola w obecnej sytuacji?

Wiemy, jak jest. Trener jest odpowiedzialny, a kiedy zespół przegrywa, zawsze zwraca się na niego uwagę. Ostatnio rywale mieli jedną akcję w pierwszej połowie, ale strzelili gola praktycznie po pierwszym strzale. Po drugim uderzeniu padła druga bramka. Nie graliśmy dobrze w trakcie pierwszego kwadransa drugiej połowy. Powinniśmy byli umieć wyjść spod pressingu. Nie mieliśmy piłki na tyle, by móc atakować. Musimy się poprawić.

[Adrià Albets, Cadena SER] Ostatnio Dembélé nie został powołany na mecz, teraz może dostać szansę, ponieważ kontuzji doznał Suárez. To moment, by pokazał, że zasługuje na miejsce w pierwszym składzie? A może będzie musiał powalczyć o minuty z Ansu i Carlesem Pérezem?

Każdy musi starać się znaleźć swoje miejsce i utrzymywać swoją pozycję. Sytuacja Dembélé jest taka jak innych, musi starać się, by inni nie zabrali mu miejsca.

[Josep Capel, Radio Nacional] Rozważałeś zmianę ustawienia np. na 4-4-2 wobec problemów w obronie?

Taka opcja zawsze istnieje, ale zasadniczo jesteśmy drużyną, która musi dostarczać piłkę do przodu. Czasem ciężko jest nam znaleźć ostatnie podanie, które przecięłoby linie, ale wg mnie powinniśmy szukać rozwiązań w obecnym ustawieniu lub ustawieniu do niego podobnym. Często to robimy.

[Helena Condis, Cadena COPE] Martwi cię odnowienie się kontuzji Suáreza? W sierpniu pauzował przez ten uraz około 4 tygodnie.

To nie jest poważna kontuzja. Nie jestem pewny, czy będzie mógł zagrać w sobotę, zobaczymy. Rozmawiałem z lekarzami i nie jest to nic poważnego.

[Carles Escolán, Radio Marca] Masz doświadczonych zawodników, którzy mają jednak za sobą porażki z Romą i Liverpoolem. W meczu z Levante przez siedem minut zespół nie umiał zareagować i stracił trzy gole. Jakie znaczenie może tu mieć aspekt psychologiczny?

Nie sądzę, by było to ważne. Wiem, że zawsze myśli się, że coś się już nam przytrafiło, więc może przytrafić się znowu. Czasem nie ma się nawet czasu pomyśleć o straconej bramce, a już traci się kolejną. Tak było z Liverpoolem czy z Levante. To część gry. Nikt nie wraca myślami kilka miesięcy wstecz. Kiedy tracimy gola, zawsze jak najszybciej staramy się odrobić straty. Nawet remis jest dla nas złym wynikiem, zawsze musimy wygrywać.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Jasne jest, że istnieje duża różnica między Barceloną u siebie a Barceloną na wyjeździe. Poza Camp Nou tracicie za dużo punktów.

Wiem, że się powtórzę, ale mieliśmy już serię trzech wyjazdowych wygranych. To, że teraz przegraliśmy, nie znaczy, że dalej tak będzie. To może być tylko pojedyncze potknięcie, po którym dalej będziemy wygrywać.

[Achraf Ben Ayad, BeIN Sports] Chciałbym zapytać o postawę Frenkiego de Jonga i jego szybką adaptację.

Wciąż się jeszcze adaptuje. Frenkie zawsze musi mieć dużo miejsca, nawet kiedy gra jako środkowy pomocnik. Czasem musimy więc zabezpieczyć tę pozycję innym zawodnikiem, by De Jong mógł się poruszać. To zawodnik dający nam dużo dynamiki, jest silny w bronieniu sytuacji 1 na 1. Z kolei w ataku umie dobrze wyjść spod pressingu.

[Gemma Soler, ESPN] Uważasz, że kiedy wam nie idzie, brakuje lidera, kogoś, kto pociągnąłby za sobą zespół?

To dobre pytanie do zadania po meczu z Interem, w którym odrobiliśmy stratę gola. Wiele razy to robiliśmy. Czasem udaje się odrobić straty, a czasem nie, trzeba to przyznać. Zawsze staramy się walczyć, to na pewno.

[L’Equipe] Griezmann powiedział ostatnio, że dużo pracuje w obronie, bo nauczył się tego u Simeone. Uważasz, że powinien zostawić nieco defensywę na rzecz pracy w ataku?

Oczywiście, że nie. Bardzo dobrze, że to robi. Musi dołożyć do tego jeszcze inne aspekty, ale sądzę, że już to robi. Wykonuje niesamowitą pracę, dzięki grze w obronie jednoczy drużynę. Griezmann strzelał już gole i mamy nadzieję, że strzeli ich jeszcze więcej.

