AS: Frenkie de Jong i Nélson Semedo nie zawodzą Ernesto Valverde

Julia Cicha

10 października 2019, 18:00

AS

31 komentarzy

Fot. Getty Images

Marc-André ter Stegen i Gerard Piqué to zawodnicy, który rozegrali w tym sezonie komplet minut. Warto zauważyć jednak, że jest jeszcze dwóch piłkarzy, którzy wystąpili we wszystkich meczach Barcelony, choć nie w pełnym wymiarze minutowym. Mowa o Nélsonie Semedo i Frenkiem de Jongu. Obaj gracze wyróżniają się swoją wszechstronnością i możliwością gry na więcej niż jednej pozycji.

Właśnie ta cecha sprawia, że Portugalczyk i Holender stali się tak ważni dla Ernesto Valverde w trudnych sytuacjach. Obrońca ma już w tej kampanii na koncie 780 minut – dziewięć razy zagrał od pierwszej minuty, a raz wszedł na ostatnie minuty meczu z Getafe. Na jego korzyść działa z pewnością fakt, że gdy zaszła taka potrzeba, był w stanie poradzić sobie na lewej stronie obrony. Zrobił to lepiej niż poprawnie. Jego jedynym nieudanym występem było starcie z Osasuną. Wtedy trener zdjął go z boiska w przerwie.

Frenkie de Jong jest z kolei nowym piłkarzem, z którego usług najczęściej korzysta Valverde. Holender ma na koncie 809 minut – o 44 więcej od Antoine’a Griezmanna. Pomocnik dziewięć razy zagrał w pierwszym składzie i raz, w spotkaniu z Villarrealem, rozpoczął na ławce rezerwowych. Frenkie grywał już na wszystkich trzech pozycjach w linii pomocy: był defensywnym piwotem, prawym i lewym pomocnikiem. Ta wszechstronność sprawia, że trener wystawia go do gry niezależnie od sytuacji na boisku.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

mam wrażenie że ludzie uczepili się Semedo i odczepić sie nie moga , ten gość podoba mi sie od pierwszego meczu jaki zagrał w naszych barwach ma niesamowitą technikę szybkość drybling doskonały odbiór nieraz ratował nam tyłek z tyłu świetnym powrotem ,a ludzie patrzą na jakieś statystki i liczby , ludzie to jest obrońca , spójrzcie na statystki naszych pomocników jakie mają ... liczby nie grają , zawodnika również można ocenić po grze a nie po asystach i golach , asyst nie ma bo często suarez marnował doskonałe okazje gdy otrzymywał piłke od nelsona. Gość jest jednym z najlepszych na świecie na swojej pozycji.

O ile Frankie zaliczył udane wejście do kadry, o tyle Semedo jest w zespole od dłuższego czasu i należy wymagać żeby pokazywał większą jakość i regularność w grze. A tymczasem tak nie jest.

Ostatnio Semedo lepiej grywał na LO niż PO :)

To ciekawe, kto obecnie mógłby zastąpić Semedo? Jaki piłkarz dawałby radę według przedmówców? Jeżeli nie ma na rynku lepszych opcji to trzeba się trzymać sprawdzonych.

W końcu trafny artykuł. Semedo i De Jong to klasa światowa na swoich pozycjach.

Semedo jest świetny w obronie 1:1, bardzo dobry w dryblingu, szybkości przebojowości, przeciętny z trzymania strefy w obronie, i chyba dość słaby w wyborach w ofensywie, ale to ostatnie nie zależy od niego. Wielokrotnie udaje mu się minąć przeciwników i nie ma komu dograć, bo nasze asy ofensywy nie ruszyły tyłka i są pochowani za obrońcami. Dembele jest dość chaotyczny, ale w grze wzajemnej pasuje Semedo bardziej, bo ufają sobie wzajemnie - grają na obieg, szukają podaniami.
Rolą trenera jest nauczenie takiej gry w stylu drużyny wszystkich graczy, wypracowanie pewnych schematów, zachowań. Niestety u Valverde albo to gracze umieli już wcześniej, albo nie umieją dalej, bo mam wrażenie, że nad tym nie pracuje z drużyną, na czym cierpi rozwój Semedo i Dembele, bo gracze potencjał do nauczenia się takich rzeczy mają.

Przeciez ten De Jong to skarb wrecz jest.

Broniłem długo Semedo, a jak straciłem cierpliwość to jakby unormował formę. Chwalić go nie będę na wszelki wypadek:)

Skoro Semedo nie zawodzi bo gra bardzo dużo to Coutinho też nie zawodził bo przecież też grał bardzo dużo. Semedo zawodzi i to bardzo ale muszę przyznać że jego dwa ostatnie występny na lewej stronie były dobre.

Dla mnie Frankie to najlepszy transfer przed Langlet i Ter Stegenem. Będzie z niego pociecha na kilka, a nawet kilkanaście lat.

Semedo nie zawodzi jak gra na lewej stronie gdzie wymagania są dla niego mniejsze. Jak wraca na prawa gdzie poprzeczka zawieszona jest wysoko to się błazni.

Semedo jest bardzo chimeryczny w swojej grze. Jakoś nie mam do niego zaufania. Frenkie to może być podstawowy piłkarz na dekadę. Spełnia wszystkie oczekiwania i niesamowicie pasuje do Barcelony. Najlepszy transfer od lat.