Ernesto Valverde: Dzisiaj brakowało nam spokoju na połowie rywala

Ela Rudnicka

23 października 2019, 23:37

Marca

41 komentarzy

Fot. Getty Images

Ernesto Valverde wziął udział w konferencji prasowej po dzisiejszym meczu ze Slavią Praga, wygranym przez Barcelonę 2:1. 

Brak kontroli nad spotkaniem: To mecz, jakiego oczekiwaliśmy, żadna z drużyn nie miała wyraźnej przewagi na tablicy wyników. W niektórych momentach dominowaliśmy na boisku. Dobrze zaczęliśmy pierwszą połowę, ale widać było, że przeciwnicy stwarzali niebezpieczeństwo, kiedy traciliśmy piłkę. Bardzo na nas naciskali w końcowej fazie meczu. Mieliśmy szansę zdobyć więcej bramek, ale nie udało się, a oni ryzykowali w każdej akcji. Nagle pojawiali się w ósemkę i musieliśmy się bronić.

Trudność meczu: Trzeba wiedzieć, jak rozgrywać takie spotkania. Brakowało nam spokoju na połowie rywala. Mieliśmy więcej okazji niż przeciwnicy, ale oni z kolei mieli wsparcie kibiców…

Ter Stegen: Był kluczowy w meczach tegorocznej Ligi Mistrzów.

Messi: To zawodnik, który jest w stanie zdobyć bramkę po każdej akcji. Z każdym dniem prezentuje się coraz lepiej.

Mecz: Trzeba mieć na uwadze fakt, że Slavia to rywal, który gra w niesamowitym rytmie. Zaczęliśmy dobrze. W drugiej połowie rywale zaczęli grać o wiele lepiej. Wszyscy chcą wygrywać pewniej, ale Liga Mistrzów jest ciężka, rytm gry jest niesamowity. Trzeba zaakceptować to, że przeciwnik gra i ryzykuje, dzisiaj Slavia dała z siebie wszystko. Trzeba również umieć bronić. Wynik mógł myć lepszy, ale oni rozegrali świetny mecz.

Wiadomo, że wszyscy chcą rządzić w spotkaniu od początku do końca. To idealne rozwiązanie, zwłaszcza dla drużyn, które lubią dominować. Ale jeśli przychodzi czas na to, żeby grać inaczej, trzeba umieć to odczytać i dobrze wykonać zadanie. U siebie ryzykujemy i odrabiamy straty. Dzisiaj musieliśmy uważać, żeby nie zrobił tego przeciwnik. Cierpieliśmy. Nie przewidywałem tego, że stracimy kontrolę aż tak bardzo. Zobaczymy, jak pójdą nam kolejne mecze.

Cierpienie: Jest esencją futbolu. Naciskali na nas. Na tym polega urok tego sportu. Oni dużo ryzykowali i zostali nagrodzeni, ponieważ mają dobrą drużynę. Jeśli coś nie idzie Slavii dobrze, więcej zawodników przechodzi do przodu.

Rekord Messiego: Kolejny niesamowity rekord Leo. Łatwo się o tym mówi, wydaje się takie naturalne, ale to coś niesamowicie trudnego do osiągnięcia.

Zwycięstwo: Ten mecz był dla nas kluczowy, dla nich również, co było widać na boisku. Teraz jesteśmy na prowadzeniu w tabeli, a następne spotkania zagramy u siebie.

Dembélé: Dziś potrzebny był szybki napastnik, nie miał dużo szczęścia w końcówce meczu, ale mam nadzieję, że będzie rozwiązywał ciężkie dla nas sytuacje na boisku.

Arturo Vidal: Chieliśmy dodać świeżości w środku pola, a Busquets był bardzo zmęczony.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Po pierwszym zdaniu, a nawet jego połowie - odechciewa aż się w ogóle czytać.
"To mecz, jakiego oczekiwaliśmy" - jak to jest mecz jakiego oczekiwaliśmy, że nas prawie zabiegali na śmierć, to ja dziękuję. Ach, szkoda strzępić ryja. Twierdzę, że Barcelona powinna mieć więcej pewności siebie niż rozszerzać pojęcie pokory i jeździć z pełnymi portkami do coraz szerszego grona rywali. Niedługo wyjazd do beniaminków będzie traktowany jako wyzwanie zamiast zwykła formalność. :/

Gdybym mial takiego trenera to bym popadl w.depresje. Ten gosc ma.mine jak.srajacy kot. Zero.charyzmy, zero nowinek, zero reakcji, zero.emocji tak mozna podsumowac te ponad dwa lata i nie myslcie, ze bedzie lepiej. Kolejny zwodniczy mecz w sobote dal.wielu osobom nadzieje. Tyle,.ze.takich spotkan i pozbiejszych klopsow byla masa. Wolalbym, zeby wczoraj przegrali 2-1,majac mase sytuacji i wielka przewage w posiadaniu pilki niz wygrali w takim stylu. Ja rozumiem, ze to.faza grupowa i swego.czasu Real gral z Legia jak.rowny z rownym ale to byla olewka. Pyrrusowe zwyciestwo