[Jordi Grau, TV3] Riqui Puig powiedział wczoraj, że jeśli nie będzie dostawał szans, rozważy odejście zimą. Co mu doradzisz? Zawsze powtarzałeś, że masz tłok w linii pomocy. Możesz powiedzieć, że Riqui dostanie szansę, jeśli zostanie w Barcelonie B?

To kwestie wewnętrzne. Nie wiem, co wydarzy się w zimowym okienku, bo zostało do niego jeszcze dużo czasu. Codziennie pytacie mnie o graczy, których nie powołuję. Nie ma miejsca dla wszystkich i jest to problemem. Riqui Puig ma talent i jasne jest, że będzie grał w Barcelonie. Nie wiemy tylko, kiedy. Gra w rezerwach również wychodzi mu na dobre.

[Bernat Aguilar, Nacional.cat] Czy gra o 18:55 ma na was jakiś wpływ?

Nie. W lidze godziny są bardziej skomplikowane, tutaj właściwie nic to nie zmienia.

[Alex Pintanel, Gol i BeIN Sports] W skali od 1 do 10 jak bardzo martwi cię postawa zespołu na wyjeździe?

(Valverde powtarza dokładnie to samo co przy poprzednich pytaniach o grę na wyjeździe.)

[Jordi Gil, Sport] Czy presja może być jutro większa mimo teoretycznie dobrej sytuacji w grupie?

To oczywiste, że kiedy się przegrywa, presja wzrasta. Wiem, co oznacza porażka w tej drużynie. Tak już jest, to dobrze, bo wymaga to od nas reakcji. Nawet kiedy wygrywamy, ale nie gramy idealnie, pojawia się zamieszanie.

[Jordi Blanco, ESPN] Odnoszę wrażenie, że ostatnio gryziesz się w język. Mówisz nam mniej, niż byś miał ochotę?

Zawsze staram się zachować równowagę. Są rzeczy, które musimy poprawić i które według mnie nie poszły nam dobrze. Niektórych rzeczy nie powinno się mówić publicznie, potrzebna jest autokrytyka w innym miejscu. Tylko wewnątrz może mieć to jakiś efekt.

[Diari Ara] Co musicie poprawić – grę zespołową czy indywidualną postawę graczy?

Mówię ogólnie, przede wszystkim z zespołowego punktu widzenia. Indywidualne błędy zawsze będą się pojawiać, chodzi o to, by za bardzo nam one nie szkodziły. Jesteśmy drużyną, która, jeśli jest pod polem karnym przeciwnika, jest skuteczna. O to właśnie chodzi.

[Marcelo Bechler, Esporte Interativo] Uważasz, że Barça ma w Lidze Mistrzów więcej punktów, niż wskazywałaby na to jej gra?

Zasadniczo zespoły mają tyle punktów, na ile zasługują. Staramy sobie na nie zasłużyć.

[Joan Poquí, Mundo Deportivo] Macie obowiązek rozegrać jutro bardzo dobry mecz po wszystkim, co się wydarzyło?

Tak, presja po porażce zawsze jest większa. Trzeba jednak szanować rywala, bo Slavia to świetna ekipa.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Najgorsze w tym wszystkim jest to,że on jak odejdzie na koniec sezonu to nasi zawodnicy będą musieli znowu uczyć się wszystkiego na nowo jak przyjdzie nowy trener,bo Ernesto nauczył ich tylko defensywnej gry,która i tak im nie wychodzi.

@Boro79 Takich ich nauczuł defensywnej gry, że tracą 3 bramki w 10min. z przeciętną drużyną w lidze. Za taką naukę to ja podziękuję.
Garguś już po tym meczu powinien spakować walizkę.

@Boro79zzeby on ich chociaz.tej defensywnej gry nauczyl. Nikt nie mial by pretensji jakbysmy np odprawili liverpool po dwumeczu 0-0 i 1-1 . Nikt nie mial by pretensji jakby z Roma bylo 1-0 i 1-2. Gdzie ty widzisz dedensywe. Jakby nie Ter Stegen to przynajmniej w ostatnim sezonie, slaby Real by nas wywalil z pk a liga tez by nie byla oczywista. To samo ten sezon. W Dortmundzie bylo by w plecy a w.Pradze.max remis. Szczerze juz wolalbym zeby Barca wygrywala.i.zdobywala trofea grajac z kontry czy autobus. Zawsze to jakis styl jak sie nie ma juz takich gwiazd w pomocy. Valverde nie ma zadnego.stylu.

@Undertaker87 czytaj ze zrozumieniem,nauczył ich gry defensywnej,która i tak im nie wychodzi tj.wpoił im do głów,że nie można za bardzo grać ofensywnie,trzeba skupić się na obronie. A jaki jest efekt to widzimy wszyscy.
« Powrót do wszystkich komentarzy