Fenomenalny początek sezonu w wykonaniu Frenkiego de Jonga

Ela Rudnicka

20 października 2019, 10:30

Marca

51 komentarzy

Fot. Getty Images

Frenkie de Jong w spektakularny sposób rozpoczął sezon w barwach Barcelony. Holender stał się dla Ernesto Valverde niezbędnym zawodnikiem dzięki swojej świetnej grze.

Wczoraj w meczu z Eibarem również pokazał się z jak najlepszej strony, dlatego też kibice zgromadzeni na stadionie Ipurua nagrodzili go głośną owacją. „To było niesamowite, mogę jedynie podziękować za owację” – powiedział pomocnik dziennikarzom po spotkaniu.

De Jongowi udało się wywalczyć pewne miejsce w jedenastce Barcelony, mimo że konkurencja w drugiej linii jest zdecydowanie największa. Holender wystąpił jak do tej pory we wszystkich jedenastu oficjalnych meczach Dumy Katalonii – dziewięciu spotkaniach LaLigi i dwóch Ligi Mistrzów. W lidze zdobył jedną bramkę i zapisał na swoim koncie jedną asystę.

Na potwierdzenie jego świetnej formy hiszpańskie media przytaczają statystyki z wczorajszego meczu z Eibarem. Pomocnik w ciągu 79 minut spędzonych na boisku wykonał łącznie 50 podań, w tym 45 celnych. Poza tym odzyskał osiem piłek i wygrał prawie 58% pojedynków z zawodnikami drużyny przeciwnej. Marca zwraca również uwagę, że młody piłkarz świetnie odnajduje się na boisku bez względu na to, kto towarzyszy mu w drugiej linii. Minuty otrzymywali już Arturo Vidal, Arthur, Sergio Busquets, Ivan Rakitić, Sergi Roberto i Carles Aleñá.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie ważne czy ktoś jest zwolennikiem, czy przeciwnikiem Bartomeu, to wszyscy powinniśmy być mu wdzięczni, że w odpowiednim momencie pokazał jaja, wziął sprawy w swoje ręce i sprowadził nam Holendra. Wspaniały zawodnik, czysty skarb nie tylko w drugiej linii, ale na całym boisku.
Dodatkowo biorąc pod uwagę wszechstronność, bardzo młody wiek, podejście i profesjonalizm, jestem przekonany, że wspólnie z Arthurem będą dzielić i rządzić pomocą przez długie lata. Dwa świetne transfery, zawodnicy z iście wszczepionym DNA Barcelony. Oby tylko obyło się bez poważniejszych kontuzji i mieli okazję zagrać pod wodzą trenera, który dzięki swojemu stylowi wyciśnie z nich całkowity ich potencjał.
« Powrót do wszystkich komentarzy