Antoine Griezmann zasiada już do stołu z Messim i Luisem Suárezem

Ela Rudnicka

20 października 2019, 11:30

Sport

48 komentarzy

Fot. Getty Images

Zapraszamy do zapoznania się z tekstem Lluísa Mascaró zamieszczonego na łamach katalońskiego Sportu.

Griezmann jest już pełnoprawnym członkiem tridente. A w Barcelonie to spore osiągnięcie. Francuz rozegrał w tę sobotę swój najlepszy mecz z drużyną Blaugrany. Zdobył bramkę, która otworzyła wynik, asystował przy golu Leo Messiego i rozpoczął akcję zakończoną się golem Luisa Suáreza. Występ prawie perfekcyjny, który może zacząć usprawiedliwiać jego bardzo drogi transfer.

Griezmann potrzebował takiego meczu, żeby usiąść przy stole Messiego i Luisa Suáreza. Do tej pory przechadzał się po boisku niczym nieśmiały i roztrzepany gość. Nie był towarzyszem biesiady godnym dwóch cracków. Zapewne odbiło się na nim pełne polemiki przejście na Camp Nou. Jego transfer kwestionowano nawet w klubowej szatni. Ale w meczu z Eibarem znalazł swoje miejsce i zmienił się w gwiazdę triumfu Blaugrany.

Nikt nie mógł wątpić w jakość Griezmanna. Pokazał ją już przecież w Realu Sociedad. I w Atlético. Zastrzeżenia pojawiały się jednak odnośnie do jego umiejętności przystosowania się do gry Barcelony. I, przede wszystkim, wpasowania się w zarezerwowanego dla wyjątkowych piłkarzy tridente. W meczu z Eibarem Griezmann odkrył swoją kwintesencję i pokazał, że może być idealnym dopełnieniem dla Messiego i Suáreza.

Wspaniały występ Griezmanna był kluczowy w czwartym z rzędu zwycięstwie Barcelony w lidze (piątym, jeśli wziąć pod uwagę Ligę Mistrzów). Wraz ze spektakularnym popisem De Jonga w środku pola. Obaj stali się dowodem tego, co wydaje się już nieodwracalne – uzdrowienia drużyny, która rozpoczęła sezon bez określonego kierunku, a teraz wydaje się wracać na dobre tory.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Panowie trochę dystansu. faktem jest, że mecz z Eibarem był pierwszym, w którym Francuz rzeczywiście był godnym partnerem naszych dwóch największych gwiazd i miejmy nadzieję, że tenże mecz wzmocni Grizmanna i pozwoli mu uwierzyć w swoje niebagatelne umiejętności.
problem tylko jest taki żeby "Antka" odpowiednio ustawić na boisku, co jest świętym obowiązkiem trenera, a z czym jak wiadomo problemy ma nasz Valdek, co dobitnie uwidoczniło się w przypadku Coutinho, który dziwnie odżył w Bayernie.
Myślę, że przy stoliku Messiego jest wolne miejsce. Czy może je zająć Grizmann. Wierzę, że tak. Tylko musi zrozumieć jedną rzecz. W Barcelonie póki co wszystko kręci się wokół perły z Argentyny. Świetnie to zrozumiał Suarez co pozwoliło mu nie tylko zostać kumplem Messiego ale również na boisku stworzyć duet świetnie rozumiejących się piłkarzy czego potwierdzeniem była ostatnia bramka w meczu z Eibarem.

Artykuł z dupy Jeszcze tydzień temu czytałem jakiż to był nieudany transfer i że nie ma dla niego miejsca na boisku a teraz stawiany jest na równi z Messim i Suarezem po udanym meczu z Eibarem Strach pomyśleć z kim go będą porównywać gdy zagra udany mecz z jakąś potęgą

Ale chyba w dzieciecym foteliku

jeżeli rozegra ze trzy równe sezony , strzeli kilka spektakularnych bramek i ogólnie bedzie grał na miare najlepszej wersjii siebie to powiem że może zasiąc do stołu z tą trójką bo to dwóch najlepszych napastników w historii , to nie bedzie takie proste tymbardziej że griezman teraz bardziej jest taką dziesiątką aniżeli skrzydłowym typu neymar

Czy po pierwszym lepszym dobrym występie Dembele, też już nie siedział przy tym stole ? Chyba że chodziło o lunch między treningami :D :D

Chyba można już nazywać nasze trio GSM!!!