Podobno przysłowia są mądrością narodów, a jedno z nich mówi przysłowie: "jak cię widzą tak cię piszą".
Wobec powyższego chciałbym zadać retoryczne pytanie: kto w Barcelonie wpadł na pomysł zatrudnienia Valverde.
Przecież chyba ta osoba nie widziała wcześniej tego trenera, gdyż w przeciwnym wypadku zauważyłaby, że on wygląda jak nieszczęście, że z jego twarzy bije smutek, niezadowolenie, znudzenie życiem.
Czy w takim człowieku mogą zatem znaleźć się pozytywne fluidy, którymi "zarazi" swoich piłkarzy.
Jak pokazały minione sezony oraz obecny Valverde nie ma ku temu predyspozycji. Zobaczcie, co nieznany trener piłkarzy Slavii, których wartość jest kilkadziesiąt razy mniejsza niż naszych umiał zrobić z nimi.
Można? można ale trzeba mieć wizję, której niestety Valverde nie ma.


A w sumie... to może być całkiem niegłupie. Wczoraj to był taki trening autobusu przed meczami z silniejszymi przeciwnikami. Jeszcze nie wszystko zadziałało, nie wszyscy załapali o co chodzi, za mało wybijania było na oślep albo auty, symulek i grania na czas ale powoli Valdek mnie przekonuje, tak.

No kur..... Nie doczytałem do końca, jak trener Barcy może mówić, że ta drużyna musi umieć cierpieć jak przeciwnik naciska, kur...... Mac. Cierpimy że Slavia, a on mówi że tak trzeba bo to dobra drużyna, co powiesz jka znowu dostaniemy baty w dalszej części, jeśli do niej dojdziemy, np znowu od Live, bo to co wczoraj Live zagrało, to by nas zmiotlo.

na połowie Barcy też panował spokój jak stawialiśmy autobus, wszyscy biegali jakby byli w okopach

Wczoraj nam brakowało spokoju, wcześniej brakowało opanowania , czasem brakuje chęci i zaangażowania, tylko kurwa dobrze, że ten beznadziejny trener coś z tym robi. Mam dość słuchania czego nam brakowało, weź się typie spakuj i wypad , bo tak to i ja mogę być trenerem i opowiadać na konferencjach , czego to mi zabrakło albo moim piłkarzom "wygralibyśmy , gdybyśmy nie przegrali" , pieprzony geniusz...

Ernesto proszę Cię weź przestań...

A nam panie Valverde brakowało na ławie rozsądnego trenera, który umie czytać grę i z wyprzedzeniem reaguje. Ty tego nie masz.
Oglądając przebieg 1 połowy wyraźnie było widać, że z każdą minutą Slavia zaczyna przejmować inicjatywę na boisku. I co robi Valverde w przerwie meczu? Nic. Pytanie dlaczego czekał do 70 min. na wprowadzenie zmian.
A swoją drogą to co w obronie wczoraj wyprawiali Pique i alba woła o pomstę do nieba.
Podobnie słabo wczoraj zagrali: Suarez, który marnował sytuacje za sytuacją (na jego korzyść przemawia jedynie fuksowa bramka), Grizman. Francuz co prawda rozpoczął mecz dobrze, był zaangażowany w ofensywie jak i w defensywie lecz z każdą minutą znikał, słab. Kolejny to Alba, który w obronie grał bardzo słabo. Jego grę poprawia niezła, a nawet dobra gra ofensywna. Busqets... już przy innych okazjach na jego temat wypowiadano się wielokrotnie. Niestety moim zdaniem ten sezon jest ostatnim, w którym może on liczyć na wyjściowy skład w otoczeniu Arthura i De Jonga, którzy akurat wczoraj też nie rozgrywali jakiegoś nadzwyczajnego meczu.
Na tle wszystkich uczestników wczorajszego meczu wyróżniali się jedynie dwaj piłkarze, tj. najlepszy bramkarz świata Ter Stegen i najlepszy piłkarz w historii, mały magik z Argentyny.
Wczoraj obaj zagrali przynajmniej na 8,5-9.
Powiedzmy sobie szczerze wczoraj Ter Stegen (9), niestety już po raz kolejny uratował nam skórę, a Messi (8,5) pomimo kilku strat grał wyjątkowo dobrze. Gdyby tylko partnerzy potrafili wykorzystywać sytuacje, które Leo im kreuje.
We wczorajszym meczu również bardzo dobrze zagrał Semedo(7,5).
Myślę, że wczorajszym meczem przekonał ostatnie niechętne mu osoby, że Portugalczyk winien być pierwszą opcją na prawej obronie, a to dlatego, że po prostu jest bardziej uniwersalnym piłkarzem od S.Roberto, lepszym technicznie, szybszym, sprytniejszym etc.
Jeżeli natomiast miałbym wskazać najsłabszych, to bezsprzecznie ( w kolejności) Pique, Busqets, Alba, Grizmann i Suarez

Dembele: „dzis potrzebny byl szybki napastnik” wiec zaczął mecz na ławce.. pan trener przez dupne T..

