Jordi Masip: Messi potrafi rozbawić kolegów w szatni, choć nie jest osobą, która cały czas mówi

Dariusz Maruszczak

16 października 2019, 10:30

Mundo Deportivo

4 komentarze

Fot. Getty Images

Były bramkarz Barcelony Jordi Masip udzielił wywiadu dla Mundo Deportivo, w którym wypowiedział się na temat Leo Messiego, Gerarda Piqué i swojej przygody w katalońskim klubie.

Mundo Deportivo: Masz na koncie wiele trofeów zdobytych z Barceloną.

Jordi Masip: Tak, byłem częścią tego zespołu. Oczywiście nie miałem tego szczęścia, żeby móc grać wszystko, co bym chciał, aby poczuć, że te trofea w większym stopniu są moje, ale byłem w tej drużynie i również należą do mnie. Zawsze będę to pamiętać. Takich przeżyć nigdy się nie zapomina.

Miałeś też szczęście grać z Leo Messim.

Nie mogę powiedzieć o Messim niczego, co nie zostało już powiedziane. Jest bestią pod względem rywalizacji i najlepszym piłkarzem, jakiego widziałem w życiu. Ponadto miałem przyjemność grać z nim, pracować na treningach, nawet cierpieć z jego powodu podczas zajęć i cieszyć się nim. Nigdy nie widziałem czegoś podobnego.

Jaki jest jako osoba?

Zachowywał się bardzo dobrze wobec wszystkich, którzy awansowali z cantery. Nie wygląda na takiego, ale jest osobą skłonną do żartów, potrafi rozbawić kolegów w szatni, choć nie jest osobą, która cały czas mówi, nie jest jak Piqué. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak traktował mnie Messi, a także pozostali koledzy w szatni.

Czy u Piqué można już było dostrzec zdolności medialne, jakie ma teraz?

Tak, to naturalne. Tak to wygląda, lubi dużo żartować, jest bardzo szczodrą osobą, która pomaga wszystkim zawodnikom przychodzącym z cantery. Jest wyjątkowym kompanem. Miałem to szczęście, że znalazłem się w szatni, która ma bardzo dobre ludzkie cechy. Pod tym względem miałem szczęście.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Lepiej mówić mniej a mądrzej - Messi.

To co opowiada Masip o Messim cechuje ludzi o nieprzeciętnych umiejętnościach...
Messi mówi wtedy kiedy ma coś do powiedzenia i nierzadko wyznaje zasadę że lepiej mądrze postać niż głupio biegać.
Ale jak już przemówi to nie ma takiego bramkarza któremu nie zadrżały by nogi.