Oficjalnie: Ousmane Dembélé nie zagra w El Clásico

Dariusz Maruszczak

9 października 2019, 13:49

Mundo Deportivo

104 komentarze

Fot. Getty Images

Komitet ds. Rozgrywek poinformował o zawieszeniu Ousmane’a Dembélé na dwa mecze LaLigi w związku z czerwoną kartkę otrzymaną przez Francuza w starciu z Sevillą.

To oznacza, że skrzydłowy opuści nie tylko spotkanie z Eibarem, ale również rywalizację z Realem Madryt w El Clásico. Komitet ds. Rozgrywek nie uwzględnił odwołania Barcelony od czerwonej kartki pokazanej Dembélé przez Mateu Lahoza za skierowanie w stronę arbitra słów „jesteś bardzo zły”. Kataloński klub uważał, że piłkarz nie wyraził pogardy względem sędziego, ale organ RFEF nie zgodził się z tą interpretacją. Teraz Barcelona prawdopodobnie odwoła się od tej decyzji do Komitetu Apelacyjnego, a w ostateczności do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu.

Komitet ds. Rozgrywek poinformował również, że Gerard Piqué zostanie zawieszony na jeden mecz po otrzymaniu piątej żółtej kartki w tym sezonie. W jednym spotkaniu nie będzie mógł zagrać również Ronald Araujo, który także otrzymał czerwoną kartkę w meczu z Sevillą. Według Komitetu ds. Rozgrywek w spornej sytuacji był kontakt między Urugwajczykiem a rywalem, co nie pozwala na zdyskredytowanie decyzji arbitra.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gówno nie komitet. Dembele obronić się może i nie da, ale Araujo nie faulował, widzi to każdy a nawet komitet, który nie stwierdził, że faul był tylko że był kontakt więc nie można zdyskredytować decyzji sędziego... No bo jasne, jedyna rzecz do której można się przyczepić to złapanie za koszulkę, tyle że to złapanie nawet nie zachwiało napastnikiem bo i nie miało jak, chwycił i od razu puścił, nawet nie było pociągnięcia. Poza tym czysta interwencja bark w bark, napastnik czuł że traci piłkę i po prostu się położył. No ale jakby przyznali, że nie ma faulu to by się nagle okazało, że ich jeden z najważniejszych sędziów nie dość, że się pomylił to nawet VARu nie sprawdził.

@Tasde Araujo faulował pociągnął napastnika za koszulkę a on to wykorzystał i dał pretekst sędziemu żeby odgwizdać faul

@Vgpl Tak, tylko on go nie ciągnął za koszulkę a jedynie złapał na sekundę co nie miało żadnego wpływu na ruch napastnika, który to położył się kilka metrów później, gdy Araujo barkiem go przepchnął i wskoczył przed niego.
I tu jest właśnie abstrakcja, bo rzut wolny nie został podyktowany z miejsca w którym było trzymanie za koszulkę tylko w miejscu w którym napastnik się położył, ale wtedy nie był już trzymany nie był a interwencja była czysta.
« Powrót do wszystkich komentarzy