Valverde Ty nic nie musisz mówić, cierpienie jest widoczne u Ciebie na twarzy i chcesz je przełożyć na grę naszych piłkarzy.

Już go słuchać nie mogę spokoju brakowało ta Barca jest tak spokojna i ospała że głowa mała co za typ...

Od 3 sezonow brakuje nam trenara z finezja i zyciem

Kurła..

Panie "trenerze". Prawie w co drugim meczu czegoś brakuje.
Gdyby nie MAtS i Messi to sytuacja byłaby jeszcze gorsza.
Aż dziw, że jesteśmy liderem w La Liga i w grupie LM.

Mimo wszystko.. odejdź.

Dziś przede wszystkim brakowało odpowiedniego zaangażowania u naszych piłkarzy. Messi z Suarezem sobie chodzili po boisku zamiast pomagać odebrać piłkę reszcie zespołu.

Niech popatrzy na statustyki i przestanie gadac bzdury ze to barca stworzyla wiecej okazji, zero samokrytyki, tym zespolem trzeba wstrząsnąć a ten trener tego nie zrobi chocby pilkarze sie polozyli na boisku, nawet jak nie jest to krzykliwa osobowosc to wiele mozna zmienic w skladzie i ustawieniu i pokazac ze zeby zakladac te koszulke regularnie trzeba dac z siebie wzzystko jak chocby slavia pokazala, ale tu nie ma cohones

A mi brakowało reakcji trenera na to co się dzieje na boisku . Jedna , druga dobra okazja przeciwnika okey ale kiedy przychodzą kolejne to znaczy że trener nie reaguje na to co się dzieje na boisku a drużyna nie wie co zrobić by uspokoić to spotkanie . Bardzo słabe spotkanie nie tylko w wykonaniu piłkarzy...

Co mecz ta sama gadka... Valverde odejdź..

Jest duży problem z konstruowaniem kontrataków. Schematy rozegrania muszą być w detalach przygotowane na treningach, a nasze kontry wyglądają jak pospolite ruszenie gdzie rządzi przypadek. Tu nie widać pomysłu trenera i jest to wielka różnica pomiędzy Valverde a Klopem i Guardiolą. w Liverpoolu i City role po odebraniu piłki są rozpisane wielowariantowo i dokładnie dla każdego gracza, a u nas jest szukanie Leo a on zwykle na siłę szuka poddania do Suareza. Jest to czytelne i nieefektywne bo nawet jak Suarez otrzyma dobrą piłkę to i tak spieprzy. Tylko jakaś wybitna forma Messiego który zacznie sam strzelać po trzy gole w meczu może coś poprawić bo Suareza nie odstawią.Podobna sytuacja była w zeszłym sezonie ale niestety w Liverpoolu Messi mimo ze grał dobrze
nic nie strzelił i sezon stracony ,a Valverde do końca tego sezonu zostanie jak z LM odpadniemy dopiero w 1/8 lub 1/4 . i sezon stracony.


Odejdź... Prosimy
konto usunięte

Dziś zabrakło fachowca na ławce trenerskiej gości. I brakuje go od długiego czasu...

Jak mi się marzą biale chusteczki na Camp Nou z dedykacją dla Valverde

Po każdym meczu to samo, w tym meczu brakowalo nam tego, w tym tego, w tym tego, a dalej nic z tym nie robisz Waldziu.. Śmiesznie gadanie.

Nie tylko dzisiaj brakowało nam trenera, taktyki, przygotowania fizycznego, motywacji i polotu w grze.

Nie mogę tego pajaca słuchać i jego bzdurnych wypowiedzi , on i jego sztab jest od tego aby takie sytuacje wyeliminować !!!! Gościu jest totalną klapą !!!! I ten jego tekst : nagle pojawiali się w ośmiu i musieliśmy się bronić !!!! Co to ku...a jest !! Sztuczki magiczki !!!!

"Mieliśmy więcej okazji niż przeciwnicy"
Że co?

"Mieliśmy więcej okazji niż przeciwnicy, ale oni z kolei mieli wsparcie kibiców…"
Sytuacje bramkowe: Slavia 24 Barca 13

Ernesto dzisiaj temu zespołowi sporo brakowało.Zaczynając od trenera...

Nam to prawdziwego trenera brakowało ...

Zabrakło jaj panu i naszym piłkarzom.Ja bardzo chciałbym wiedzieć czemu zszedł Griezmman zamiast tego paralityka Suareza czemu Busi grał tak długo i czemu do cholery nie dał szans Fatiemu który gorzej by nie zagrał od Dembelele.