El Mundo: Barcelona zapłaci Atlético 15 milionów euro w ramach ugody w sprawie Griezmanna [Aktualizacja]

Dariusz Maruszczak

22 października 2019, 09:27

El Mundo, Catalunya Radio, MD, Sport, AS

86 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Jak donosi dziennik El Mundo, Barcelona doszła do porozumienia z Atlético w tzw. „sprawie Griezmanna”
  • Według tych informacji Katalończycy nie chcieli, aby maile potwierdzające negocjacje z Francuzem wyszły na jaw
  • Madrycki dziennik podaje, że Barça ma za to zapłacić 15 milionów euro, ale jednocześnie uzyskać prawo pierwokupu kilku piłkarzy Rojiblancos

El Mundo donosi, że Barcelona uzgodniła z Atlético, że klub z Madrytu nie ujawni treści maili potwierdzających nieregulaminowe prowadzenie negocjacji z Griezmannem przez Katalończyków. W zamian Barça ma zapłacić Los Colchoneros 15 milionów euro. Zdaniem dziennika w umowie zawarto również zagwarantowanie Blaugranie prawa pierwokupu pięciu piłkarzy Rojiblancos. Dwaj z nich to zawodnicy pierwszego zespołu Saul Niguez i José Gimenez, a pozostali to młodzi wychowankowie Atléti.

Przypomnijmy, że Atlético oskarżało Barcelonę o dojście do porozumienia z Griezmannem już w trakcie poprzedniego sezonu i domagało się od katalońskiego klubu 200 milionów euro za transfer Francuza, zgodnie z jego ówczesną klauzulą odejścia. Po złożeniu skargi przez Rojiblancos Komitet ds. Rozgrywek zdecydował się na nałożenie niewielkiej kary na Blaugranę w wysokości 300 euro. Barcelona miała się od niej odwołać do Komitetu Apelacyjnego. Media podawały też, że sprawa może trafić nawet do Sądu Najwyższego, choć Atlético nie byłoby łatwo udowodnić swoich racji.

Według El Mundo Atlético ma być w posiadaniu maili wysyłanych między Griezmannem, jego siostrą, agentem Maudem oraz adwokatami i doradcami ojca piłkarza Alaina, które stanowią dowód, że w marcu doszło do negocjacji z Barceloną. Zdaniem madryckiego dziennika prowizje uzyskane przez otoczenie Francuza na podstawie porozumienia miały wynieść łącznie 14 milionów euro, a jeden z agentów, niezadowolony ze sposobu podziału tej kwoty, miał przekazać maile Atlético.

Zgodnie z informacjami El Mundo, gdyby Atlético chciało sprzedać Saula czy Gimeneza, a obaj gracze również byliby gotowi odejść, prezes Rojiblancos Cerezo byłby zobowiązany do poinformowania Barcelony o ewentualnej ofercie z innego klubu, dając Katalończykom szanse na preferencyjne wyrównanie oferty lub jej przebicie. Źródła El Mundo donoszą, że Atlético potwierdziło istnienie porozumienia w sprawie zawodników, ale madrycki klub nie wiąże go ze „sprawą Griezmanna”. Podobnie rzecz się ma w przypadku Barcelony. W programie „Club de la Mitjanit” rozgłośni Catalunya Radio również podano, że Barça potwierdziła zapewnienie sobie prawa pierwokupu względem Saula, Gimeneza i innych zawodników za 15 milionów euro, ale klub zaprzecza, że miało to cokolwiek wspólnego ze „sprawą Griezmanna”. Podobne informacje przekazują Sport i Mundo Deportivo. Z kolei zdaniem ASa Atlético potwierdza prawo pierwokupu wobec pięciu piłkarzy, ale nie wymienia z nazwiska Saula i Gimeneza. Barcelona i Atlético jeszcze nie ustosunkowały się oficjalnie do doniesień El Mundo.

Aktualizacja

15:47 Prezes Atlético Enrique Cerezo na antenie rozgłośni Radio Marca odniósł się do artykułu El Mundo dotyczącego rzekomego porozumienia z Barceloną w sprawie Griezmanna. – Temat Antoine’a został zamknięty absurdalną karą 300 euro nałożoną przez RFEF. Na temat pieniędzy nie będę mówił, ale prawa pierwokupu nie mają nic wspólnego z Griezmannem. Mamy taką samą umowę z wieloma innymi hiszpańskimi drużynami.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeśli rzeczywiście za 15 milionów zdobyli prawa pierwokupu dla 5 zawodników to nie ma źle

@Exerion to nie wygląda na prawo pierwokupu, to raczej jest okup za milczenie,

@Exerion to nie jest pierwokup, tylko kasa za informację jeśli Real będzie chciał kogoś kupić, to mają dać im info - ogólnie słabo..
« Powrót do wszystkich komentarzy