Bardzo dobry artykuł, pełna zgoda. Zaraz będą siorbać mate z jednego termosu :D

No chyba jeszcze nie. Od niego oczekuje sie więcej. Takie zrywy to i Andre Gomes miewał

Jak pokaze klase w lm i przeciwko rywalom z topu a nie z betisem.u siebie i eibar na wyjezdzie to.mozna mowic.o.splaceniu sie. Nie przyszedl jednak za 20mln a za 120 wiec musimy wymagac wielkich wystepow nie tylko przeciwko slabiakom czy sredniakom laligi. Druga sprawa,.ze.to nie wina Griezmanna, ze gra tam.gdzie nie powinien.

Jest ok a może być dużo lepiej : Leo zaakceptował Grizmana, widać że otworzyły się nowe opcje w ataku. Fajnie że zaczęli też grać wariant z wbieganiem DeJonga w pole karne. O gre do przodu powinniśmy być spokojni. Głównym problem Barsy w tym sezonie szczególnie w ważnych meczach będzie Busi.

A ja myślę że to będzie system rotacyjny i Dembele będzie miał dokladnie taki sam status jak Griezman ,który będzie zmieniał też Suareza.Jedną połowe bedzie grał Griezman druga Dembele albo odwrotnie.Myśle że Perez i Fati będą grać w pucharze i może w LM w ostatnim meczu jak będzie wszystko jasne.Czasem Fati aby zaskoczyć przeciwnika.Największy problem to człapanie Messiego Valverde powinien go przekonać aby więcej podchodził z presingiem,inaczej nie ma mowy o graniu w stylu Guardioli i zespół będzie bronił przed bramką.Jak nie grał Messi i grał Perez to styl był lepszy.Xavi wie co mówi że on by przekonał Mesiego aby angażował się w ataku Suarez może i są też zmiennicy i wcale nie musi grać całych meczy. Przekonanie Messiego do biegania to jest kluczowa rzecz w kontekscie LM.Z live te łażenie nie przejdzie na Eibar tak.

A ile narzekań na la rambli po 10 minutach meczu....

Messi wróci z formą za jakiś czas i wygrywamy wszystko ;d

Widać że po letnim turne nie ma już śladu i chłopaki wchodzą na odpowiedni dla siebie poziom:)

Na razie to rozegrał wiecej słabych meczów niż dobrych. Jak pociągnie drużynę przeciwko mocnemu rywalowi w momencie kryzysu, to będzie można powiedzieć że ten transfer wypalił.

Kurcze spokojnie. Zagral swietny mecz ale dopiero kilka w tridente i dopiero pierwszy tak dobry. A tu juz peamy. Serio media nasze jak i zagraniczne lubia popadac w skrajnosci. Albo jest katastrofalnie albo cud miod malina.

Siedzi z nimi przy stole ale narazie nie może się odzywać ani nic zamówić. Wczoraj chyba przyjęli go do swojej watahy ale jeszcze nie na pełnych prawach

Moze z tym hurraoptymizmem poczekajmy. Póki co rozegrał jeden bardzo dobry mecz na Camp Nou okraszony cieszynka ala NBA, plus dobry mecz w ostatniej kolejce z dosc słabym przeciwnikiem. Jak na koniec października to nadzwyczajnego szału nie ma. Co do de Jonga pełna zgoda, to świetny transfer, gość co mecz udowadnia ze jest świetny i pasuje do Barcelony. Co do oceny przydatności Francuza trzeba poczekać.

I to wszystko po meczu z reprezentacji i jednym ligowym?

Nijak się nie dogadają przy jednym stole. Griezmann jak to Francuz, tylko półtwarde warzywa, ewentualnie galetty, a duet z Ameryki tylko krwiste steki. No i jeszcze wino, ten chce bordeaux, a ci argentyńskiego malbeca ;)

W Hiszpani słyną z tego że podniecają się ze zwycięstwa że słabeuszem.wszystko kororyzuja a później przychodzi mecz z lepszym zespołem i jest wyzywanie wszytskich dookoła już się przyzwyczaiłem :p

Już,po jednym udanym meczu?
Wolał bym aby rozsiadł się tam na dłużej ale nie po to aby podawać Leosiowi i Luisowi yerba mate.

Moim zdaniem Griezmann będzie grał jeszcze lepiej jak osiągnie takie pełne zrozumienie z Suarezem i Messim. Do tego oczywiście potrzebują wspólnych występów. Osobiście mam nadzieje, że mecz z Eibar był bardzo krótkim trailerem tego co będzie działo się w tym sezonie!

Bardzo dobrze. Zaczyna się przełamywać oby teraz było coraz lepiej.

nawet 10 bramek dla Barcy nie ma a już siedzi przy stole Leo i Suareza ? xD

Będzie pełnoprawnym członkiem gdy Leo w jakiejś wypowiedzi to doceni. Zobaczymy.

Bez przesady, to był tylko Eibar.